Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

DZIADEK MACIEK

Użytkownicy
  • Postów

    850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DZIADEK MACIEK

  1. Dostałem od znajomych taką nadziewarkę Wykorzystałem ją do zrobienia po dłuższej przerwie Teraz w wędzarni "siedzi" mam nadzieję, że będzie :thumbsup:
  2. Smażone "resztki" mięsa na kiełbasę z winem "bożole nowo" :wink: Dzisiaj 3 czwartek listopada, winko trzeba uczcić Mięsko polane oliwą chorwacką domową z czosnkiem i natką :thumbsup:
  3. Radku (Dziadku Radku) staram się jak mogę. :wink: Chyba zbyt bardzo się staram i dlatego nie potrafię zrozumieć sposobu działanie pewnych dostawców. 5 dni "gadania", że wędzarnia wysłana, piątego dnia obiecanki (cacanki), że dostanę potwierdzenie wysłania (czyli nawalił kurier), a wieczorem ... przyznanie się, że niewysłana. TAK BYĆ NIE MOŻE, tak działać nie można. Jestem w stanie zrozumieć opóźnienia, np Borniak ma teraz problem produkcyjny, ale stawia sprawę jasno i uczciwie, a inny dostawca ... :shock: :rolleyes:
  4. Rękawki do góry i do boju :tongue: Łatwo powiedzieć, z kryzysem walczę, na "rękawki" nie ma czasu i nastroju
  5. Kołduny, kartacze ... o jejku ... kto mi zrobi :question: :wink: Ostatni raz dobre kartacze jadłem w Miklaszówce, na szlaku kajakowym, a kołduny ... Mama robi wyśmienite, muszę z nią pogadać.
  6. To są właśnie te, które kupił wspomniany klient, niby pasują, tańsze, ale ...GD nie daje rady. Dlaczego ... nie wiem, chyba jest mieszana granulacja, ok 3 mm, a nie 3 mm
  7. Wspomniany wyżej w linku "swiatbaga... " to ja, czy u mnie , czy u Borniaka, czy u ... mam sygnały od klientów, że na Allegro są zrębki sporo tańsze od naszych, niby pasujące do Borniaka, ale ... zapychają, generator nie daje rady przesuwać tych zrębek (zrębków). Nawet jeden klient chciał reklamować GD, ale po zakupie u mnie zmienił zdanie. Drogie czy droższe niż u "konkurencji", ale wszystko działa tak jak należy :!:
  8. Desek takich mam kilka, głównie sosnowe i dębowe. Na Mazurach mam działkę, pogadałem z leśnikami, wycinali drzewa, odcięli kilka ładnych "płatów" dla mnie, za piwko :wink: Największym problemem było wysuszenie desek, tak aby nie pękały. W tym doświadczenia nie miałem żadnego, całe szczęście większość nie pękła. Później szlifowanie, malowanie jakimś lakierem dopuszczonym do żywności.
  9. Pochwalę się moją deską. Deska ta sama, "wsad" różny jak widać. Desek podobnych mam kilka, mniejsze i większe, zrobione samemu w wolnej chwili :grin:
  10. Kurczak w odgrzebanym po latach Wacku :wink: Niesamowita pychota, a do tego świadomość, że tylko ja i ew moja rodzina lub goście mogą spróbować wyrobów z Wacka :thumbsup:
  11. olecki - do -10 st mój Borniak daje radę bez problemu, przy niższych temperaturach ... mam zrobioną obudowę. Kołdra lub ciepły koc też sporo pomaga :wink: Ceny są, a przy najmniej powinny być stałe, taka jest polityka producenta. Dla czynnych uczestników naszego forum są przewidziane rabaty, pisz do mnie na PW, jestem oficjalnym przedstawicielem Borniaka.
  12. Dzisiaj niestety bez zdjęć, ale ... pożegnanie jesieni było :thumbsup: Działka, na palenisku coś niecoś robiło atmosferę, trochę ognia bezpiecznego i ... bigosik z dobrym mięskiem, kapustka słodka jako dodatek dla chętnych, herbata z prądem w ...odpowiednich ilościach, jakieś słodkości ... bardzo miła atmosfera, a towarzystwo ... Teściowie :grin: Jutro w planach -- grzaniec z wina jako zakończenie dzisiejszego pożegnania :lol: Chyba Wacka (rożen) z kurczakiem włączę :thumbsup:
  13. Dlaczego nietypowe :question: Ja ze swoim Borniakiem "walczyłem" wiele razy, myłem i myłem i ... Dałem spokój. Borniaka używam + - 2 razy na miesiąc (czasami nawet częściej), myję tylko "z grubsza", jakimś środkiem do tłuszczu. Tak mi ktoś z forum doradził. Zmiatam dokładnie resztki po zrębkach, myję deflektor, półki, haki... Mam inny problem - w czasie pakowania na jeden z festynów wygiąłem lekko drzwiczki (na dole), nie domykają się teraz dokładnie. Muszę coś "wykombinować" i wymyśleć jakieś dociąganie. Mogę też do tego podejść inaczej i potraktować nieszczelność jako dodatkowy dolot powietrza :wink:
  14. Oto WACEK - rożen, który wg mojej wiedzy powstał w Polsce w ilości 1 szt :!: Piecze wyśmienite kurczaki, 1 duży lub 2 małe. Karkówka też wychodzi wyjątkowo smakowita. Nie znam mocy grzałki, nie ma żadnej (nie było) tabliczki znamionowej. Co z tym urządzeniem zrobić :question: Co radzicie :question: Chyba najchętniej sprzedam, kasy trochę potrzebuję :wink: ale z drugiej strony posiadać jedyny egzemplarz ... Wacek jest sprawny, grzeje i kręci wspaniale :wink:
  15. Nie wszystko - koniecznie do węgierskiej zupy dyniowej należy dodać miód. Ja, do ok 22 l dodałem ok 2/3 szklanki miodu gryczanego.
  16. Książka - proszę bardzo Polecam, ew w zakupie garnków rzymskich mogę służyć pomocą i rabatem [ Dodano: Pią 26 Paź, 2012 12:35 ] Książka godna polecenia
  17. To jest dosyć ekskluzywny, ładnie zapakowany, bardzo dobrej jakości zestaw do grillowania. Nóż, łopatka, widelec, szczypce bardzo mocne, pędzel, szpikulce do szaszłyków, kiełbas, mięs x 4 szt, koszyk wiklinowy w kolorze palisander, w środku wyściełany tkaniną w odpowiedniej tonacji. 179 zł Przepis na zupkę: cebula pokrojona w plastry i lekko podpieczona w kociołku, po chwili zasypana węgierską papryką mieloną ostrą, po ok 15/20 sekundach, aby "mielonka" nie spowodowała goryczki dodajemy "żywą" pokrojoną paprykę i po uzyskaniu "twardej miękkości" dodajemy dużo dyni, zalewamy wodą. Dodatki: gałka muszkatałowa, pieprz i różne pasty paprykowo gulaszowe węgierskie, my dodaliśmy też mieloną ostrą paprykę, sól. Chyba wszystko :wink: A, jeszcze - na koniec wszystko zostało poddane blendowaniu. Miseczka po ... zł :thumbsup:
  18. 21.10. 2012 r Powsin, festyn "dyniowy". Borniak, a właściwie wyroby z Borniaka rozeszły się błyskawicznie :lol: Przebojem jednak okazała się węgierska zupa dyniowa. Ja w takim festynie uczestniczyłem pierwszy raz, nie wiedziałem więc ile litrów zupy ugotować. Mieliśmy kociołek 22 l, po kilku minutach rozchodził się tylko zapach po resztkach zupy. Szkoda, ale nauczka na przyszłość wyciągnięta :wink: Po festynie mam jeszcze jeden wniosek, aparat muszę zmienić koniecznie w miarę szybko :wink:
  19. Wolę golonkę :wink:
  20. Ciekawe ile za swojego Wacka :wink: (oczywiście rożen mam na myśli) bym dostał. Odnajdę i wkleję zdjęcie. Egzemplarz bardzo kolekcjonerski
  21. Odpowiadając na pytania telefoniczne -- jeśli ktoś ma jakieś potrzeby, proszę pisać na PW lub maila, postaram się przywieźć (to co mam obecnie). Ograniczenia transportowe wymagają ograniczeń towarowych :wink: W planach jest węgierska zupa dyniowa gotowana w kociołku :grin:
  22. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem ... zapraszam na http://www.kulturawilanow.pl/index.php/component/content/article/2-strona-gowna/611-drugi-powsiski-dzie-dyni.html Powinien tam być między innymi z Borniakiem
  23. W "starych dobrych czasach" został wyprodukowany rożen pod nazwą WACEK. Jeśli dobrze wiem, to powstała TYLKO 1 sztuka. Mam to urządzenie, jeszcze działa, kurczaki robi najlepsze na świecie :thumbsup: Była to produkcja uboczna, tak jak z tamtych lat, kuchnia (nie kuchenka, bo bardzo duża) mikrofalowa, pod nazwą AGATA.
  24. Chyba na tarasie nie ustawisz wędzarni z normalnym paleniskiem, zostają więc elektryczne, typu Borniak lub Bradley Ja mam Borniaka, sprawdza się na tarasie wyśmienicie. Warunek - powinien stać pod jakimś daszkiem (taras zadaszony). Oczywiście można wędzić bez daszka, ale na stałe wędzarni takiej nie powinno narażać się na opady deszczu czy śniegu.
  25. Mojego śniadania przy Waszych kiszkach i wątrobach to nawet jeść się odechciewa :wink:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.