Pozwoliłem sobie przetłumaczyć przepis na basturmę z linku http://go.access.ru/recipes/recipe6.html który podałem wyżej. Choć to nie słowiańska potrawa, to mam nadzieję że Feederman się nie pogniewa. Dla wykonania basturmy należy zasolić całą polędwicę wołową oraz przygotować czaman. Czaman - to mieszanka przypraw której nazwa pochodzi od głównego jej składnika - kozieradki. „Czaman” po ormiańsku to „niebieska kozieradka”. Mieszankę soli przygotowuje się z jednej szklanki soli, 2 łyżek cukru, 1 łyżki mielonego czarnego pieprzu i 3 połamanych listków laurowych. Polędwicę należy osuszyć papierowym ręcznikiem i dokładnie natrzeć przygotowaną mieszanką soli, umieścić w nierdzewnym naczyniu, obsypać resztkami mieszanki soli, nakryć i postawić na dolnej półce lodówki. W ciągu tygodnia codziennie odwracać polędwicę o 180 stopni. Potem ona juz jest gotowa do suszenia, jednak można ją przechowywać w lodówce przez dłuższy czas. Czaman 900 g mielonych ziaren kozieradki 900 g czerwonego pieprzu (czilli i papryka – 1:1) 450 g przeciśniętego/zmiażdżonego czosnku 2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu 2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego 2 łyżeczki kminu rzymskiego (kuminu) ciepła woda 1. Wodę zagotować i ostudzić do 30 st.C. Ciągle mieszając po trochę dodajemy wodę do kozieradki aż osiągnie konsystencję rosyjskiej musztardy. Pozwalamy mieszance całkowicie ostygnąć, po czym dodajemy pozostałe składniki i mieszamy do uzyskania jednorodnej pasty. Nakrywamy i odstawiamy na 12 godzin. 2. Po tym czasie wkładamy do tej pasty polędwicę i pokrywamy ją warstwą pasty grugości 5-8 mm lub więcej. 3. Wieszamy polędwicę na sznurku lub nierdzewnym haczyku w zacienionym miejscu. Zależnie od klimatu i wyboru miejsca basturma będzie gotowa za 2-4 tygodnie, gdy czaman stwardnieje, a mięso w środku sciemnieje.