Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. No staram się Baco jak mogę . Dzięki .
  2. Wojciechu, ja też nie narzekam i pisałem o tym wielokrotnie, pokazując innym kolegom jak można sobie przy pomocy jednej tubki silikonu, i jednej śrubki z nakrętką, nadziewarką stuningować, odpowietrznik dorobić i mieć bardzo dobry sprzęt za tzw. grosze. Już wielu kolegów z tego skorzystało, i bardzo sobie teraz nadziewarkę chwali, tak jak Ty czy ja, choć wiadomo że to nie "Mercedes" jak te za 500 czy 700 zł.. Ostatecznie nie mam takiego "węża w kieszeni" że gdy była potrzeba, aby nabyć sobie coś większego za kilka stówek, ale skoro ten sprzęt spisuje się jak trzeba, ma sporą pojemność 3 l. chodzi lekko, jest nie za duża, bardzo poręczna, łatwa do schowania, tłok bardzo sztywny i szczelny, to nie widzę konieczności aby nabywać inną.
  3. No właśnie dla siebie robię surową, pakuję próżniowo i zamrażam. Parzę kiedy mam ochotę i mam pyszną świeżą kiełbaskę. Choć smażoną na patelni, to wolę jak jest przedtem sparzona, tylko tak nie do końca, i sobie tylko pięknie jeszcze obrumieniam i ew. cebulki duszonej dodaję. Tym razem jest robiona dla rodziny i przyjaciół, i niestety, ale 99% zjadaczy białej, nie ma najzieleńszego pojęcia o parzeniu, i psują tylko kiełbasę gotując ją. Dla tego więc właśnie zdecydowanie wolą jak ją osobiście, zgodnie ze sztuką przygotuję i sparzę, a oni jedzą często na zimno a czasami sobie odgrzewają, czy odsmażają. Do święconek też potrzebują gotową sparzoną. Po tym jak sobie popróbowali białej z Polskiego sklepu, to słuchać o niej nie chcą i mówią że kotki i pieski można nią najwyżej karmić. Tak więc gotowa, parzona jest na specjalne życzenie "konsumentów" .
  4. Zapakowane i gotowe do odbioru .
  5. Gotowe.
  6. Właśnie przed chwilą skończone nadziewanie 12 kg. "Świątecznej Białej" , tą właśnie nadziewarką, jednoosobowo, czas nadziewania kilkanaście minut. W związku z tym iż padały już wcześniej pytania odnośnie nadziewania tym sprzętem kabanosów, to pragnę powiedzieć że kabanosy nadziewa się nią tak samo sprawnie jak kiełbaskę, i nie nastręcza to żadnych problemów. Przełożenie jest dobrane bardzo dobrze i w związku z tym, po dokonaniu wklejenia tuby w podstawę przy pomocy silikonu akwaryjnego, nadziewanie idzie szybko, sprawnie i lekko.
  7. Tak wygląda moja nadziewarka po małym "tuningu" którego koszt wynosi ok. 20,00 zł. i troszkę podstawowych zdolności manualnych . Jeżeli więc kogoś nie stać na wydanie 500-700 zł. na nadziewarkę, to może sobie kupić tubkę silikonu, cz też kleju do szyb samochodowych, i tuning wykonać, dzięki temu będzie się mieć bardzo dobrą nadziewarkę za tzw. "psie pieniądze". Sprawdzone i spisuje się od wielu miesięcy doskonale.
  8. sverige2

    Mieszanki przyprawowe

    No jakiej pasty ? Mam specjalny młynek do pieprzu i przypraw, i wszystko razem jest konsystencji średnio rozdrobnionego pieprzu, więc można sobie fajnie posypywać kanapki z serkiem Labneh, smakuje naprawdę fajnie .
  9. sverige2

    Mieszanki przyprawowe

    Camelki, no właśnie że go zmełłem, i stąd ten lekko dominujący posmak o którym piszę, ale smakuje fajnie. Claudia_85, sumak w Szwecji kupuje się normalnie w supermarkecie, w dziale z przyprawami. Jest do nabycia w niedużych torebkach. Cały już gotowy odważony i wymieszany zestaw wszystkich przypraw przepuściłem przez młynek do przypraw, a następnie dodałem sycylijskiej soli morskiej gruboziarnistej.
  10. Różnica smakowa jest całkiem spora. Oliwa z oliwek ma swój specyficzny, charakterystyczny posmak, i przynajmniej mnie, zdecydowanie lepiej smakuje z naszym zwykłym olejem rzepakowym.
  11. Za 149,00 zł. Wojciechu, tylko 149,00 pln. http://allegro.pl/profesjonalna-nadziewarka-do-kielbasy-3kg-silikon-i5187809497.html
  12. sverige2

    Mieszanki przyprawowe

    Właśnie zrobiłem wersję czerwoną, ale zmełłem wszystko na grubo, młynkiem do pieprzu i przypraw. Wszystko wykonałem dokładnie z podaną recepturą. Ciekawy smak, lekko dominuje sezam, ale jest jest OK. .
  13. Dla chętnych i odważnych jest do nabycia na Allegro .http://allegro.pl/surstromming-kiszony-sledz-kiszone-sledzie-impreza-i5192936697.html
  14. Ależ masz rację Electro, ja miałem na myśli tylko ten "aromat", który z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że prawie każdy Polak, nazwałby ohydnym smrodem, i chyba nie powiesz że flaki jako gotowe już danie, czy czernina, pachną podobnie jak ten śledź ? A przecież piszę wyraźnie, że co kraj to obyczaj, i wszystkie narody mają jakieś swoje "specjalności", inaczej byłoby smutno i nudno .
  15. Electro, ja Ci wierzę , lecz tak czy inaczej, tego "delikatesu" nikomu kto nie zechciałby sam na wyraźne własne życzenie spróbować, za nic nie polecę, choć jak piszesz, są też i bardziej wyraziste, ale nie tylko Filipińczycy mają swoje rarytasy, bo Islandczycy też np. mają swojego rekina . http://www.yazhubal.jogger.pl/2007/01/03/jak-zjesc-h-karla/. Co kraj to obyczaj .
  16. Todek ja właśnie ten "aromat" miałem na myśli, i chociaż w smaku nie są wcale złe, to nie odważyłbym się polecić nikomu kto nie zechciałby spróbować "śledzika" na indywidualne żądanie . https://www.google.com/search?q=Surstr%C3%B6mming&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=b5MOVaVhwobLA8OJgbgG&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1024&bih=640
  17. Jeżeli zabieramy się za przygotowanie sałatki z krewetek, to najpyszniejsza jest ona z własnoręcznie wykonanym domowym majonezem, i najlepiej wykonać ją samemu od podstaw. Sałatka ta bardzo dobrze smakuje np. z niewielkim dodatkiem sosu chili, choć nie jest on konieczny. Można też komponować inne dodatki wg. smaku i uznania. http://kryddburken.se/wp-content/uploads/2012/05/hemmagjord_r%C3%A4ksallad_lchf_kr%C3%A4mig_r%C3%A4kor_sallad.jpg Na 4 porcje potrzebujemy. 150 gram dużych, obranych krewetek. 1,5 dcl. majonezu. 0,5 dcl. creme fraiche, lub gęstej śmietany. 1 dcl. sztywno ubitej bitej śmietanki. 1 dcl. dobrze posiekanej cebulki szalotki. 5 ml. koncentratu pomidorowego 2-3 ml. ostrego sosu chili Sól i pieprz do smaku. Przygotowanie domowego majonezu, z dodatkiem sztywnej, bitej śmietanki. Bitej gotowej śmietanki powinno być ok. 1 dcl. na co potrzeba ok. 0,5 dcl. śmietanki słodkiej. 2 żóltka 1 łyżeczka ostrej musztardy francuskiej "Dijon". 10 ml. octu winnego sól, pieprz do smaku. 4 dcl. oleju rzepakowego. http://kryddburken.se/wp-content/uploads/2012/05/r%C3%A4ksallad_recept_kr%C3%A4mig_lchf.jpg wszystko razem umieszczamy w naczyniu, produkty powinny posiadać temperaturę pokojową. Uruchamiamy mikser i miksujemy wszystko, wlewając jednocześnie cienką strużką olej rzepakowy, aż wszystko zacznie gęstnieć. Jeżeli majonez by się nam nie udał,to bierzemy jeszcze jedno żółtko umieszczając go w nowej czystej miseczce, i miksujemy, powoli dolewając nieudany majonez. Najczęściej zabieg taki pomaga i majonez gęstnieje. Teraz połowę obranych krewetek siekamy na dosyć grube cząstki, resztę pozostawiamy w całości. Cebulkę szalotkę siekamy na drobno i mieszamy z krewetkami, dodajemy majonez i bitą śmietankę, a na końcu resztę pozostałych dodatków. Wszystko doprawiamy sosem chili, solą i pieprzem, według własnego smaku. Przekładamy do pojemniczków i wstawiamy do lodówki celem schłodzenia. Smacznego
  18. 1 dcl. to po prostu jeden decylitr, czyli 1/10 litra, bo 1 litr to 10 decylitrów, lub 1000 ml. jak pisze Todek .http://sjp.pl/decylitr Anam, Parę milionów Svensonów i innych nacji zamieszkałych w Szwecji to uwielbia, ale faktem jest że przecież nie wszyscy lubią takie słodko kwaśne smaki. Przed wielu laty, kiedy po raz pierwszy znalazłem się w tym kraju, dowiedziałem się że tu się jada śledzie na słodko. Ło matko i córko, szkoda że nie w czekoladzie, pomyślałem, co za kraj ? Po jakimś czasie jednak spróbowałem, i od tamtej pory jestem fanem "szwedzkiego" śledzia, ale w Polsce słodkawe śledzie też zdobywają sobie coraz większą popularność, choć uwielbiam też nasze rodzime śledzie w oleju, które natomiast w Szwecji są całkowicie nieznane, i kto tylko usłyszy o takich śledziach w oliwie z cebulką, i ew. lekko skropione octem, to kiwa głową ze zdziwieniem i pyta jak to można w ogóle jeść? O szwedzkich śledziach kiszonych "Surströmming", już nawet nie wspominam. Tak więc co kraj, to obyczaj, o czym na pewno bardzo dobrze wiesz, z racji swego zamieszkania . Nie mniej zapewniam Cię że kiedy się to wszystko razem zmaceruje, to wcale nie jest takie bardzo słodkie, a smakuje wyśmienicie, tak jak np. borówki czy żurawiny, które przecież też robimy na słodko kwaśno z ew. dodatkiem gruszki na przykład.
  19. Ta sałatka jest bardzo popularna w Szwecji i jest dostępna w każdym markecie. Svensony bardzo ją lubią, więc z tego to powodu że jest wytworem tzw. produkcji masowej, jak Ketchup mniej więcej, to wykonują ten "cymesik" głównie z przemysłowych ogórasów szklarniowych upraw masowych. Prywatnie zaś możemy sobie eksperymentować z dowolnych, jakie akurat nam do ręki wpadną . https://www.google.se/search?q=bostongurka&tbm=isch&imgil=rUCyhfT-ET77BM%253A%253B2zcnWBNOlDR6FM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fpeterbjornandjohn.com%25252Fblog%25252F2011%25252F05%25252Fgimme-some-boston-gurka%25252F&source=iu&pf=m&fir=rUCyhfT-ET77BM%253A%252C2zcnWBNOlDR6FM%252C_&usg=__cenGMKaIDhsGXTsCcDQvC6xTpDg%3D&biw=1024&bih=640&ved=0CDsQyjc&ei=E6sNVcOuGIboywOHnIDACQ#imgrc=rUCyhfT-ET77BM%253A%3B2zcnWBNOlDR6FM%3Bhttp%253A%252F%252Fpeterbjornandjohn.com%252Fblog%252Fwp-content%252Fuploads%252Ffelix-bostongurka560g.gif%3Bhttp%253A%252F%252Fpeterbjornandjohn.com%252Fblog%252F2011%252F05%252Fgimme-some-boston-gurka%252F%3B403%3B403 Kolory tych gotowych różnią się jak jak widać, więc można przypuszczać że producenci stosują barwniki spożywcze celem poprawy wyglądu swojego wyrobu .
  20. Jasne Beata, ale to nie dzisiaj. Gregtom, nie tak do końca, bo latem jest wiele odmian gruntowych wpadających w żółć nieomal. Najładniej jednak wyglądają takie szklarniowe, mocno zielone.
  21. Te szklarniowe duże, zielone, tzw."węże", ale to przecież nie ma większego znaczenia, ważne aby po przecięciu usunąć z ogórka pestki.
  22. Tak wygląda "Bostongurka" czyli "Ogórki Bostońskie", robione ostatnio przeze mnie. "Ogórki Bostońskie" każdy może sobie wykonać we własnym zakresie W skład tego przepisu wchodzą, cebula, papryka, ogórki, i gorczyca. "Ogórki Bostońskie" są klasycznym dodatkiem do hamburgerów, kiełbasek, grillowanych mięs, lub do czego nam się tylko podoba. 1. Należy wziąć kolorową paprykę, czerwona, zielona, żółta lub pomarańczową. 2. Można również stosować dodatki jak szalotka, czosnek, czerwone chili, curry, kminek, czy masala. 3. Należy wypróbować swój własny najbardziej odpowiedni wariant. 4. 1 kg. zielonych ogórków posiekanych wraz ze skórką w drobną kostkę. 4. 1 duża żółta lub czerwona cebula. 5. 1 czerwona i 1 żółta papryka również pokrojona w kostkę Teraz należy przygotować zalewę octową. 1. 2 dcl. cukru 2. 2,5 dcl. octu 10% 3. 2 łyżeczki soli 4. 2-3 łyżeczki gorczycy 1. W dużym garnku wymieszać razem, ocet, cukier, sól i gorczycę. Gotować na wolnym ogniu aż aż cukier rozpuści się. 2. Do przygotowanej zalewy wkładamy posiekane drobno ogórki, cebulę, paprykę i ew.pozostałe dodatki, jak czosnek czy chili, ew. można dodać nieco curry. 3. Gotować wszystko w zalewie octowej na wolnym ogniu ok. 20 min. mieszając co jakiś czas. 4. Przekładać gorącą mieszankę do słoików i zakręcać szczelnie. 5. Wystudzić i wstawić do lodówki. 6. Gotowe do konsumpcji i najlepsze w smaku są po kilkudniowej maceracji. Szwedzi zalecają stosować przy dłuższym przechowywaniu, środek konserwujący do przetworów. Ja jednak tego nie robię, i w zamian zalewam na wierzchu warstewkę oliwy. Życzę smacznego.
  23. nowy temat
    1. sverige2

      sverige2

      Nazbierało mi się troszkę tych zamykarek, ojj nazbierało, ale taki dziwak chomik jestem, niestety albo i stety. W związku z tym że wybrałem sobie tę (IVES WAY),która dla moich potrzeb jest obecnie najbardziej użyteczna i przydatna, zarówno w domu jak i na letnich "Kempingowych" wojażach, więc tego potężnego automatycznego "Rolls Royca" DIXIE, w czerwcu, po przyjeździe do Polski wystawiam na sprzedaż, "All Americana", w wersji do zamykania puszek z napojami również. C...
  24. Środek i miękisz ten Twój chlebek ma piękny Elu, ale czy nie był trochę za mocno popsikany wodą przed włożeniem do piekarnika ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.