Możesz mi przesłać zdjęcia prasy na 2 sery - jak to konstrukcyjnie jest rozwiązanie (2 ramiona, tłoki dociskają na raz 2 sery, czy podkładasz sery umieszczone jeden na drugi, pod jeden tłok. No i z tym chlorkiem - ile go dajesz na jaką ilość mleka, w którym momencie. Ja nigdy chlorku nie dawałem bo uważałem że to chemia, a serek ma być bez polepszaczy, ulepszaczy, chemii, ale skoro mówisz że dajesz... może warto spróbować. Fakt faktem że mleko od jednej kobiety jest jak galareta twarde i ziarno jest sprężyste, inne zaś mleko jest takie że daję i 5 kropli podpuszczki na litr i skrzep on się zetnie, ale jest taki bardzo delikatny - do sita się klei i trzeba odczekać czasu aby po odcieku nadawał się do dalszej obróbki - serki te nawet po odcieknięciu są delikatniejsze, łatwiej je uszkodzić. Dla odmiany z tego sprężystego skrzepu można by się było przysłowiowo rzucać i nic by się nie stało. Czy dodawanie chlorku do mleka ma wpływ na ilośc ricotty - ta ilość się zwiększa/zmniejsza?