Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. Bo właśnie tylko te górne listki o których piszesz Roger, powinno się wykorzystywać. W Szwecji zupa z młodej pokrzyw ma długie tradycje i jest bardzo popularna. http://receptfavoriter.se/recept/naesselsoppa-soppa-med-naesslor.html
  2. A palenisko to wymuruj sobie sam, tak jak inni koledzy to robią i będziesz miał wtedy piękny i funkcjonalny obiekt. Tak ono wygląda, komorę tylko na nim postawisz i wszystko. Jeżeli sam nie potrafisz, to weź jakiegokolwiek murarza i za parę zł.lub tzw. "flaszkę" Ci wymuruje , zamiast kupować blaszane byle co .
  3. Moja wędzarnia, nawet ta w Szwecji nie posiada żadnego ocieplenia, tylko deska grubości 1 cal , i wędzę calusieńką zimę, a przecież w Szwecji nie jest cieplej niż w Polsce. Jeżeli deski mają przynajmniej 1 cal, to jakiekolwiek dodatkowe ocieplenie jest całkowicie zbędne nawet w zimie. El Gregor też to pokazuje.
  4. U mnie też jest drewniana komora, na dodatek rozbieralna, tylko na tylnej ścianie komory, tam gdzie ze względu na szyber idzie najwyższa temperatura, wstawiam najzwyklejszą blachę z kuchennego piekarnika, opieram ją tylko o ścianę, i jest całkowicie wystarczającym zabezpieczeniem.
  5. Na dole paleniska nie ma szlichty, są tylko położone cegły wyrównujące poziom do krawędzi ramki drzwiczek, i fugi zalane rzadkim cementem.
  6. : http://d.alegratka.pl/g2/o/e8/d8/36/24175585_2964_d.jpeg No, toż to nieomal Tadż Mahal, tylko czy taki monument jest najlepszym rozwiązaniem w przydomowym ogrodzie ? Myślę że warto popatrzeć na obiekty ArkoGdynia czy JanuszaFeniksa, choć mocno różnią się od siebie stylem, to mają w sobie tą tzw. lekkość architektoniczną, która jest chyba bardziej odpowiednia na niewielkich powierzchniach naszych działek. Wszystko ma jednak swych zwolenników jak i przeciwników, ale warto się dobrze zastanowić zanim zbudujemy coś, co przytłoczy swym wizualnym ogromem i zdominuje całą resztę ogrodu, z którego przecież każdy posiadacz chciałby być dumny
  7. No piękne i apetyczne te smakowitości, aż chce się jeść takie "cymesy" .
  8. W zbudowanym z najzwyklejszej czerwonej lub klinkierowej cegły palenisku, od wewnątrz zaciągniesz tylko szlichtę, czyli cement z wodą bez dodatku piasku. Nic więcej nie trzeba robić, wystarczy do końca żywota Twej wędzarni.
  9. A ten dół ze schodkami daje też gwarancję że po pierwszym spotkaniu towarzyskim czy koleżeńskiej "biesiadzie",lokalny chirurg będzie miał sporo zajęcia . Ale ostatnio jak widać "sporty ekstremalne" w modzie .
  10. Właśnie dokładnie to miałem na myśli, na ale cóż, to Ty a nie ja będziesz spędzał tam czas, i masz jednak prawo budować wszystko co Ci się tylko podoba Powodzenia .
  11. I to jest fajny pomysł .
  12. Tak Gen, ale iskra nie interesuje się tym czy powstała w kanale, czy bezpośrednio pod komorą i zapala suche drewno z taka samą ochotą . Zrób właśnie bezpośrednie jak piszesz, pomyśl tylko jednak o jakimś zabezpieczeniu pnia od wewnątrz, bo szkoda by było takiego pięknego obiektu .
  13. Gen, popatrz na przepiękna wędzarnię jaką swego czasu zbudowała EAnna, http://wedlinydomowe.pl/budowa-wedzarni-i-wedzenie/budowa-wedzarni/1436-wedzarnia-beczkowa-eanny-konkursowa Szkoda tylko że już jej nie ma, i została zastąpiona beczką, też ładną co prawda, ale jednak to już nie to. Pomyśl więc co zrobić i jak ją od środka zabezpieczyć, aby podobny los nie spotkał i Twojej, bo byłoby szkoda aby takie piękne rzeczy spotykał niechlubny koniec. Takie rzeczy to autentyczna sztuka .
  14. Dzięki EAnno, tak też właśnie przypuszczałem, ale gdzie nie spojrzeć na przepis, to wszędzie piszą że 24 godziny ociekania, następnie formowanie i do lodówki, więc nie mając zbytniego doświadczenia z Korycińskim, tak właśnie czyniłem. Teraz zrobię tak jak pisał wcześniej Perszing, 4-5 dni w pomieszczeniu, i tak jak piszesz Ty, kiedy dobrze spuchnie to dopiero do lodówki, no cóż, człowiek uczy się całe życie....... . Dzięki.
  15. Dzięki Perszing, można, można, wszystko wedle życzenia, no i serek właśnie też będzie teraz robiony wg. Twoich wskazówek, choć jak pisałem sam miałem zbieżne skojarzenia, lecz starałem się pomimo wewnętrznej sprzeczności być bliższy przepisu z oryginalnego, teraz jednak będę trzymał się Twojej wersji, bo dziury w serze jak "doły po bombach", a takie właśnie klimaty mnie kręcą . Dzięki raz jeszcze .
  16. Oj masz, masz, popatrz sobie na piękne konstrukcje Januszafeniksa, (chodzi o same rozwiązania konstrukcyjne) jakie stosuje Janusz, a żeby budować coś co ni tak, ni siak ani ładne, ani wygodne, to raczej szkoda czasu i pieniędzy . Lepiej całość jeszcze raz przemyśleć, zmienić projekt, a "potworków" nie budować . Ale to tylko moja opinia.
  17. Zarówno tak wykonany dach, (kierunki spadu) jak też piec chlebowy i jego wysokość od ziemi, (niezależnie od uzasadnień) jest wbrew jakiejkolwiek logice, o regułach sztuki budowlanej już nie wspominam, ponieważ widzę że próżna dyskusja, i powodzenia w takim razie życzę .
  18. No to skoro praca na kolankach Cię kręci, to OK. Nie mniej jednak to wbrew jakimkolwiek zasadom budowy pieca chlebowego, ale cóż, różne wynalazki już widziałem, i różne do nich teorie, aby te pomysły uzasadnić, osobiście odradzałbym ten pomysł, podobnie jak ci odradzili spad dachu tak aby woda leciała na własną twarz, ale to twój piec i życzę powodzenia. https://www.google.se/search?q=piec+chlebowy&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=4qFIVeXFJsGmsAG5-oHgDQ&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1280&bih=896
  19. A do tego pieca chlebowego to trzeba będzie na kolanach, jak do komunii ???
  20. Jeżeli temp. 23 -24 stopnie C. (lubię w domciu ciepełko i chodzenie w podkoszulku, pomimo że ponoć nie zdrowo ) w czasie ociekania które trwa zawsze 24 godz. a następnie kolejne 24 formowanie, jest za chłodno to sorry, ale nadal niczego nie rozumiem. Jedynie będę teraz próbował zastosować się do porady Perschinga, i do lodówki kładł serek nie wcześniej niż po 4 - 5 dniach.Tak też zawsze sobie myślałem że za krótko ser fermentuje w ciepełku, ale chciałem trzymać się przepisu, a to nie zawsze jak widać jest wskazane. No bo niby jak i kiedy po 24 godzinnym ociekaniu ma nastąpić proces rozwoju bakterii, skoro natychmiast prawie ląduje w lodówce ?
  21. To teraz już zupełnie nie rozumiem, Jak ma mieć odpowiednią temperaturę kiedy zalecane jest aby po odcieknięciu na sicie, trzymać ser w lodówce, a tam jest przynajmniej u mnie pomiędzy 4 - 6 stopni C. ???
  22. No właśnie Electro, a jak im to zgrabnie szło na tych pokazach, prawda ? . Nie gorzej niż tym z osławionego "MANGO" w telewizji, ale tak czy inaczej maszynka świat podbiła,i do dziś jak widać dobre egzemplarze mają swoich zwolenników, choć ja osobiście wolę dobry nóż "szefa kuchni" .
  23. No właśnie, ale przez taką ogromną ilość producentów i odmian, tych co to wszyscy by chcieli zarobić, bez pomocy "trudno zgadnąć" .
  24. Nie jestem specem w tym "fachu" jak Akmis, ale mnie nigdy takie piękne dziury nie chcą się zrobić, czemu ?
  25. Jak byś przy tm był Arko, po 1 szt. na "dziurkę", pychota, .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.