Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Żegnaj uboju w gospodarstwie rolnym :(


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 zemat

zemat

    Pasjonat

  • Klub Zadymiaczy Mundurowych
  • 526 postów
  • MiejscowośćWohyń

Napisano 04 mar 2010 - 08:35

Szykuje się zaostrzenie przepisów weterynaryjnych. Od 2012 roku zniknie możliwość tzw. uboju gospodarskiego. Zdaniem lekarzy weterynarii trzeba przygotować się do nowej sytuacji i zacząć dbać o małe gminne ubojnie, które w ostatnich latach masowo zamykano.

Obecnie każdy rolnik ma prawo ubijać zwierzęta w swoim gospodarstwie. Ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze trzeba zapewnić odpowiednie badania weterynaryjne. Po drugie mięso pochodzące z takiego uboju może być przeznaczone tylko na użytek własny rolnika lub jego rodziny. I nie można go dalej odsprzedawać.

Tyle teorii. Praktyka zdaniem lekarzy weterynarii jest już zupełnie inna. Tzw. ubój gospodarczy odbywa się najczęściej bez nadzoru weterynaryjnego, a rolnicy handlują takim mięsem. Trzeba więc ten proceder jak najszybciej zlikwidować zwłaszcza, że za kilka lat zmusi nas do tego Unia Europejska.

Tadeusz Jakubowski – Krajowa Izba Lekarsko –Weterynaryjna: w 2013 roku wejdzie w życie rozporządzenie Rady Europejskiej, które mówi, że tylko w warunkach rzeźni będzie można dokonywać uboju.

A alternatywą wobec uboju gospodarskiego pozostaje sieć małych gminnych ubojni. Problem w tym, że samorządy musiałby dokładać do ich funkcjonowania. Pracowałby by one bowiem tylko w ściśle określonych terminach. A przez resztę roku stałyby puste.

Janusz Związek – Główny Lekarz Weterynarii: większe zapotrzebowanie na ubój to jest okres przedświąteczny lub okres dużych, ważnych świąt w Polsce, no i ważnych imienin.

Weterynarze zwracają też uwagę, że zgodnie z już obowiązującymi przepisami uboju – także w gospodarstwie rolnika - powinna dokonywać specjalnie przeszkolona do tego osoba.


(źródło: TVP redakcja rolna)

#2 frapio

frapio

    Pasjonat

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 531 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 04 mar 2010 - 08:52

Pewnie szwagier albo kumpel jakiejś Bardzo Ważnej Persony ma taką małą ubojnię i brakuje mu klientów.

#3 bazyl.xx

bazyl.xx

    Początkujący

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 11 postów
  • Miejscowośćmałopolska

Napisano 04 mar 2010 - 08:58

No tak... :mad: Przecież nie możemy mieć za dobrze :sad:

#4 wal-duś

wal-duś

    Początkujący

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 20 postów
  • MiejscowośćWLKP

Napisano 04 mar 2010 - 09:20

Czyli trzeba będzie zabijać za płotem gospodarstwa jak w gospodarstwie już nie będzie można :grin: .Pozdrawiam.

#5 kempes

kempes

    Weteran

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 1733 postów
  • MiejscowośćKonstantynów Łódzki

Napisano 04 mar 2010 - 09:27

W ubiegłym roku ubój jednego tucznika w znanej mi gminnej (GS) ubojni kosztował pięćdziesiąt kilka zł. W tym jest badanie i odbieramy gotowe półtusze. Jeśli ktoś sobie życzy to może zabrać krew, jelita do czyszczenia.

#6 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 04 mar 2010 - 09:31

,,Tylko w Polsce asfalt topnieje razem ze śniegiem" A ja i tak będę cichaczem robił swoje. Od wieków tak było ze w gospodarstwie robiono ubój i mięso wcale nie było gorsze(nie było zagrożeń nie mniejszych niż w ubojniach) Frapio masz racje,kasę chcą nabić i tyle tak jak np. z mundurkami szkolnymi ale to już na politykę wchodzę wiec kończę wypowiedz.

#7 beiot

beiot

    Weteran

  • **VIP**
  • 1453 postów
  • Miejscowośćsuwałki

Napisano 04 mar 2010 - 09:35

Ciekawe co jest większym zagrożeniem dla zdrowia człowieka:
- jedzenie mięsa i wyrobów z nielegalnego uboju u rolnika,
- czy jedzenie legalnego mięsa i wyrobów z marketu
:wink:

#8 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 04 mar 2010 - 09:43

Ciekawe co jest większym zagrożeniem dla zdrowia człowieka:
- jedzenie mięsa i wyrobów z nielegalnego uboju u rolnika,
- czy jedzenie legalnego mięsa i wyrobów z marketu
:wink:


Kolego tu chodzi o inny temat. Jeżeli zawieziesz swoja świnkę do ubojni to otrzymasz półtusze(zabite w sposób,,niby" humanitarny,bezstresowy,bobrze wychłodzony itp) i mięso nie będzie z wyrobów marketingowych ale legalne i wtedy możesz przerobić sobie półtusze.

#9 TOSHIBA

TOSHIBA

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1499 postów
  • MiejscowośćLuzern / Poznań

Napisano 04 mar 2010 - 09:46

Nie wiem po co ta panika.
Czy uważacie że zabijanie zwierząt nie wiadomo gdzie i jak, i potem obrabianie nie wiadomo w jakich warunkach, no i trzeba jeszcze z próbką do weterynarza (a tak naprawdę do specjalnie do tego upoważnionego weterynarza jechać – samo badanie 30 zł!).
Policzcie to wszystko razem ile to kosztuje?
Lub
Zawozisz do małej rzeźni i tam zabiją, badają i wstępnie oprawią stwora za 50 rarę złotych.

Przecież Wam nie podmienią mięsa, ani niczym między czasie nie naszprycują, (możecie go sobie oznaczyć :lol: .

A przynajmniej wstępnie ucywilizuje się proces uboju – nie bez znaczenia jest utylizacja odpadów w cenie uboju.


PS
Poza tym w wielu krajach tak jest, nawet przez wielu uwielbianej Ameryce – niby kraju wolności – zwierzęta muszą być ubijane w ubojniach – nawet te do rytuałów religijnych!

PS

A ja i tak będę cichaczem robił swoje.

Niestety, Polak tak ma, gdyby jutro zakazali palić papierosy, to każdy by zaczął ostentacyjnie je palić, nawet ci co nigdy nie palili z astmą, rakami, bez krtani itd :shock: :shock: :cool: :wink:

#10 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 4648 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 04 mar 2010 - 10:13

Przy okazji przypomnę, że była już na tym forum mowa o nie tak rzadkich, nieprawidłowych (stresujących?) ubojach zwierząt w gospodarstwach wiejskich, co powoduje, że mięso jest zakwaszone i trudne w przerobie.
Nawet w literaturze spotkać można barwne opisy świniobicia, które było słyszane w całej wsi :devil:

#11 Malinowy Bzyk

Malinowy Bzyk

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 214 postów
  • Miejscowośćcentrum i mazury

Napisano 04 mar 2010 - 11:10

EAnna
a czy byłaś kiedyś w ubojni?? Ja pracowałem i to w niejednej. Myślisz że tam nie było słychać świniaka?? Nawet sobie nie wyobrażasz jak się co niektórzy wyżywają na zwierzakach, nawet czasami widać to na słoninie.

#12 kolunia

kolunia

    Użytkownik

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 71 postów
  • MiejscowośćDębce k/Gryfina

Napisano 04 mar 2010 - 11:37

Trudno mi sobie wyobrazić jak będzie to wyglądało w mojej okolicy
- wszystkie małe ubojnie zlikwidowane
- brak osób z uprawnieniami ubojowca
- głęboko zakorzeniona tradycja kupowania "prosiaczka" u chłopa
a propos badań wterynaryjnych to ubój zgłoszony być powinien odpowiednio wcześniej aby można było przeprowadzić badanie przed ubojowe następnie badanie tuszy po uboju wraz z badaniem na włośnie ( właśnie wczoraj Powiatowy odstąpił od metody wytrawiania próbki - czasowo )
poradzimy sobie, a w naszym interesie jest aby ubój był przeprowadzony zgodnie ze sztuką

#13 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 4176 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 04 mar 2010 - 12:00

Od 2012 roku zniknie możliwość tzw. uboju gospodarskiego.


Gwarantuję Ci, że nie zniknie. Ubój gospodarski prowadzono za czasów okupacji, za Gomułki i za Gierka, teraz się prowadzi i pomimo wszelkich sztucznych zakazów będzie się prowadzić. :cool:

samo badanie 30 zł!).


Tydzień temu 11zł.

nie bez znaczenia jest utylizacja odpadów w cenie uboju.

To ma duże znaczenie, również moim zdaniem. :lol:



Jeszcze raz napiszę : stres u zwierzęcia przewożonego do ubojni, jest dużo większy niż u zwierzęcia, które siedzi sobie w kojcu u swojego gospodarza, ewentualnie dzień wcześniej jest przegnane do pustego kojca, gdzie w spokoju, tylko na wodzie, czeka sobie spokojnie na koniec. :cool:

#14 kempes

kempes

    Weteran

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 1733 postów
  • MiejscowośćKonstantynów Łódzki

Napisano 04 mar 2010 - 12:28

Jeszcze raz napiszę : stres u zwierzęcia przewożonego do ubojni, jest dużo większy niż u zwierzęcia, które siedzi sobie w kojcu u swojego gospodarza, ewentualnie dzień wcześniej jest przegnane do pustego kojca, gdzie w spokoju, tylko na wodzie, czeka sobie spokojnie na koniec.

Racja :lol:
Ogłuszenie winno być zaskoczeniem dla zwierzęcia.
To są rozumne stworzonka i w przypadku emocji, szoku, zagrożenia, niepewności może się to odbić na mięsie.
A niewłaściwe traktowanie zwierzęcia przed ubojem to (wg mnie) brak szacunku dla z góry skazanego na pokonanego, który posłuży nam jako pożywienie.
Toż to stworzenie i czuje ból podobnie jak my.
Wiadomo ubojnie, praca, zarobek, kto się nad tym zastanawia co to zwierzę czuje skoro i tak zaraz będzie wisieć.

#15 kolunia

kolunia

    Użytkownik

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 71 postów
  • MiejscowośćDębce k/Gryfina

Napisano 04 mar 2010 - 13:25

Tydzień temu 11zł.


Urzędowa cena badania mięsa na terenie gospodarstwa w wypadku świni, za dzika ta cene to już 20,00 zł, ale ceny stosowane w praktyce są faktycznie wyższe, jeżeli nie idzie za tym dokument czy pokwitowanie sygnowane pieczęcią urzędowego lek. wet.

#16 pis67

pis67

    Uzależniony od forum

  • **VIP-Organizator**
  • 4176 postów
  • MiejscowośćNML

Napisano 04 mar 2010 - 13:43

Urzędowa cena badania mięsa na terenie gospodarstwa w wypadku świni


Próbki od dwóch świnek zawiezine do lecznicy - 22zł zapłacone. Papier mi nie potrzebny. Nr. telefonu zostawiony, w razie wpadki.
Od znajomego pracownika wiem, że próbki badają - nie wyrzucają ich do kosza. :cool:
Jak wiesz, łatwo poznać zdrową świnkę po wyglądzie wątroby, płuc. Dlatego już przy rozbiorze można zobaczyć, jak świnka żyła.
Można po wyglądzie płuc stwierdzić, czy cierpiała na PRDC, tzw. zespół chorób układu oddechowego, chorobę, która dotyka coraz więcej chlewni. :cool:

#17 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 3205 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 04 mar 2010 - 15:55

Faktem jest, że uboje gospodarcze są zakorzenione w naszej rzeczywistości. Trudno będzie ich pozbyć się zakazami administracyjnymi.
Problemem jest niechęć do badania mięsa. W tym kierunku powinna pójść edukacja rolników, gdyż często większym szokiem dla zwierzęcia jest zmiana warunków w czasie dostawy do ubojni.
W znanej mi ubojni, zaobserwowałem coraz większe korzystanie z możliwości uboju trzody przez rolników. Zazwyczaj jest to, wykonywanie przy sprzedaży żywca. Rolnik ceni sobie wygodę.

#18 kaszubka33

kaszubka33

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 1555 postów
  • MiejscowośćGdynia

Napisano 04 mar 2010 - 17:15

Taka ustawa może wnieść wiele złego. Faktycznie wielu rolników wozi świnki do ubojni , płaci za ubój i badanie . Ale wielu też dokonuję uboju w gospodarstwie i jest to powodowane wieloma czynnikami , często ekonomicznymi. Zapłacenie w ubojni to jedno ,ale tą świnkę jakoś tam trzeba dowieść - dochodzi koszt transportu razy dwa . Mając zaufanego weterynarza koszt uboju to koszt badania . Jeśli nie będzie możliwości uboju gospodarskiego legalnego to wszystko może zejść do podziemia. Weterynarz odmówi badania ze względu na przepisy .....i co wtedy ? Czy zawsze możemy być pewnie że nasze świnki są zdrowe?
Oj , strach się bać.....

#19 wal-duś

wal-duś

    Początkujący

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 20 postów
  • MiejscowośćWLKP

Napisano 04 mar 2010 - 21:27

Jestem tego samego zdania co kaszubka33 powiększy się ilość sztuk niebadanych.Co do stresu przed ubojem myślę,że jest mniejszy w uboju gospodarczym.Cena badania z dziś 11zł.Jak tylko pamiętam zawsze się badało mięso z własnego uboju,to czemu wszystkich karać zakazem?Najpierw zamykali małe ubojnie,a ci sami chcą je teraz wskrzeszać gicio. :shock:

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 bazyl.xx

bazyl.xx

    Początkujący

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 11 postów
  • Miejscowośćmałopolska

Napisano 04 mar 2010 - 21:48

Trudno mi sobie wyobrazić jak będzie to wyglądało w mojej okolicy
- wszystkie małe ubojnie zlikwidowane


W mojej okolicy jest podobnie :sad: W ciągu ostatnich dwóch lat sukcesywnie likwidowano w masarniach ubój na skutek zaostrzenia przepisów, a co za tym idzie, nieopłacalności tego typu działalności. Z ubojem "domowym" nie ma problemu. Robi sie badanie i już. Sęk w tym, że teraz mamy wybór, potem wyboru nie będzie. Ciężko sobie wyobrazić konieczność transportowania "niewiadomoile" świnki na ubój. :sad:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych