
siwydymek
Użytkownicy-
Postów
651 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez siwydymek
-
To nie jest mój "pogląd", tylko własne doświadczenie - mój komin CJ Blok używam (do kominka) już od ponad 10 lat i nic w nim się nie dzieje (był niedawno sprawdzany kamerą przez kominiarza). Skoro więc jest niezły, to po co przepłacać? Ale kto zabroni bogatemu szastać pieniędzmi 😏?
-
@Pacan Wojciech, przed budową swojego domu jako inżynier mechanik (a nie budowlaniec) dokładnie przestudiowałem temat kominów posiłkując się zarówno dyskusją na forum Muratora jak i lokalnie u siebie. Nie rozumiem dlaczego tak się obruszyłeś, że podałem informację o kominach CJ Blok, bo firma Schiedel nie potrzebuje reklamy, bo i tak wielu kominy systemowe nazywa "schiedel", jak by innych firm nie było. A są przecież jeszcze inne firmy, których wyroby nie ustępują jakością a ceny mają sporo niższe. Nic więc nie mam do produktów niemieckich, o ile nie są zbyt drogie na naszą polską kieszeń, choć samochodu niemieckiego nigdy nie miałem i nie chcę mieć 😉 Ogólnie kominy systemowe uważane są jako "delikatniejsze", nie tolerujące "ostrego" palenia, jak można użytkować np. kominy ceglane z wkładem stalowym.
-
Kominy systemowe nie na każdy piec, nie na każdy opał i nie na każdy sposób palenia się nadają. Schiedel, to firma niemiecka. W Polsce mamy m. in firmę CJ Blok (sporo tańszy). Mam dwa takie kominy w domu - jeden do kominka, drugi do kotła na ekogroszek (na razie montaż kotła zaniechany, bo opalanie węglem z powodu wymogów unijnych może być niedługo zabronione). Komin do kominka pracuje już od dziesięciu lat i ma się świetnie. Łatwo go czyścić samemu o ile ma się trochę "krzepy" i odpowiedni wycior z tworzywa, aby nie niszczyć wewnętrznej powierzchni. Niektórzy wolą kominy z wkładem stalowym z odpowiedniego gatunku stali w zależności od stosowanego opału i np. bardziej "ostrego" sposobu palenia.
-
Też takie robię (czas wędzenia i temperatura), z tym że przyprawy drobno zmielone (a nie w całości) wklepuję. Przed "ciepłym" suszeniem w wędzarni podsuszam w mojej suszarni na wietrze, aby przyprawy lepiej się przykleiły i aby to, co miało spaść, spadło na ziemię wcześniej, a nie w wędzarni. Co do ziarnistości przypraw, to oczywiście rzecz gustu. Ja wolę drobno zmielone
-
Spoko, niedługo Zieloni zabronią nam produkcji kaszanki, bo "krew" źle im się kojarzy. Wszystko skończy się na suszonych robakach, jako najbardziej zdrowych i ekologicznych.
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rzekomo takie są oczekiwania konsumentów 😏 Ja jednak sądzę, że to efekt działania wpływowych wegetarian usiłujących narzucić nam swoją "religię".
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niestety, też o tym wiem, więc dlatego wciąż poszukuję choćby tych "podziemnych", okazjonalnych producentów w najbliższej okolicy. W dużych masarniach już nigdy mięsa nie kupię, bo miałem tam pracujących członków rodziny, którzy co nieco mi o mięsie (jako stosowanym tam surowcu) sporo opowiedzieli 😩
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie ma za co. Naczynia kamionkowe, choć bardziej "ekologiczne", są niestety passe. Trzeba się przerzucić na te z tworzywa z atestem do żywności, które są o tyle lepsze, że nie przeszkadzają uszkodzenia na ich wewnętrznej powierzchni, bo skład tworzywa jest identyczny na całym przekroju ścianki. Jeśli jesteś z Łodzi, to polecam sklep "DEPTANA" przy ul. Ozorkowskiej, gdzie możesz niedrogo nabyć potrzebne naczynia do domowego przetwórstwa żywności. Nic nie mam z tej reklamy, ale przekazuję ten namiar jako kolega z Forum ☺️ Pozdrawiam.
-
Też bym sobie tego życzył, ale chyba jestem pesymistą 😏 Jadłem już mięso wieprzowe duńskiej produkcji (w moim mieście było sprowadzane do tutejszej dużej firmy wędliniarskiej) i daleko mu do naszego. Cóż, chyba zbyt wybredny jestem 😢
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sam do niedawna używałem (do peklowania) taki kamionkowy garnek i musiałem go z bólem serca wyrzucić, bo te "skazy", to w większości albo odpryski, albo "zainfekowane" fragmenty, które pokryte były zbyt cienką "politurą". Z tego, co mi wiadomo, takie wypalane produkty pokrywa się obojętną chemicznie "izolacją", która częściowo wnika w ceramikę i izoluje ją od kontaktu z zawartością. Jeśli jest zbyt cienka lub nieszczelna, to różne płyny mogą w nią wnikać i w niej pozostawać, co nie zapewnia już wymaganej obojętności chemicznej. Taki odprysk widać właśnie na pierwszym Twoim zdjęciu. Co innego, gdy te plamy pokazane na dolnej fotce wynikają z niejednorodnego surowca ceramicznego i były tam od początku. Jeśli nie różnią się w dotyku od reszty powierzchni, to pewnie będą tak samo szczelne, jak reszta wnętrza garnka.
-
@Maciekzbrzegu, przecież TAK KIEDYŚ BYŁO(!) i rolnicy całe życie to robili i nie narzekali. Czy pamiętasz smak takiego mięska tuczonego prostą paszą (ziemniaki, otręby i dolewka serwatki)? Wtedy jakoś trzeba było się obejść bez mączki rybnej czy innych świństw. Przecież w końcu z powodu własnego lenistwa (jeśli dotyczy to wszystkich rolników) oni sami doczekają się sytuacji, że konsumenci przerzucą się na pokarm wegetarian, bo mięso nie będzie praktycznie jadalne. @MariuszB, masz rację i tylko potwierdzasz moje informacje, że za ubój bez zezwolenia grożą wysokie kary. I nie są to tylko sankcje władz polskich, bo wymuszają je wymagania eurokratów. @Pacan Wojciech, Wystarczy jeszcze nieco poczekać, a zobaczymy, co się stanie z polskim rolnictwem w niedalekiej przyszłości. To, że trafiałeś na cwaniaków, to zawsze się zdarza i nie może wpływać na to, że większość rolników była uczciwa. Takiego oszusta, na jakich trafiałeś, wystarczy omijać i przekazywać swoje "doświadczenia" innym. Długo nie pociągnie. Faktem jest tylko, że jakość i smak obecnie produkowanego mięsa nigdy już nie dorówna surowcowi z tamtych, dobrych czasów. A przecież smak surowca istotnie wpływa na produkt finalny, jakim są nasze wędzonki!
- 44 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja nie pisałem o małych hodowlach, tylko o indywidualnych rolnikach "drobnotowarowych" z hodowlą w ilości 2-3 świnki częściowo na własny użytek a częściowo na sprzedaż. Tę wiedzę mam właśnie od takich rolników, którym robi się kłopotliwe kontrole zarówno jeśli chodzi o "dobrostan" zwierząt , warunki ich przetrzymywania jak i te związane z ASF, o ile ich hodowla znajduje się w którejś z nawet dalszych stref zagrożenia. W efekcie w ogóle zrezygnowali z hodowli.
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jest jeszcze jeden problem, o którym też wiem, ale tu nie napisałem - problem samej hodowli trzody chlewnej w małych gospodarstwach (bo ta była najbardziej u nas popularna). Piszę celowo "była", bo jest jej coraz mniej. Już są całe wsie, gdzie nie uświadczysz żadnej świni. Jest to efekt coraz bardziej idiotycznych zakazów i nakazów zawartych w unijnych przepisach, którym jak by się bliżej przyjrzeć, to nieuchronnie zmierzają do likwidacji polskiego rolnictwa. Ja mam spokojne sumienie, bo podczas referendum akcesyjnego głosowałem na "nie", a teraz tym bardziej głosował bym tak samo. Nas, amatorskich wędliniarzy też to może niedługo dotknąć, gdy nasi aktualnie rządzący "ekolodzy" zabronią np. wędzenia.
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W obecnej dobie rolnicy zamiast narzekać na marne zyski, które odbierają im pośrednicy, powinni w ramach zrzutki w każdej większej wiosce postawić profesjonalną, choćby małą ale odpowiadającą wymaganiom ubojnię i internetowo zbierać zamówienia na planowany ubój. Proste? Nie rozumiem, dlaczego dotąd nikt na to nie wpadł(?) Indywidualnie nie było by to opłacalne aby każdy z osobna taką sobie stawiał, ale jako "spółdzielnia" do wspólnego użytku okolicznych hodowców, miało by to sens.
- 44 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli o to chodzi, to sam bym odebrał byle nie dalej, jak 50 km. Odbiorcy tez pewnie by się znaleźli, byle by podaż była. Chodzi mi jednak o to, czy jest gdzieś taka internetowa giełda "mięso prosto od rolnika" na cały kraj? Chodzi mi też o ilości amatorskie, a nie od razu całe półtusze czy nawet ćwiartki.
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A ja z nieco innej beczki: czy istnieje już w kraju jakaś internetowa informacja o mięsie prosto od rolnika? Wiem wiem, że do uboju gospodarczego (gospodarskiego) potrzebne są odpowiednie warunki i spełnienie odpowiednich przepisów, ale chyba już istnieją takie możliwości i gdzieś rolnicy się ogłaszają?
- 44 odpowiedzi
-
- mięso
- sklep online
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
-
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
Z "kliknierowej" na pewno nie można . Ogólnie o cegle klinkierowej napisałem na wszelki wypadek, że nie warto, bo "usługodawcy" najczęściej oszukują swoich klientów budując im z tańszej klinkierowej dziurawki, a dopiero po jakimś czasie klient widzi "efekty" tego cwaniactwa. Do spajania cegieł klinkierowych potrzebna jest też specjalna zaprawa, o czym zarówno inwestor jak i (niestety często) wykonawca, nie mają zielonego pojęcia. -
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
No więc doprecyzuję: cegła klinkierowa jeśli już, to powinna być pełna, a nie t. zw. dziurawka, którą inwestorzy chętniej kupują zamiast pełnej i w konsekwencji skutkuje to w przyszłości dużymi problemami. Cegła klinkierowa pełna jest droga i chyba nie warto jej stosować do leciwej zapewne budowli, o jakiej tu mowa. Dodatkowo cegła klinkierowa podatna jest na t. zw. wykwity. Więcej o problemach z cegłą klinkierową /dziurawką - w Internecie. -
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
A dodatkowo - cegła klinkierowa nadaje się na słupki ogrodzeniowe, ale nie na kominy. No chyba, że w środku będzie wkład ceramiczny lub stalowy otulony specjalną wełną odporną na wysoką temperaturę -
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
Nasze dywagacje bez rysunku przekroju wzdłużnego komina, to błądzenie w mgle (a raczej w dymie 😞) -
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
To co to są za rury widoczne na fotce w poście #7? -
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
Dodatkowo stal "nierdzewna" (a raczej kwasoodporna) używana na wkłady kominowe nie nadaje się do kotłów opalanych węglem z uwagi na związki siarki występujące w węglu (po roku z takiego wkładu będzie "rzeszoto"). -
Mam problem z kominem, pomocy
siwydymek odpowiedział(a) na Marcin8333 temat w Kącik przydatnych porad
Bez rysunku przekroju osiowego niewiele można doradzić. Znasz konstrukcję tego komina? Mogą tam być różne "niespodzianki" (może to być dzieło jakiegoś niefrasobliwego murarza). -
Nie się czepiam, tylko przekomarzam 😏