Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
46 206 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
180
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Maxell
-
Bardzo Was proszę o przygotowanie i podesłanie takich kompozycji w wersji bardziej poziomej tak, by mozna je było umieścić w okienku na górze strony głównej. Możecie delikatnie je podpisać z lewej strony u samego dołu (podpis wielkosci podpisu AndrzejaK na Jego zdjęciach).
-
Kurs podstawowy nr 13 w Lipowej Dolinie w dn. 18-20.11.2011
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w KURSY - archiwalne
Lista chętnych do uczestnictwa w 13 kursie podstawowym w SDM w Lipowej Dolinie: 1. Marcin Kossowski 2. Maciej Gutkowski 3. Stanisław Gajewski 4. Piotr Piotrowski 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. Zarezerwowane 24. Zarezerwowane Warunkiem rozpoczęcia kursu jest zebranie 22 osób chętnych. Jeśli na wyznaczony termin nie osiągniemy wymaganej liczby uczestników, termin kursu bedzie przesuwany, aż do skutku. Zajęcia prowadzą Koledzy: Bagno i Wojtek. Pozostałe warunki pozostają bez zmian i można o nich poczytać więcej pod adresem: http://szkoladomowegomasarstwa.pl/oferta-szkolen -
Kurs podstawowy nr 14 w Łazach w dn. 25-27.11.2011r.
Maxell opublikował(a) temat w KURSY - archiwalne
Serdecznie zapraszam Państwa do zapisów na III kurs podstawowy w naszej filii SDM w Łazach, który zaplanowany jest na dni od 25 do 27 listopada 2011 r. Lista chętnych do uczestnictwa w III kursie podstawowym w SDM w Łazach: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24. 25. 26. Oczywiście wykładowcami są Koledzy Bagno i Dziadek. Cena kursu: 410,00 zł od osoby. Pokoje nowoczesne, bardzo przestronne każdy z węzłem sanitarnym. Sala dydaktyczna przygotowana profesjonalnie i wyposażona w pełni na potrzeby kursu. Duża wędzarnia stacjonarna z wózkiem wędzarniczym koło pomieszczenia technologicznego, wewnatrz budynku. W pomieszczeniu wędzarni chłodnia. Między salą biesiadną, a salą dydaktyczną kuchnia, gdzie można robić kawę i herbatę. Obiekt zapewnia pełne wyżywienie słuchaczom kursów: - piątek - obiadokolacja, - sobota - śniadanie, obiad, kolacja, - niedziela - śniadanie (produkty wykonane przez kursantów) -
Myślę, że jeśli ktoś poważny tutaj pisze, to pisze prawdę. Ja ostatnio nabyłem słoninę o grubości ok. 7 - 9 cm od Kolegi Podlasiaka, a wielokrotnie Gonzo częstował mnie jeszcze grubszą. Zresztą obaj przywożą taką na każdy zlot lub spotkanie.
-
Kurs podstawowy nr 13 w Lipowej Dolinie w dn. 18-20.11.2011
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w KURSY - archiwalne
Lista chętnych do uczestnictwa w 13 kursie podstawowym w SDM w Lipowej Dolinie: 1. Marcin Kossowski 2. Maciej Gutkowski 3. Stanisław Gajewski 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. Zarezerwowane 24. Zarezerwowane Warunkiem rozpoczęcia kursu jest zebranie 22 osób chętnych. Jeśli na wyznaczony termin nie osiągniemy wymaganej liczby uczestników, termin kursu bedzie przesuwany, aż do skutku. Zajęcia prowadzą Koledzy: Bagno i Wojtek. Pozostałe warunki pozostają bez zmian i można o nich poczytać więcej pod adresem: http://szkoladomowegomasarstwa.pl/oferta-szkolen -
Jesli ważenie tylko do szynek i boczków, to skąd wiesz, że masz akurat 16 g przy peklowaniu mięsa na kiełbasy? :wink:
-
Nie o to chodziło. Po prostu wyjaśniłem jak to działa. :grin:
-
Abratku, ja nie piszę odzyskaniu pełnego procesu technologicznego produkcji tej konserwy. Ja piszę o uzyskaniu smaku i konsystencji, czyli efektu końcowego w ten, a nie inny sposób. :grin: W swoich działaniach oparłem się wyłącznie na przepisach Gonza, Kruszynki i Podlasiaka, o czym na początku piszę, choć dysponuję kilkunastoma innymi przepisami.
-
Zakładając konto internetowe w mBanku, otrzymujesz trzy rodzaje kont bakowych. Andy podawał numer konta dla kalendarzy i to chyba niejednokrotnie. :wink:
-
Będąc na zlocie w Białowieży, stałem się właścicielem kilku kilogramów wstępnie zasolonej słoniny o grubości ok. 5-7 cm. Postanowiłem trochę z nią poeksperymentować, by uzyskać smak konserwowej słoniny wojskowej z lat 70-tych. Oparłem się głownie na przepisach (alfabetycznie ) Kolegów Gonza, Kruszynki i Podlasiaka, które są dostępne na forum, ale poddałem je małym modyfikacjom. Jak wspomniałem, słonina była już od kilku dni zasolona, czyli całkowicie przykryta solą. Po przywiezieniu do domu, słonine (po uprzednim oczyszczeniu z soli) umieściłem w pojemniku lodówki z warstwą soli na spodzie. Całość, po dość luźnym ułożeniu, zasypałem solą bardzo dokładnie i całkowicie. Tak sobie leżała jeszcze 5 dni, co daje łączny czas solenia w granicach 8-9 dni. Nadszedł czas finalnej obróbki. Słoninę, po wyjęciu z pojemnika, dokładnie opłukałem w zimnej wodzie tak, by nie pozostała na niej sól i pozostawiłem do ocieknięcia. W tym czasie przygotowałem zalewę do gotowania. Składniki zalewy: 1. Woda - przepisy cytowane wyżej podają, by użyć 1 l wody na 1 kg słoniny. Słoniny miałem ok. 3,5 kg (dałem trochę ponad 3 l wody) 2. Sól - wsypałem po 1,2 szklanki soli na litr wody. Do tego dodałem jeszcze dwie czubate łyżki soli wedzonkowej, którą kiedyś otrzymałem od Miro w celach doswiadczalnych. 3. Przyprawy: - wg przepisów na litr wody (kilka listków laurowych, kilkanascie ziarenek pieprzu, kilka ziarenek ziela angielskiego i garść łupin z cebuli), - ja dodałem jeszcze: dwie główki czosnku w postaci drobno pokrojonych ząbków oraz 1 i 1/2 cebuli pokrojonej w piórka (cebuli mogłoby być więcej), oraz nieco zmielonego pieprzu i na koniec 1 łyżke majeranku. Prosze sprawdzić w przepisach Kolegów, czy czegos nie pominąłem. Gotowanie: Do tak przygotowanej zalewy, włożyłem słoninę i gotowałem ją przez 30 min. (od chwili zagotowania zalewy). Studzenie i końcowe doprawianie: Studzenie podzielone jest na kilka etapów: 1. Po wyłączeniu źródła ciepła, pozostawiamy słoninę w zalewie na kilkanaście godzin. 2. Jako, że słonina była b.gruba, pod wpływem temperatury w kilku miejscach zaczęła się rozwarstwiać. Również kształt jej uległ nieco zdeformowaniu "dzięki" grubej skórze. Aby te mankamenty wyeliminować, w uzgodnieniu z Gonzem, nastepnego dnia umieściłem słoninę na deskach i przycisnowszy ja deskami także z góry, obciązyłem wszystko garnkiem z wodą. Tak sobie postało kilka godzin i bloki wróciły do pierwotnego kształtu. 3. Doprawianie: każdy kawałek tak przygotowanej słoniny, natarłem dokładnie czosnkiem (dwie główki puszczone przez praskę) i zawinąłem w folię aluminiową. 4. Następnym etapem schładzania i dojrzewania było umieszczenie słoniny w lodówce na okres 24 godzin. 5. I ostatnia czynność - włożenie opakowanych w folię aluminiową bloków słoniny do zamrażalnika. Efekt końcowy: Słonina idealna na słoność, miękka, a przede wszystkim smakiem i konsystencją zopełnie przypomina słoninę wojskową (pewnie to dodatek cebuli). To stwierdzenie osób, które ja próbowały. Wkleję zdjęcie gotowej, po wyjęciu bloku z zamrażarki i rozmrożeniu go w lodówce. Wiadomo, iż takiej grubej słoniny w sklepie już nie kupimy, więc warto popracować nad słoniną o grubości ok. 2 cm, dostępną w handlu. To jest nastepne moje zadanie. Na pewno trzeba: 1. Solić ją na sucho max. 3-4 dni. 2. Gotować w zalewie ok. 15 min., a następnie umieścić w słoikach i pasteryzować jeszcze 15-20. Po takim zabiegu będzie się prawie smarowała. 3. Przed włożeniem do słoików zdjąć skórę, przyciąć płaty do wielkości słoików i każdy płat natrzeć przeciśniętym przez praske czosnkiem. Po włożeniu do słoika, całość można jeszcze posypać lekko pieprzem mielonym.
-
Mając już pewien obraz tego, jak odbieracie temat, czas juz go zamknąć, gdyż za chwilę dyskusja potoczy się nowym torem. Dzieki wszystkim za wypowiedzi.
-
Hmmm. Ciekawe skąd sie bierze mięsko, którym się zajadamy. :wink: Temat jest kontrowersyjny, ale założyłem go celowo, by zobaczyć jaką dyskusję wywoła. Temu niedźwiedziowi i tak już nie pomożemy, lecz możemy ....
-
Potwierdzam. Na podanym przez Ziutka koncie figuruje wpłata z 17.10 na sumę 25 zł za dwa kalendarze. To niedopatrzenie, to moja wina, a nie Andy'ego, gdyż wymienione konto trzymamy jedynie na wpłaty typu zlot itp. i wszystkie pieniądze, które na nie wpłyną, a związane sa z innymi celami, od razu odsyłam na własciwe konto. Jednak na własciwe konto "wchodzą" jako mój przelew z konta na konto. Z tego powodu Andy nie mógł Cię odszukać.
-
Dodaj wagę soli oraz saletry, i zamień to na taka ilość peklosoli (pektosoli). W niektórych przepisach ilość soli może być dla Ciebie za duża, dlatego średnio na forum przyjmujemy 0,18 kg na 10 kg mięsa.
-
Kurs podstawowy nr 13 w Lipowej Dolinie w dn. 18-20.11.2011
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w KURSY - archiwalne
Lista chętnych do uczestnictwa w 13 kursie podstawowym w SDM w Lipowej Dolinie: 1. Marcin Kossowski 2. Maciej Gutkowski 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. Zarezerwowane 24. Zarezerwowane Warunkiem rozpoczęcia kursu jest zebranie 22 osób chętnych. Jeśli na wyznaczony termin nie osiągniemy wymaganej liczby uczestników, termin kursu bedzie przesuwany, aż do skutku. Zajęcia prowadzą Koledzy: Bagno i Wojtek. Pozostałe warunki pozostają bez zmian i można o nich poczytać więcej pod adresem: http://szkoladomowegomasarstwa.pl/oferta-szkolen -
Wygląda na to, że informatyk wprowadzający dane, pomylił ciężar maszyny z wsadem. :grin:
-
Tutaj masz pełny wybór: http://www.stawiany.pl/kutry.html,mc,58,0
-
Dobrym rozwiązaniem jest docięcie kawałka skórki słoniny i podłożenie go pod tłok. Co do małego kutra, to wejdź na stronę główną i tam w reklamie (linki graficzne) jest firma STAWIANY. Produkują małe kutry. Kiedy będziesz dzwonił, powołaj się na przynależność do WB i będzie rabacik.
-
Galerian, o rzut beretem od Ciebie mieszka nasz technolog Marek z Bielska. Skontaktuj się z nim. Nigdy nie odmawia pomocy.
-
Dodaj wody, to zobaczysz. Poza tym, dobrze wiesz jakie sa skutki zawilgocenia peklosoli. Twoje ostatnie komentarze świadczą o tym, że robisz się coraz bardziej złośliwy. To jednak Twoja sprawa, do momentu, kiedy nie przekroczych regulaminowych zasad forum.
-
Jeśli była szczelnie zamknięta, to tak. Zresztą zrób próbę: kawałek mięsa (2x2 cm) natrzyj tą peklosola i pozostaw w temp. pokojowej na 3-4 godziny. Następnie wrzuć do wrzatku, troche pogotuj i przetnij.
-
Bo to jest gospodarna dziewczyna. Dobra do sprzątania i nie tylko. :grin:
-
Gdzieś miałem takie zestawienia... Co do strony, to na głównej powinien być link. Znalazłem na starej stronie: http://www.netbrokers.com.pl/notowania_mieso.php?newlang=polish&gielda=netbrokers Pzryy okazji warto zobaczyć jaka jest cena giełdowa drobiowego MOM, którym tak szczodrze faszerują dzisiejsze wędliny. :grin:
-
Wejdź na stronę główną www.wedlinydomowe.pl i w dziale mięso znajdziesz wszystko.
-
Orzeszek jest jednym z elementów składowych szynki. W Akademii Dziadka na stronie głównej znajdziesz krok po kroku, cały etap rozbioru szynki na elementy składowe.
