Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
3 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez PanBoczek
-
Spróbuję jutro okna pozamykać.. skoro sporo osób to radzi :P chociaż nie wiem.. spróbować nie zaszkodzi :P oby duszno się nie zrobiło hehe ale jak ma być 20 kilka stopni to można na fajka wyjść na balkon :lol: dzięks Pozdrawiam
-
a ja właśnie u babci byłem... dom ocieplony 12cm styropianu (chyba/co najmniej) i sidingiem.. 23 stopnie w najbardziej oświetlonym pokoju.. wszędzie indziej wręcz przyjemny chłodek jak z lodówki bije na twarz.. więc chyba najlepszy sposób na upały to solidne docieplenie domu w lato chłodno, w zimę oszczędność na ogrzewaniu.. szkoda, że u nas tego nie ma :lol: chyba się do babci przeniosę :rolleyes: a może jednak nie :lol: Pozdrawiam
-
ja przy okazji dziś go 'odkryłem' może chodzi tu o to, że herbata rozgrzewa.. i różnica między temperaturą ciała a otoczenia się zmniejsza co daje ulgę.. kto wie Arabowie mądrzy jeżeli o to chodzi niby wszyscy się ubierają na biało bo czarne kumuluje ciepło zamiast odbijać część promieni jak białe.. ale czasem widać araba na wielbłądzie całego na czarno zawiłości kulturowe? albo niektórzy lubią piekarnik są materiały, które np. odprowadzają wilgoć/pot od skóry na zewnątrz.. to chyba daje efekt chłodzący - nie wiem nie posiadam takiego czegoś :P mama za to ma uniform w tej technologii.. nie pamiętam kiedy ostatnio używała, więc chyba średnio się sprawdza ten cudowny materiał zostałbym jednak przy darmowym mokrym ręczniku hehe może faktycznie warto na to spojrzeć inaczej darmowa sauna hehe :P Pozdrawiam
-
i było tak pięknie... hehehe a teraz jeszcze gorsze upały nowa metoda na ekstreme - gorąca herbata lub napar z ziół.. od rana, na wieczór to samo od rana chłodzone w lodówce dodatkowo ręcznik namoczony w lodowatej wodzie, odciśnięty i voila musi zakrywać część pleców, przód, głowę i kark.. do tego wentylator i jakoś idzie wytrzymać spróbujcie Pozdrawiam
-
Radziu, rozumiem, że w nowych sposobach chodzi jedynie o nadanie miękkości? przy pierwszym sposobie próbowałeś może powiesić ją w lodówce tak na kilka miesięcy? wg mnie wędzona acz surowa słonina dopiero jak powisi dłuższy czas robi się taka fajna, kremowa i rozpływająca w ustach :P :thumbsup: choć tak samo jak była niegdyś dysputa z rolowanym boczkiem.. parzenie nada miękkość totalną i przejedwabistą hehehe, że się tak wyrażę :P Pozdrawiam
-
Kyzimol 100 latek i wszystkiego najlepszego! :grin:
-
i ja w szoku jestem! bardzo dziękuję za wszelkie życzenia wszelką drogą dochodziły i bardzo mnie cały dzień radowały :grin: :!: Pozdrawiam serdecznie
-
Darino, :clap: :thumbsup: :clap: gratulacje wytrwałości nadal.. pięknie ten tłuszczyk wygląda, pewnie rozpływa się w ustach? opisz wrażenia smakowe.. czy się ciągle poprawia, czy jest równie smaczny czy też po prostu się zmienia i nie da się porównać poszczególnych stadiów kiedyś musi być ten 'najlepszy moment' :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: myślałem czy by jakiegoś szczeniaczka nie przyjąć :lol: nie chcesz czasem oddać do adopcji? :grin: zapewniam godziwe warunki i częste skubanie okazale wygląda to 'psisko' Pozdrawiam
-
DZIADEK, chyba zapomniałem w temacie podziękować za pomoc dziękuję bardzo i przepraszam wyszło mi w praktyce, że do słoików DZK 500 nijak nie wejdzie to co było w recepturze.. hmm coś może źle zrobiłem jumbo, dzięki mam na razie zapas tych DZK500, ładne z klamrą.. poza tym ciekawe ile w realu kosztuje taka konserwa.. w necie na szybko znalazłem je po 5 euro/szt :shock: głupio byłoby mi poza tym kupować konserwę dla słoika.. kto by zjadł zawartość i przede wszystkim nie wiem jakiej jakości jest ta zawartość :? ale dzięki ogromne za czujność jakby były tańsze niż 5zł to wziąłbym :P Pozdrawiam
-
jak szukasz lokatora to... :grin: :lol: taki ładny domek wybudowałeś swoim przyszłym kurom, że wiele osób może pozazdrościć :P AquariusP, ważna sprawa! zasiedlaj puki czas bo dzicy lokatorzy się wprowadzą :clap: :clap: :clap: Pozdrawiam
-
Kruszynka, świetny ten jesiotr ładna zdobycz :clap: :clap: 4 powody do porannego ślinotoku :thumbsup: :grin: boczki ze słoninami dobrze się dogadują ale takiej marynowanej jeszcze nie próbowałem w czym, jak, ile... chcę chcę chcę :devil: Pozdrawiam serdecznie
-
:grin: :grin: :grin: :grin: Tusiaczku powiedz Ty mi czego mam Ci pożyczyć Pociechy z Jasia? no przecież chyba dumniejszego ojca pod słońcem nie ma! :grin: więcej miłości i przyjaciół? mógłbyś jednym i drugim obdzielić cały kraj lepszych trunków? oj chyba też już lepszych się nie da :grin: :grin: :grin: zostaje tradycyjne 100 lat ! ! ! i niechybny toast za zdrówko Tusiaczka, Tusiaczkowej i Tusiorów :grin:
-
karkan, a kto ich może wiedzieć każdy reklamuje swoje jako zdrowe, naturalne i najlepsze na świecie. W temacie alkoholu wg mnie liczy się tylko SMAK powiedzmy sobie szczerze.. to co może być chemiczne w tych zaprawkach nie zaszkodzi bardziej niż alkohol, z którym się to miesza np. Scotch Blended Whiskey-Essence Ingredients: Flavourings, oakeextract, tannin, glycerine, invertose, distilled water. Color: Caramel E150A Składniki: Aromaty, oakeextract (ekstrakt z dębu), garbniki, gliceryna, invertose*, woda destylowana. Kolor: Karmel E150a *Invertose; http://en.wikipedia.org/wiki/Invertase enzym, który powoduje rozpad cukru.. tak w skrócie, bo dokładniej nie chciało mi się czytać "Aromaty"... czy naturalne nie wiem - wiesz co.. specjalnie dla Ciebie pójdę i wezmę łyka tego co czeka na sobotę :lol: a co tam.. wracam za sekundę xD powiem tak. wielkim znawcą whiskey nie jestem, ale wiem co mi smakuje zapach to ma wręcz niemiły.. niby podobny do trunku oryginalnego, ale jest w nim coś odpychającego. W smaku na początku jest bardzo ok! Jakbyś mi to podał w butelce po Jack Daniels - nabrałbym się zostawia tylko krótki niemiły posmak.. jakby coś sztuczne, przedobrzone. Z colą, cytryną, być może lodem i czymś tam wejdzie jak najzwyklejsza szkocka ale smakowitego, pięknie pachnącego trunku nie jest w stanie zastąpić - to tak na szybko napisałem Owocowe zaprawki to wg mnie w ogóle porażka.. lekki sztuczny smak owocu jest.. i może to to nawet smakować, lekkiej słodyczy nabiera alkohol. Ale te zaprawki nie są w stanie hmm 'wygładzić' odpowiednio.. tzn, że np. pijesz trunek 60-70% a wydaje Ci się, że nie ma nawet 40 voltów.. czuć tą moc dopiero w przełyku wypróbuj! niektórym (wyczytałem z wielu komentarzy na różnych stronach i sklepach) to autentycznie bardzo smakuje każdy lubi co innego, więc musisz sam ocenić Pozdrawiam
-
Łukasz, ciekawe jak wyjdzie pijalne i alkoholowe na pewno! ale drożdże piekarskie a drożdże winne.. inna bajka zobaczysz sam co z tego będzie i czy Tobie będzie smakować w końcu tylko to jest ważne hehe teraz bardzo rozpowszechniły się drożdże winne.. w każdym sklepiku w mojej okolicy można kupić np. takie w saszetkach płynne biowinu Wybierz sklepik w sieci i pozamawiaj trochę do przetestowania.. w końcu każdemu zależy aby w trunku gotowym był jak najmniej wyczuwalny smak drożdży.. fermentacja przebiegała tak żeby jak najlepiej zachować np. owocowy smak i uzyskać odpowiednią moc.. tyle masz do wyboru różnych drożdży szlachetnych, że szkoda marnować czas na używanie zwykłych piekarskich.. przynajmniej wg mnie Pozdrawiam serdecznie! P.S. kiełbaska grillowa lodzio miodzio z pewnością zrobi furrorę
-
Henio kochany :P 21 wiek.. żadnej 'gazetki' ani 'świerszczyka' nie posiadam :lol: jenakszą literaturę cenię hehehe to już ja się boję pytać jak na spacery chodzisz :P chyba, że policji nie masz na patrolach xD mogliby nie zrozumieć, że pieska do siebie wołasz :lol: Pozdrawiam
-
Zbójaszku fajnie by było ale mama wraca z wakacji, 2 dni pracy potem 3ci dzień zamienili w delegację (całe szczęście, że w kierunku zlotu :lol: ) i się w tym roku nie uda być na wtorek.. ale w przyszłym będziemy cyrklować, żeby się udało musicie trochę pourabiać na miejscy BigMamę i zachęcić.. chociaż to się pewnie uczyni samo, mimo woli :grin: :grin: :grin: i tak niesamowicie się cieszę z tego dodatkowego dnia Pozdrawiam
-
Radziu, chylę nisko czoło przed szerokim asortymentem Twoich wspaniałych produktów :grin: chciałoby się rzec, że idealne 'jak ze sklepowej' półki.. ale to nie komplement na miarę naszych czasów hehe na razie mogę tylko pomarzyć o tak świetnie zorganizowanym miejscu pracy miło się ogląda :grin: Pozdrawiam
-
Zauważycie co nie pasuje na tym zdjęciu? :lol: P.S. w danej chwili w domu było ~30*C :rolleyes: a ja mam jakiś smaczek do filmów z Gregorym Peckiem z lat 60tych :lol: ocb? xD Pozdrawiam http://img713.imageshack.us/img713/7434/pc6b.jpg
-
o ile dobrze pamiętam powyżej 21Blg, ciekaw jestem czy butelek nie rozsadzi :lol: winko przed dosłodzeniem i gazowaniem miało ciut goryczki.. więc wytrawne jak cydr byłoby niedobre :???: Miła wiadomość mama dostała 21 sierpnia delegację do Gliwic więc we środę mnie wysadzi w Napoleonowie i na wieczór sama dojedzie :grin: zawsze to jeden dzień więcej z Wami :grin: :grin: :grin: Z przetworami w tym roku jakoś krucho owoce drogie, mało wyględne.. 5kg czarnej porzeczki sortowałem i czyściłem 3 godziny :???: Za to może być ciekawa konfitura na karmelu Z wiśniami w syropie poszło dosyć gładko z pomocą BigMamy oczywiście! http://img822.imageshack.us/img822/9413/br0i.jpg http://img109.imageshack.us/img109/5966/txy7.jpg http://img441.imageshack.us/img441/4239/d7j4.jpg Nalewka z truskawek też już zlana zgłoszę chyba co nieco do konkursu duża konkurencja jest zazwyczaj? :wink: :grin: zaprawki smakowe.. nic specjalnego, te owocowe w ogóle dają średni efekt scotch whisky zostawiłem sobie na urodziny hehe jak nie będzie dobra to z colą pójdzie najwyżej.. albo jak Gregory Peck pijał.. z cytryną Pozdrawiam
-
:grin: w samym centrum flagi ustawiony i pewnie prze szczęśliwy autografów Jachu nałapał dużo? przyjezdni mieli jakieś takie miny albo rozkojarzone albo grymasy, mam nadzieję, że nie poskąpili młodym, którzy przy flagach się wysilali.. Pozdrawiam
-
20:40 meczyk na TVP1 będziemy wypatrywać Tusiaczka juniora trzymamy kciuki za powodzenie Pozdrawiamy PB&BM :lol:
-
Wyprawa poranna się udała wiśnie i porzeczki na dżem są.. ale są wszędzie dostępne zapytam ja Was.. gdzie dostać poziomki??? w Makro były po 10zł/125g czyli 80zł/kg.. na Szembeka nie było a jak są to po 9zł/125g.. ceny skupu ogólnopolskie w granicach 33zł/kg.. i ja się pytam czy nigdzie nie ma tanich poziomek??? powiedzmy 40-50zł/kg.. albo muszę szukać jakiejś babuni, która w słoikach przy drodze sprzedaje albo samemu za rok posadzić u siebie krzaczku P.S. Pis popieram Olgę rok temu robiłem pierwszy raz i wyszły bombowe tylko trzeba się zastanowić jaki ketchup dodać hehe ja dodałem najtańszy Aro - najbardziej mi podpasował smakowo i okazał się świetny do tego celu :P Pozdrawiam
-
Chleb zmieniający życie
PanBoczek odpowiedział(a) na @halusia@ temat w Z chlebowego pieca i domowej cukierni
Halusiu, wygląda bardzo zacnie tyle w nim nasion.. pewnie eksploduje smakiem i do tego zdrowy ghee to klarowane masło :P jak sądzisz można zastąpić nie klarowanym? Jak wygląda spójność takiego gotowego chlebka? da się go posmarować czymś i ułożyć dodatki? :P Pozdrawiam -
Daro699, szczerze Ci powiem są ludzie starsi spokojni, mili i takie mają wszyscy wyobrażenie osoby starszej.. tak samo np. księdza - bogobojny, spokojny i niewinny z urzędu nie zawsze się to pokrywa z faktami, niezależnie od wieku babcia poza prawem nie jest. Skoro ma siłę Wam życie zatruwać i wymyślać sobie różne dziwne zagrania - to udźwignie wszystko, nawet konsekwencje tego co robi. Inna sprawa co z tego wyniknie - pewnie niewiele. Rób jak uważasz Mam tą przyjemność mieszkać na jednej posesji z podobną osobą tzn. też babcią, tyle że moją własną hehe gdyby nie zabrać jej ostrych narzędzi powycinałaby wszystkie krzaki (kilka okaleczyła poważnie) i zleciła wycięcie wszystkich drzew.. moich kolegów z podstawówki też przeganiała kijem 'bo to złe towarzystwo, złe, zepsute dzieci' i nie wytłumaczysz nijak takiej osobie Także, szanuj wiek i okazuj szacunek osobie, ale skrupuły odstaw na bok.. Pozdrawiam
-
Filmu z samą mistyfikacją/zasadzką pewnie nie ujawnią jeszcze długo.. przynajmniej do definitywnego zakończenia sprawy.. tak sądzę. Ważne, że jest i musi zostać wzięty pod uwagę ciekawe czy wieczorem jakiś serwis informacyjny poruszy ten temat.. obejrzałem kilka filmików z TVBigos na YT i muszę przyznać im rację z policją można wszystko jakoś na spokojnie załatwić o ile samemu jest się opanowanym.. a ze strażą miejską? nie znam takiego przypadku :lol: btw. mój sąsiad był strażnikiem miejskim wracał w mundurku środkiem ulicy jak kovboyy, taki ważny, że nawet 'dzień dobry' nikomu nie mówił :lol: po czym zdejmował mundurek i wynosił śmieci do lasu, produkował gryzący w oczy dym i całonocne głośne 'dysputy'. Prawa nie powinni pilnować ludzie, którzy uważają, że są ponad prawem. Pozdrawiam
