O jakim my wedzeniu mówimy??? Beczka oczywiście, najlepiej wg wskazówek Kolegów z forum, których tutaj nie szczędzili. Jesli jeszcze o tym nie wiesz, to Ci podpowiem, że po uwedzeniu 1 - 2 kg kiełbaski, przed świetami przyjdzie pora na wędzonki, a wtedy klops. Od razu kup sobie lub zrób wędzarnie na co najmniej 5 - 10 kg wyrobów, która bedzie słuzyła tylko do wędzenia. Może to być tradycyjna beczka, lub (przy braku funduszy) któraś z wędzarni prowizorycznych przedstawianych przez Dziadka w temacie Wędzarnie wiejskie. Mam zreszta nadzieję, że tutaj wypowiedzą się Koledzy: Andyandy i Dziadek. PS. Na razie daruj sobie dymogeneratory (na to bedziesz miał czas później). Zrób wedzarnię wg forumowych zaleceń i naucz się ją obsługiwać. Sukces murowany. Może coś takiego? http://wedlinydomowe.pl/budowa-wedzarni-i-wedzenie/budowa-wedzarni/506-szczegolowy-przebieg-budowy-wedzarni-mirkab