Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 205
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. Bardzo miło mi poinformować wszystkich, że nasz Kolega Mały-mały zadeklarował się sfinansować zakup tusz: daniela i dzika na potrzeby tego kursu. Wielkie Dzięki Mariuszu w imieniu całego forum.
  2. Kolor, smak, zapach. :grin: Trzcinowy jest brązowy.
  3. Maxell

    Świnki wietnamskie

    Witaj na forum. Na pewno zgłoszą się osoby, które udzielą Ci wartościowych rad w temacie. Pozdrawiam.
  4. Wklejam przesyłkę od Janusza: "Witam, W załączeniu przesyłam kilka fotek. Postaram się zalogować i coś jeszcze napisać, ale teraz muszę odpracować wolne Pozdrawiam Radosną Brać Zadymiaczy. Janusz http://images37.fotosik.pl/535/c34fd5b608943dc5med.jpg http://images50.fotosik.pl/560/61c6c7bef69ee7e8med.jpg
  5. To są materiały szkoleniowe specjalnie przygotowywane dla kursantów, jak zresztą i sam certyfikat. Wręczenie każdemu forumowiczowi podobnego dokumentu, znacznie zmniejszyłoby jego rangę. Pracujemy nad legitymacjami członkowskimi WB i metalowymi znaczkami w klapy. Kolega Beiot sam sobie wykonał znak wodny celem markowania i zabezpieczania swoich zdjęć.
  6. Powinien, ale nie musi. Pod wpływem temperatury warstwa mięsa stykająca się bezposrednio z wodą ulega denaturyzacji i nie przepuszcza soków do wody i na odwrót.
  7. Pare dni temu robiliśmy na kursie baleron w kątnicy wołowej. Był soczysty i bardzo smaczny. Ważne jest, jak piszesz, nakłuwanie osłonki.
  8. To jest ciekawe: http://finanse.wp.pl/analiza.html Warto poczytać opinie. Niektóre są super. :grin:
  9. A może się jeszcze uczą? :grin:
  10. Może kurs im sie nie podobał? Kto to wie... :wink:
  11. Lista chętnych do uczestnictwa w kursie: 1. Wosiu 2. Maly-maly 3. Biotit 4. Dziuniek 5. Beiot 6. JoteR 7. Torba 8. RaV22 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22.
  12. I to jest najważniejsze. :grin: Powodzenia.
  13. Maxell

    Parzenie kiełbasy

    Lepiej ją sparz i potem możesz podsuszyć. Kiełbasy surowe podsuszane mają trochę inną technologię produkcji i skład surowcowy niż kiełbasy parzone. Możesz podpiec. Będzie :thumbsup: :grin:
  14. Powinien bez problemu sobie poradzić. Testowaliśmy je teraz na styczniowym kursie SDM, ale z uwagi na to, że byliśmy zaopatrzeni w dużą wędzarnię polową, nie było potrzeby użycia dymogeneratora w takiej komorze. Na lutowym kursie SDM można przeprowadzić stosowne eksperymenty i opublikować otrzymane dane. Zrębki powinny być suche, o odpowiedniej gradacji, aby nie blokować podajnika. 200 l to pojemność beczki, więc przy bezawaryjnym pełnym podawaniu zrębek na grzałkę, będzie wytwarzana wystarczająca ilośc dymu do wędzenia zimnego. W przypadku wędzeń ciepłych lub gorących musisz wstawić dodatkową grzałkę.
  15. Maxell

    Parzenie kiełbasy

    Kiełbas podsuszanych się z zasady nie parzy, gdyż wiekszość z nich jest podpiekana w wędzarni i podsuszna. Są oczywiście wyjątki np. krakowska podsuszana itp. Jeśli masz nadmiar kiełbasy wędzonej i parzonej, to możesz spokojnie ją podsuszyć.
  16. Maxell

    Boczek wędzony

    Jeśli osiągnie temperaturę, to gotowy. Może być nawet 20 minut, jeśli np. wkładasz go do wrzatku prosto z wędzarni.
  17. Ustalamy ostateczny termin kursu dodatkowego - Dziczyzna - na 4-6 marca 2011r. W marcu czeka nas jeszcze spotkanie u Radka i zaplanowany kurs w SDM. Kolega Mały-mały załatwił tusze daniela i dzika, które zostana po odstrzale przebadane przez lekarza weterynarii. Tusze dostarczone będą na kurs ze skórą i już po kilkudniowym dojrzewaniu mięsa.
  18. Uwaga: Nazwy: - Szkoła Domowego Masarstwa (Wędzarniczej Braci lub Fundacji "WĘDZARNICZA BRAĆ") - Akademia Domowego Masarstwa sa nazwami zastrzeżonymi i prawnie chronionymi. Używanie ich bez zgody Zarządu Fundacji "WĘDZARNICZA BRAĆ" stanowi naruszenie prawa i tak tez zostanie potraktowane. Na dzień dzisiejszy jedynie Pensjonat "Lipowa Dolina" posiada naszą zgodę i uprawnienie do używania nazwy SDM. Folwark Zrębice nie jest już w jakikolwiek powiązany z Wędzarniczą Bracią oraz ideą Szkoły Domowego Masarstwa i od miesiąca września nie wolno mu powoływać się na poparcie WB, ani używać nazwy SDM. Szkoła Domowego Masarstwa Wędzarniczej Braci tworzyła program szkoleniowy, zapewniała wyposażenie obiektu w sprzet niezbędny do zajęć, zapewniała fachowych wykładowców i organizowała szkolenia. Folwark zapewniał nam jedynie zakwaterowanie, wyżywienie i pomieszczenia dydaktyczne, za co otrzymywał regularnie ustalone kwoty. Niestety, do dnia dzisiejszego, nie uregulowano z nami kwot, które miały zasilic kasę Fundacji, a były wynikiem oszczędności powstających dzięki ofiarności darczyńców. Na dzień dzisiejszy należna nam kwota oscyluje w granicach 6000,00 zł. mam nadzieję na honorowe podejście do tematu gospodarza Folwarku.
  19. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom zakończonego właśnie kursu, za wspaniałą atmosferę, zaangażowanie w szkoleniu i pracach porządkowych. Do zobaczenia na zlotach i następnych szkoleniach. Osobne podziękowania dla Andrzeja i Wojtka za sprawne i fachowe poprowadzenie kursu. Informacyjnie: każdy z uczestników kursu został zaopatrzony "na drogę" w paczkę zawierającą 5+ kg wyprodukowanych smakołyków. Ciekawe jak smakowało domownikom? :grin:
  20. Prosiłem, by nie robić zamieszania w temacie. :wink: Kurs jest już zaplanowany i dziczyzna załatwiona. Właściciel Lipowej Doliny bardzo chętnie nas przyjmie - wstępnie temat omówiliśmy. Dodatkowym atutem, przemawiającym za tamtejsza lokalizacją jest to, iż mamy tam już nasz sprzęt. Aby utrzymać jak najniższy koszt kursu, musi zebrać się grupa 22 chętnych. Ocenę warunków lokalowych, wyżywienia i atmosfery panującej a kursie, przedstawią zapewne uczestnicy kursu podstawoweg SDM WB, który dzisiaj właśnie się zakończył. Podsumowując: Kurs planujemy na miesiąc marzec. Do obecnej chwili zapisali się: 1. Wosiu 2. Maly-maly 3. Biotit 4. Dziuniek 5. Beiot 6. JoteR 7. Torba
  21. Maxell

    Oscypki

    Mirku, trochę nieprecyzyjnie to napisałeś. Na pewno będą niedosolone, jeśli uda się fizycznie umieścić dwa razy więcej szynek w ilości solanki przewidzianej dla połowy z nich. Logicznym jest wtedy, iż określona ilość soli zostaje pobrana przez podwójną ilość mięsa. Oczywiście jesli nie były stosowane dodatkowe nastrzyki.
  22. :grin: Koszu, postudiuj słownik podstawowych terminów masarskich, gdyż w przeciwnym razie Andrzej da Ci dodatkowa słuzbę przy zmywaku.
  23. Kolegą, który załatwił możliwość zakupu dziczyzny, co z kolei pozwoliło na rozpoczęcie organizacji kursu jest mały-mały. Dzięki.
  24. Mam nadzię, że nie poczułeś się dotkniety moją uwagą. :grin:
  25. Bardzo ładna, ale idąc za Dziadkiem, "odparzyć można sobie .....". Ten proces nazywa się parzeniem (sparzaniem). Odparzenie to jest wada mięsa lub gotowego wyrobu (zwłaszcza wyrobów podrobowych) powstała na skutek nieumiejętnego wychłodzenia i składowania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.