Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

DZIADEK

Mistrz Masarski WB
  • Postów

    13 824
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez DZIADEK

  1. DZIADEK

    Filmik firmy Cutusin

    Piękne maszyny .Do których trzeba dostosować produkcję -wysoko wydajnościową. Szyneczki wyskakują jakby były z kauczuku ale jak miało by być inaczej jak tą szynkę trzeba było by nalewać do nadziewarki wiadrem żeby nie podnośnik i wózek typu cimber .Produkty ładniej wyglądają na zewnątrz a wewnątrz nie pokazują za bardzo . Typowa przemysłowa produkcja wyliczona na zysk zachwalana w sklepach jako tania soczysta ,smaczna itd . Pozdrawiam
  2. Boczek boczkowi nie równy A wp kl II A lub B z boczku to nie jest to samo co wp. kl II A i B z łopatki lub szynki .Proponował bym używanie wp kl II z szynek i łopatek a z boczku stopniowo podmieniać .ponieważ mięsa drobne z boczku posiadają inne właściwości wiązania farszu a tłuszcz inne właściwości topienia.Pozdrawiam
  3. DZIADEK

    Kiełbasa z tego co mam

    A gdzie kupiłeś azotyn sodu - NITRYT - z tego wynika że zapeklowałeś samym nitrytem -A to jest TRUCIZNA .A może chodzi o mieszankę peklującą z dodatkiem azotynu sodu popularną ,,Peklosól''to by sprawa wyglądała całkiem inaczej. Pozdrawiam
  4. Teraz można przypuszczać że trochę mogłeś za dużo dodać wody.lub mięsko było takie że nie chciało wchłaniać wody.nie puszczało kleju i w czasie wędzenia lub parzenia przy przekroczeniu temperatur lub nawet nie ,pod osłonką lub w środku batonu ta woda oddziela się od mięsa lub zamienia się w galaretę tworząc mniejsze lub większe skupiska .Mamy różne mięsa i z dodatkiem wody ostrożnie nie trzeba patrzeć na recepturę, tylko czuć mięso jak ono się zachowuje podczas mieszania .Jednym słowem Zaczynasz mieszać i czujesz że mięso ładnie się miesza,wyrabia robi się kleiste wtedy dodajesz wodę robiąc dla siebie jak najmniej Gdy dodasz wodę i dopiero zaczniesz mieszać, wyrabiać mięso może okazać się że dodatek wody był nie wskazany Ne raz zdarza się że mięso podczas mieszania przeciska się przez palce i nie puszcza kleju w takich przypadkach dodatek wody jest nie potrzebny bo ta woda się oddzieli i będziesz miał to o co pytasz. Najważniejsze że smakuje Pozdrawiam
  5. Stwierdzenie ogólne -Musisz konkretnie napisać jakie wady ma Twoja kiełbasa. Pozdrawiam
  6. I to jest typowa rąbanka ,pamiętam ją z dawnych lat jak na rynku rąbano zawsze w poprzek półtuszy ,jak chciało się 1-2 kg pasek był wąski jak 5-7 kg to był połeć dość szeroki. Sklep wraca do przeszłości ale nie każdemu pasuje taki zakup . Pozdrawiam
  7. Najlepsze są z napędem elektrycznym .Proponuję taką
  8. DZIADEK

    Krakowska suszona

    http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=288- Poczytaj .Patrząc na zdjęcie to wydaje się że za grube osłonki użyłeś jak na wędliny podsuszane .kaliber fi-65 mm byłby bardziej odpowiedni i proces podsuszania trwał by o wiele krócej. Tak to proponuję nie przyprawiać rogów tylko jeść , jeść i gdy się tak będziesz jadł do momentu że już nie będziesz mógł na nią patrzeć zabierz się za produkcję następnej krakowskiej i zanim Tobie przejdzie przesyt jedzenia, wtedy ta kiełbasa w tym czasie przetrwa cały proces podsuszania bez uszczerbku. Pozdrawiam
  9. DZIADEK

    drewno

    Nie bardzo rozumiem zwrotu Jasia by ,,na zrąbie szukać suchej olszyny i dębu ''Dlatego że drzewa które uschły i dość długo stały nie nadają się do wędzenia .Ponieważ są przeważnie zbutwiałe i bardzo lekkie . Drewno do wędzenia musi być pozyskane zdrowe a następnie wysuszone .Jak je odróżnić bardzo prosto mimo że jest suche, to jest ciężkie .Drewno uzyskane z drzew które uschły jest lekkie takie reg. bzdziuchowate. Pozdrawiam
  10. Piękny chlebek - tylko za miesiąc gdy zapomnimy że należy jego szukać w bloku ozorkowym będzie kłopot .Proponuję przenieść do właściwego tematu .Pozdrawiam [ Komentarz dodany przez: abratek: Nie Wrz 16, 2007 3:59 pm ] Zrobione :wink:
  11. DZIADEK

    Czy też tak macie ?

    Z młodych pokrzyw (reg. zegawek , parzywek) wczesną wiosną gotowano zupę. Pozdrawiam
  12. To co pamiętam to pokrzywy się sparzało i dodawało się do karmy dla świń mieszając je z ziemniakami i osypką . Tak więc jakiś ślad w mięsie pozostał i technologie nie przewidują tego dodatku Pozdrawiam
  13. Czytasz po łepkach ,zrobiłeś solankę na jajko i nie wiesz ile dałeś soli popatrz http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1329 Solanka w tym przypadku najbardziej optymalna moim sprawdzonym sposobem powinna wynosić 1,35 kg mieszanki peklującej na 10L wody Skład mieszanki może być 50% peklosól i 50% sól Jak wyliczyć ilość solanki na 2kg szynki, proste gdy wiemy że wszystkie wyliczenia oparte są na ilości 0.40l solanki na 1 kg mięsa na wędzonki. Solanka 2x 0,40l = 0,80l Mieszanka peklująca 0,80l x 1,35 kg podzielić na 10 = 0,108 kg Dlacze0go dzielić na 10 bo proporca podana jest na 10 L Najlepiej sprowadzić ilość mieszanki na litr wody w tym przypadku jest to 0,135 kg wtedy nie dzielimy już tylko wyliczamy np 4 kg szynki 4x0,40= 1,60L x 0,135kg = 0,216 kg mieszanki peklującej itd.Przy peklowaniach 4 dni potrzebny nastrzyk. Przyprawy się zaparza i wystudzony wywar wraz z przyprawami dodaje się do solanki ,nie zaparzamy czosnku i chrzanu od razu wrzucamy do solanki . Czytaj, czytaj i ucz się .Szynki wrzucamy do gotującej sie wody przy tak maleńkich szynkach wystarczy na 5- 8 min choć w normach czas określony jest na 15 min ,a następnie obniżamy temp. na 80-82 st C. dolewając zimnej wody i parzymy w tej temp. 50 minut na kg szynki w twoim przypadku przy szynkach 0,25- 0,30 kg łączny czas to około 30 min Pozdrawiam
  14. Dalszy ciąg tematy z lokalnego forum kończący temat. Bez komentarza . Autor: Ozyrys9 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl) Data: 07-09-07 16:40 He He He !!! Już się dowiedziałem, bo to samo napisałem do Sokołowa i nie uwierzycie zadzwonili do mnie z wytłumaczeniem. To bakterie z ryb (w tym sklepie obok mięsa są też ryby) które w sprzyjających warunkach szybko się namnażają i faktycznie świecą .Jak oceniał to ten człowiek co dzwonił mogły być zanieczyszczone krajalnice, noże, wagi lub ręce (nie myją) pracowników. Ten szczep bakterii nie jest szkodliwy, ale faktycznie nie robi najlepszego wrażenia, tak więc LUUUDZIEEE BĘDĘĘĘĘĘĘ ŻYYYYYYYŁŁŁŁŁŁŁ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Życzę i Wam SMACZNEGO !!!!! --------------------------------------------------------------------------------------- Suuupeeerrrrr że będziesz żył!!!! Ale będzie ciekawie jak Ty zaczniesz świecić :)poooozzzzdów ---------------------------------------------------------------------------------------------------- Pozdrawiam
  15. DZIADEK

    emulsja

    Siatkę po zmieleniu od razu kładę do ciepłej wody- nie do gorącej bo zaparzymy mięso w oczkach siatki. Przy czyszczeniu stosuję dwa sposoby 1.Trzymam siatkę za jeden bok a drugim bokiem lub środkiem siatki uderzam kilka razy o drewniany kołek i wyskakujące mięso spłukuję ciepłą wodą 2. kładę szmatę do zlewu na nią siatkę i uderzam kilka razy w nią drewnianym kołkiem płuczę i znów uderzam aż do skutku. Efekt czyszczenia 100 procentowy pod warunkiem że w oczka siatki nie dostały się chrząstki, wtedy pozostaje zapałka, do wypychania nie używać drutów lub gwożdzi bo tępimy siatkę. Pozdrawiam
  16. Dopowiadając jest to boczek bardzo chudy a w związku z tym trzymając się pewnej teorii wygląda to następująco -chude mięso bardzo dobrze wchłania solankę jak również wszystkie dodatki w niej występujące jednym słowem można jego napompować i dalej można to rozwijać -że mięso z dużą zawartością wody jest soczyste i smaczne itd .Pozostaje jeden temat już pomijany przy reklamowaniu produktów - co z trwałością .Pozdrawiam
  17. Czy chodzi o boczek tylko wędzony- który jest surowy , taki ciągnący się to jest to http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=207 Pominąć tylko gotowanie. Co dotyczy nastrzykiwania to wszystko jest strzykane i nie tylko samą solanką z peklosoli Pozdrawiam
  18. W domu przeważnie ja zajmuję się wekowaniem przetworów .więc temat nie jest mi obcy. Uważam również że nie należy niczym smarować gumek i nigdy nie smarowałem.Posiadam też słoje typu weck z gumkami i sprężynkami. Najważniejszą rzeczą jest sprawdzenie przykrywek nie mogą posiadać brzegi przylegające do gumki najmniejszych wyszczerbień. Jak sprawdzić czy są zamknięte przy typu tego słojach jest to bardzo proste i łatwe.Na drugi dzień po wystygnięciu zdejmujesz sprężynkę i jeżeli wieczko się trzyma nie odpada to jest zamknięte .Dobrze zamknięty słój to można chwytać za wieczko i podnosić do gory i nie oderwie się przykrywka od słoja. A bardzo dobrze zamknięty to kombinerkami trzeba ciągnąc za ten koniuszek wystający gumki która nie raz się urwie a słój dalej jest zamknięty. Nadmieniam że sprężynka jest potrzebna na słojach w czasie gotowania i do momentu ostygnięcia ,potem je zdejmuję i bez sprężynek przechowuję w słojach przetwory. W słoikach typu twist troszkę trudniej jest sprawdzić. Przy produktach z cieczą to najprostsza metoda opisywana już -odwrócić słój i wtedy widać .Przy produktach stałych lub gęstych ta metoda zawodzi i najlepszą metodą jest obserwacja wieczka powinno być lekko wessane przez wytworzoną w słoju próżnię Pozdrawiam
  19. Panie Marku wszystko jest w porządku całe zamieszanie wynikło z tego że pisząc każdy z nas miał na myśli inny temat .Pozdrawiam
  20. DZIADEK

    Salcesony

    Wszystkie przyprawy mielę na bardzo starym urządzeniu które teraz służy tylko do tego celu. Dodatek przypraw to indywidualna sprawa i upodobania smakowe.Ja to lubię i dodaję tylko muszą to wszystko przygotować na swój sposób. Można te przyprawy również zaparzać i wywar dodawać do wędlin . Ponieważ głowy wp są peklowane woda po ich gotowaniu jest wylewana a dodawana jest gotowana czysta woda lub wywar z gotowania marchewki Pozdrawiam
  21. DZIADEK

    Salcesony

    Przedstawiam mój blok salcesonowy z ogórkiem i marchewką zrobiony na bazie receptury salcesonu włoskiego http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=33 z małymi zmianami Surowiec - to tylko maski i mięso z głów wp.peklowanych i dodatek ugotowanej marchewki oraz również podgotowanych ogórków kiszonych. Warzywa te po ugotowaniu pokrojone w cienkie paski po to by później w czasie krojenia nie wypadały z plastrów inie powodowały ich rozpadania. Przyprawy takie same plus odrobina zmielonego listka laurowego Gotowanie tak jak w recepturze. Po ugotowaniu z masek z głów wp. odcięte wszystkie skórki skręcone na maszynce i dodane do salcesonu. Tłuszcz z głów całkowicie odcięty i zużyty jako jeden z składników do smarówki na chleb.Mięso i maski pokrojone w paski Układanie w formę tak jak na zdjęciach 4 warstwy Forma wyłożona przy pomocy torebki reklamówki ,przeciągnięte końce przez wieczko i zawiązane 2 cm wyżej po to,że gdy masa podczas parzenia zwiększy swoją objętość nie spowodowała pęknięcia jak by nie było słabej torebki .Pozostałe czynności jak w recepturze po ugotowaniu Dodam że koszt 1 kg tego wyrobu przy cenie głów wp 0,90 zł/kg i przy uzysku mięsa i masek w ilosci 50% minus ubytki podczas gotowania głów wp wyniesie 2-2.50 zł za kilogram Pozdrawiam
  22. W tej sprawie prawdopodobnie nie chodzi o szczep bakterii który rozwija się na śniętych rybach morskich- mięsie z ryb a nie na rybim mięsie potocznej nazwie zaparzonych mięśni zwierząt, na Wybrzeżu też ta nazwa była potocznie używana. Cytat -,,Świeciła kość z resztkami mięsa'' tak samo z żeberkami było a więc nie może być mowy o zaparzonych mięśniach i raczej związane jest to z żywieniem jak stwierdza lekarz -,,albo świnia była karmiona paszą z dużą ilością dodatków wapniowo-fosforanowych '' Pozdrawiam
  23. Marku tak mi się wydaje że chyba w Twoim poście powstało małe przejęzyczenie chodzi o mięso z ryb morskich na którym najszybciej rozwija się ten szczep bakterii aczkolwiek może on się również rozwinąć na mięsie ze zwierząt .Ogólnie to może być jedna z przyczyn świecenia mięsa http://www.biology.pl/bakterie_sw//bakterie_sz.html Pozdrawiam
  24. Mięsa też świecą http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35820,2943491.html http://www.lists.most.org.pl/pipermail/eko-news/2006-August/000123.html http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3115194.html
  25. DZIADEK

    Świecąca wędlina

    Przeglądając regionalną stronę znalazłem to. Gdy byłem jeszcze uczniem to zdarzało się na peklowni dostrzec nieraz ,, świecące '' mięśnie szynek, dokładniej części mięśni golonek przy szynkach. Autor: Ozyrys9 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl) Data: 05-09-07 11:00 Wiedziałem że obecnie w przetworach mięsnych jest wszystko co możliwe, tak że z 1 kg mięsa uzyskuje się 1,40 wędliny. Dziś jednak wszystko przerosło moje wyobrażenie "Polędwica z Indyka" (Sokołów S.A.) świeci (fosforyzuje) w ciemności. Jeżeli chodzi o ścisłość nie świeci mięso ale wierzchnia warstwa pod zdjęciu foliowej skórki. Polecam spróbować, ale nie mięsa tylko efektu wizualnego. Jak żyję na tym świecie czegoś takiego nie widziałem. Może ktoś się już z tym spotkał ? ---------------------------------------------------------------------------1,4 kg to było kiedyś... Teraz z 1 kg mięsa robi się 2,4 kg :DD --------------------------------------------------------------------------------------------- właśnie ozyrys9 walnij foto bo to chyba chodzi o to ze ona pod światło się mieni ze świeci w ciemności jakoś mi się to nie widzi. to ze się mieni widziałem już ale to wynik tańszych wędlin dlaczego nie wiem . Może produkty lewe... ------------------------------------------------------------------------------------------------ Jakby tak było to by mnie zdziwiło ,ale jak coś świeci jak spławik wędkarski to się zdziwiłem. Wiem że to niewiarygodne, ale tak było. Jak będę mógł walnę fotkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.