Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

DZIADEK MACIEK

Użytkownicy
  • Postów

    850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DZIADEK MACIEK

  1. Raczej nic nie widział i nigdy nie wędził. Dlatego wielu klientów, którzy mają doświadczenie w wędzeniu, a nie mają kasy na coś lepszego, przerabiają ten produkt.
  2. Różni się tym, że w wędzarni masz zrębki bezpośrednio na węglu, a w żarniku są osobno, trudniej więc je zapalić. Podobno (nie używałem więc tego nie potwierdzę własnym doświadczeniem) można w żarniku rozpalić same zrębki i odpowiednio sterować powietrzem, tak aby tylko tliły się. Mamy wtedy wędzenie na zimno. Taką metodę stosuje jeden z moich klientów.
  3. W takiej cenie jest kilka wędzarni, musisz sobie jednak zdawać sprawę, że to do końca nie jest produkt wysokiej jakości, ale wyroby i tak będą lepsze niż "kupcze" :grin: http://www.swiatbagaznikow.pl/category/wedzarnie
  4. miro - takiego rożna jak Wacek, nie ma nikt na świecie :grin: powstała tylko JEDNA sztuka i ja go mam :grin:
  5. Obiadek niedzielny Doprowadzony ponownie do użytku rożen WACEK z kurczakiem i pod koniec pieczenia Kurczak wyśmienity, soczysty, wspaniale upieczony :thumbsup:
  6. http://www.swiatbagaznikow.pl/zarnik-generator-dymu.html Większość użytkowników radzi sobie jakoś :wink: z tą wędzarką bez żadnych dodatkowych urządzeń.
  7. Mam też taką wędzarnię w sprzedaży. Jeden z klientów zaproponował całkiem niezłe rozwiązanie problemu palenia/dymienia. Z innej wędzarni doskonale pasuje żarnik, cena ok 120 zł. Takich zestawów sprzedałem już kilka i słyszałem od klientów, że sprawdza się to rozwiązanie doskonale.
  8. Ja ma coś takiego, z Makro, z wyprzedaży, syn płacił niecałe 200 zł Jedzono wychodzi znakomite, a figura obok, no cóż, stoi ...
  9. Dla mnie problemem jest, że nie mogę jechać na urlop do mojej Chorwacji latem, w lipcu czy sierpniu, kiedy to jest naprawdę cieplutko. We wrześniu mam często ok 27-30 st, a to już trochę niska temperatura dla mnie. Powyżej 30 st zaczynam normalnie żyć, mogę się wtedy bez problemu kąpać w wodzie powyżej 24 st, do zimniejszej raczej nie wchodzę.
  10. Umyłem i wypastowałem auto - jest fajnie, ciepło wreszcie :lol:
  11. Upały :question: jakie upały :wink: ja mam nadzieję, wreszcie będzie ciepło i koca nie będę używał :grin:
  12. Obiad sobotni: :thumbsup: Żeberka w warzywach z peki
  13. DZIADEK MACIEK

    Rocznica slubu

    Za 3 tygodnie organizuję "jedzeniowo" rocznicę ślubu moim rodzicom - 60- tą rocznicę. Będzie spotkanie 18 osób, głównie ludzi 80+, a jeść będą moje wędzonki, kociołek węgierski oczywiście w moim wydaniu i danie główne - peka chorwacka. Ps 2 dni wcześniej ja mam 32 rocznicę ślubu
  14. Używam i sprzedaję, cena podobna, wysyłka taniej. Dla forumowiczów 10 % rabatu. Od pewnego czasu bardzo często robimy różne potrawy w "jakimś" garnku rzymskim, trochę lepsze, lepiej spasowane i lepiej ogólnie wykonane są z firmy Vitos Keramia z Transylwanii (też mam w ofercie), Pataki mają "ciut" gorsze wykonanie. Niestety jakość podciąga trochę cenę w górę.
  15. Kupuję i oczywiście wędzę jeszcze serek bałkański i taki z napisami "niby grecki". Tych serków do solanki nie wkładam, są słone, tylko suszę. Czasami fetę też trochę podwędzam.
  16. Kolejna "kotlovina" mięsno - warzywna Następną chciałbym zrobić rybną, mogą też być krewetki lub kalmary :thumbsup:
  17. ciasto francuskie, jakiś farsz, dzisiaj mięso z warzywami w pomidorach i szpinak plus czerwone wytrawne wino
  18. Krewetki w warzywach z dodatkami do smaku :thumbsup:
  19. Dobrym pomysłem jest też duuuuuuuży kociołek :thumbsup: W tym roku, w lipcu, robię właśnie kociołek węgierski i pekę, potrawę w specjalnym żeliwnym kociołku zasypanym od góry popiołem.
  20. Od kilku lat organizuję rocznicę ślubu moim rodzicom, na Mazurach. Gości bywa ok 15-20 osób. Potrawa bardzo prosta w przygotowaniu, wymaga jednak specjalnego "urządzenia". Można normalnego grilla, a gdy nie ma rusztu, to np patelnia nad ognisko, a na niej: Wg mnie lepsze i zdrowsze potrawy od tradycyjnego grilla :thumbsup: Pewnej pikanterii tym "imprą" dodaje fakt, że Rodzice mają już swoje lata, w tym roku szykuję dla nich potrawy na 60-tą rocznicę ślubu :grin:
  21. Dobrze, że takich kiełbas właściwie nie jadam, truję się więc niewiele :wink:
  22. jak robię swoją, to tak, ale gdy jednak nie zrobię swojej, a na szybko kupuję jakąś gotową kiełbachę, albo ktoś przyniesie :question:
  23. cyt "na grilla nie nadają się wędliny peklowane" to ogólnie jest dla mnie oczywiste, nie grilluję mięs peklowanych, ale ... jak to się ma do gotowej kiełbasy :question: pytanie chyba trochę głupie :wink:
  24. Wreszcie pogoda pozwoliła na rozpoczęcie sezonu grillowego :thumbsup: Wczoraj robiłem potrawę (żeberka) w garnku rzymskim, doświadczenie w takim gotowaniu mam jeszcze małe, czas to nadrobić. Potrawa wyszła wyśmienicie, jedni z gości już zamówili garnek.
  25. Przed obiadkiem, przekąska na pobudzenie apetytu zapiekany móżdżek z bułeczką tartą :thumbsup: i kilka cykorii robionych a'la szparagi Danie główne to sztuka mięs w sosie chrzanowym, z głodu zapomniałem zdjęcie zrobić :wink:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.