Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

@halusia@

***SUPER VIP***
  • Postów

    11 057
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Treść opublikowana przez @halusia@

  1. Zdrowia, szczęścia i pomyślności dla Naszej Moderatorki chudziak
  2. Dawid, wszystkiego co najlepsze
  3. @halusia@

    Podziękowanie

    Pięknie dziękuję Wszystkim i każdemu z osobna za życzenia urodzinowe . Jest mi bardzo miło.. Fajnie gdyby chociaż w połowie się spełniły
  4. Dyzio, bez skóry . Dzięki Arkadiusz , jednak co do białego pieprzu mam duży dystans. Mi nie odpowiada ten zapach . Co do czosnku , wcale nie jest dominujący w parówce , raczej nie zrezygnuję . Jeśli chodzi o gałkę miałam dylemat , mogę zmniejszyć dawkę do 0,6 g/kg .
  5. @halusia@

    Zapal świecę

    Małgosiu przyjmij głębokie wyrazy współczucia [*][*][*]
  6. Dziękuję bardzo . Następnym razem naniosę poprawki i zobaczę różnicę
  7. Przyznaje, nie był to najlepszy pomysł . Nie jestem takim '' miszczem'' jak TY , to moje drugie parówki w życiu. Na szczęście TY ich nie będziesz jadł Krystian, podeschnie i będzie całkiem fajna .... chyba Dziękuję , parówka to wyrób pracochłonny , ale warto , szczególnie z tym zestawem przypraw
  8. W tygodniu zrobiłam ''czyszczenie ''.zamrażarki . Wędlina dla mnie za tłusta , ale już ma swoich zwolenników. Wędzona w niedzielę , a tak wygląda dzisiaj Kiełbasa w/g HalusiSkład- wpI szynka - 1,8 kg - Mielona na szarpaku - wp - karkówka - 2 kg - mielona nasz szarpaku - wpII - boczek bez skóry - 2,2 kg - sitko fi9 - podgarle - 2 kg - sitko fi9Mięso peklowane 48 godzin , 18g /kgPrzyprawy tradycyjne :- 3,5g/kg pieprz ( w moim przypadku był kolorowy, czarnego brak ) - 3g/kg czosnekDodatki: - woda 300 ml ( zimna) - woda gorąca ( 80stopni) 200 ml - jelita naturalne , kaliber 26/28Mięso po 48 godzinach peklowania , zmielone jak wyżej podałam. Dodałam przyprawy i wodę zimną. Całość dobrze wyrobiłam , na koniec dolałam wodę gorącą, chwilę wyrobiłam i przystąpiłam do nadziewania. PO czym kiełbasę powiesiłam w temp pokojowej do osuszenia. Ponowne osuszanie odbyło się w wygrzanej wędzarni. Wędziłam do kolory w temp 50-55 stopni. Kolejny etap to obróbka cieplna czyli w moim przypadku parzenie. Odbywało się w temp 72-75 stopni do uzyskania 68 stopni w środku.
  9. Arkadiusz , jak widzisz parówki nie popłynęły . O dziwo nie dodawałam mleka w proszku ani mąki ziemniaczanej. Parówki w smaku .....poezja
  10. Były to piersi od brojlerów , taki jeden potrafił ważyć ponad 3,5 kg
  11. Aniu to są pojedyncze piersi. Nabrały fajnego kształtu przez zawinięcie w folię celulozową .
  12. Pierś drobiowa wędzona. Pojedyncze piersi z kurczaka ( miałam swojskiego chowu ) oczyściłam z wszystkich błonek. Solankowana w 100 g soli kamiennej na litr wody przez 24 godziny. Osuszoną zawinęłam w folię celulozową i zapakowałam siatkę. Wędziłam w temp 55 stopni do koloru. Parzyłam w wodzie o temp 75-80 stopni do uzyskania temp w środku 72 stopnie. Po parzeniu szybkie hartowanie. Następnego dnia ponownie wędziłam samym dymem 3 godziny.
  13. Szkoda że nie mieszkasz bliżej Donatko
  14. Mariusz, u mnie podobnie. Jak się kończy robię nowy.... że też moim domownikom się nie znudzi. Niezłe kombinacje, z pieprzem jeszcze nie robiłam , ale to następnym razem. A poza tym bardzo mnie cieszy że zaraziliście się ode mnie i Wam smakuje
  15. Kaliber 20-22 oczywiście jelita baranie.
  16. Parówki Surowiec na 3 kg - wp I szynka 1 kg - mięso z udek kurczaka 1,2 kg - podgarle 0,80 kg Mięso peklowane 48 godzin 18g/kg Przyprawy - 2g/kg pieprz czarny - 2g/kg papryka słodka - 1g/kg gałka muszkatałowa - 1g/kg gorczyca (mielona) - 1g/kg cukru - 1g/kg czosnek - 10% lodu Wykonanie. Dobrze schłodzone mięso zmieliłam na sitku fi2,5. Na 30 min wstawiłam do zamrażarki i ponownie zmieliłam. Dodałam wszystkie przyprawy , całość dobrze połączyłam . Ostatni etap to blendowanie z pokruszonym lodem do uzyskania w miarę gładkiej masy. Temp farszu podczas blendowania oscylowała w granicach 8-10 stopni. Gotowy farsz nadziany w jelita baranie. Osuszanie w temp pokojowej 1-2 godziny. Wędzone w temp 50 stopni do uzyskania koloru . Parzenie w wodzie o temp 70-72 stopnie 10 min . Po parzeniu szybkie hartowanie.Jestem zadowolona, w smaku są bardzo dobre, lekko pikantne.
  17. Tomek, czyli ciasto parzone. ?? Podaj przepis proszę
  18. Małgosiu , wszystkiego najlepszego... zdrowia przede wszystkim
  19. Upss... teraz zauważyłam przepis
  20. Drożdżówki przecudnej urody, a jeszcze takim serem.... mniam Tomasz, ciasto drożdżowe jak to ciast. To wygląda bardzo delikatne. Czy możesz wrzucić przepis , porównam z moim
  21. Robi się tutaj coraz smaczniej. Sebastian.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.