-
Postów
3 419 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez JaGra
-
Boczuś ładnie to napisałeś. Dla Was też wszystkiego najlepszego.
-
Pan kotek, choć chory, nie leżał w łóżeczku,bał się stracić pracę, bo skąd wziąć na mleczko.Dzień cały harował(nikt nie chce być głodny),pod wieczór cichaczem poszedł do przychodni.W przychodni mu dali numerek z terminem;termin nieodległy, miesiąc szybko minie.Nic wyskokowego przez miesiąc nie pijał,mimo to choroba jakby się rozwija.Opadły mu wąsy, nos na kwintę zwiesił,nadal gorączkuje, życie go nie cieszy,czka, kaszle, bojowe na rząd puszcza gazy,z wściekłości o bliskim końcu rządu marzy,lecz sam bliższy końca z dniem każdym jest kotek.Miesiąc jakoś wytrwał, lecz co będzie potem?Lekarz go wysłuchał i westchnął; „Na Boga!Idź kotku czym prędzej do laryngologa!”.Na wizytę czekał kolejne pół roku,chudł, marniał, coś w płucach go kłuło i w boku,lecz doktor do gardła mu nawet nie zajrzał:„Nie tego- koteczku- wybrałeś lekarza.Nie z gardła ten kaszel, on z płuc się dobywa,do pulmonologa idź!- Śmierć zbiera żniwo!”.Kolejne pół roku. Doktor mięsem rzucał:„Diagnozę postawię jak prześwietlisz płuca.Niech lekarz rodzinny da ci skierowanie.Do diabła koteczku, lecz się,skończysz marnie!”.Na wizytę czekał koteczek znów miesiąci na prześwietlenie dni jeszcze pięćdziesiąt,aż dzień wreszcie nadszedł, czas iść do rentgena.Jest termin, jest rentgen, lecz... koteczka nie ma.
-
Wszystkim siostrom i braciom z WD życzę aby Święta Bożego Narodzenia i Wigilijny wieczór upłyną Wam w szczęściu i radości, przy staropolskich kolędach i zapachu świerkowej gałązki a przede wszystkim w radości Ducha, wiary, spokoju i błogosławieństwa Pana Jezusa dla Was i całej rodziny, a Nowy 2014 Rok niech przyniesie ze sobą szczęście i pomyślność.
-
To się specjalnie nie narobiłeś
-
Przecież Polańskiego już wypuścili. Trzeba może z nim się dogadać. W końcu to "swój chłop"
-
Wyglądają pięknie. Bardzo ładny kolorek i połysk. Tylko tak dalej
-
Witamy na"pokładzie"
-
Przed chwilą powiesiłem kolejne 2 polędwiczki. Będą dobre jako przystawka na 2-gi dzień świąt. Tym razem oprócz soli dałem na jednej pokruszony w moździerzu pieprz zielony,a drugą zasypałem ostrą papryką. Zobaczymy co wyjdzie. Moja ostatnia polędwiczka była w pieprzu kolorowym i smakowała znakomicie. Wiszą w garażu. Temperatura ok 14-15 st.C
-
Jasio składa życzenia dziadkowi z okazji 70 urodzin. - Mam dla Ciebie dwie wiadomości - jedna dobra, druga zła. - No to zacznij do dobrej. - Na Twoje urodziny przyjdą dwie striptizerki. - To świetnie, a ta zła? - Będą w Twoim wieku. Do ratownika na basenie podchodzą 3 babcie I chcą pływać. Facet się bał, że stare szkapy się potopią, ale dał się namówić. Wskakuje pierwsza, robi 15 basenów w 10 min I wychodzi uśmiechnięta. Facet mówi: świetnie pływasz jak na taką starowinę. Babcia odpowiada, że w latach sześćdziesiątych była mistrzynią juniorek w pływaniu. Wskakuje druga babcia, robi 25 basenów w 12 min. I wyłazi. Facet pyta, a ona odpowiada, że za młodu była mistrzynią Europy. Wskakuje trzecia, zapier…la żabką, delfinem, motylkiem i cholera wie jak jeszcze. Zrobiła 30 basenów w 10 min. i wyłazi. Ratownik: no pani to pewnie była mistrzynią świata. - Nie. Ja byłam kur..ą na telefon w Wenecji Modlitwa małej dziewczynki: Drogi Boże W tym roku proszę wyślij ubrania tym wszystkim biednym kobietom w taty komputerze.....A men Młoda Para On 75 lat ona 23 lata. Zaraz po ślubie wynajmują hotelowy pokój na całą noc. Recepcjoniści widząc taką parę zakładają się, czy dziadek przeżyje noc czy nie... Rano pierwsza na śniadanie do hotelowej restauracji schodzi żona, tak jakoś dziwnie chwiejąc się i idąc na sztywnych nogach. Pytają się jej: - Co pani tak dziwnie idzie? Ona odpowiada: - Mój mąż przed ślubem powiedział mi, że oszczędzał od 50 lat. Myślałam, że mówił o pieniądzach... W Raju Para w wieku 85 lat z 60-letnim stażem małżeńskim trafia do nieba. Stanęli przed niebiańskimi wrotami i św. Piotr poprowadził ich do wewnątrz. Zabrał ich do pięknego dworku, umeblowanego w złoto i jedwabie, z w pełni wyposażoną kuchnią i wodospadem w głównej łazience. Zobaczyli służącą wieszającą ich ulubione ubrania w szafie. Westchnęli oszołomieni, gdy Piotr powiedział: - Witamy w niebie. To będzie teraz wasz dom. Staruszek zapytał Piotra ile to wszystko będzie kosztować. - Ależ, nic - odpowiedział Piotr -pamiętajcie, to wasza nagroda w niebie. Staruszek wyjrzał przez okno i zobaczył wielkie pole golfowe, wspanialsze niż jakiekolwiek na ziemi... - Jakie są opłaty? - mruknął. - To jest niebo - odpowiedział św. Piotr. 'Możesz codziennie grać za darmo. Następnie udali się do klubu i zobaczyli obficie zastawiony stół, z kuchnią, jaką sobie można wymarzyć, od owoców morza, poprzez steki aż do egzotycznych deserów oraz różnego rodzaju napojów. - Nawet nie pytaj - powiedział św. Piotr zwracając się do staruszka. 'To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie się. Staruszek rozejrzał się wokół i nerwowo spojrzał na żonę. - No cóż, a gdzie są nisko tłuszczowe i niskocholesterolowe potrawy, i bezkofeinowa kawa? - zapytał. - To jest najlepsza część, odpowiedział św. Piotr, możecie jeść i pić ile chcecie i nigdy nie będziecie grubi ani chorzy. To jest niebo! Staruszek naciskał: Żadnej gimnastyki, aby to zgubić? - Nie, chyba że chcecie - padła odpowiedź. - Nie ma badania poziomu cukru ani ciśnienia krwi?!? - Już nigdy - rzekł Piotr - Wszystko co tu robicie ma wam sprawiać radość. Zaszokowany i wkurzony Staruszek spojrzał na żonę i powiedział: - Ty i te twoje pier……ne otręby i kleiki!!!! Mogliśmy już tu być dziesięć lat temu!!!!
-
Ja tydzień temu też wysyłałem paczkę do Lądka, ale wędzone polędwiczki zawinięte w papier. Pomimo 2 dniowego opóźnienia w doręczeniu paczki nic się nie stało. Jeżeli zapakujesz próżniowo to powinno dojść bezproblemowo. Z nalewkami uważaj bo angole potrafią zatrzymać paczkę. Mnie firma kurierska UK Express ostrzegła i nie włożyłem. Bardziej mi zależało żeby przesyłka z prezentami świątecznymi szybko dotarła. Paczka była u odbiorcy po 6 dniach.
-
A może by tak zastosować komorę dymową?
JaGra odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
A w jakim celu ta komora dymowa ? -
Ale ja widzę tylko 4 flaszki
-
Ja dojechałem z nurkowaniem od Kristiansand, czyli od promu aż na Lofoty. Oczywiście nie za jednym razem. Był czas że byłem oczarowany Norwegią i nawet myślałem o zamieszkaniu w tym kraju, ale życie napisało mi inny scenariusz. Najczęściej bywałem u swojej koleżanki Majki w BU. Prowadzi tam bazę nurkowo-wędkarską. Możesz ją znaleźć w internecie. Baza powstała ze skrótu mojego imienia i nazwiska JAGRA bo ja ją do tego namówiłem a ja zrobiłem z tego mój login na tej stronie.
-
Udało Ci się dlatego, że mocno trzymałem kciuki
-
Nurkowałem kilka razy w pobliżu Drammen w Horten. Strzeliłem tam z kuszy pięknego dorsza i kilka węgorzy. Problemem było tylko wynurzenie się z wody bo było sporo motorówek które śmigały jak szalone. Będąc w zanurzeniu nasze ucho nie odróżnia z której strony dobiega dźwięk. ale jakoś się udało i żyję. Pozdrawiam serdecznie.
-
A w którym miejscu w Norwegii mieszkasz jeśli to nie tajemnica
-
Pewnie spinacze biurowe
-
Jajcarz z Ciebie
-
Kup ten od Moniki znajomej El Gregora. Bardzo aromatyczny.
-
Mam pytanie, może ktoś ma za dużo, albo wyrzuca takie butelki po winie Carlo Rossi. Jeżeli macie na zbyciu to ja chętnie przyjmę. Najchętniej z okolic Warszawy. Butelki oczywiście z zakrętkami.
-
Taka ilość to chyba dla drużyny harcerskiej Ale wygląda imponująco
-
Możesz podrzucić linka do tej aukcji ?
-
Wędzarnia z paleniskiem bezpośrednim czy pośrednim
JaGra odpowiedział(a) na tubis3 temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
Tomek musisz zmeliorować teren i usypać kopiec (np. KOPIEC WUJA TOMA) i będziesz miał spokój -
Małżeństwo 80 - latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi dziadek. Lekarza pyta ... Jak minął dzień ? Dziadek ... Wspaniale ! Pan Bóg był jak zawsze dla mnie dobry. Gdy wszedłem dzisiaj do ubikacji, zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił. Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział jej, co przed chwilą usłyszał od meża a ta momentalnie zerwała sie z miejsca i pobiegła w kierunku drzwi. Lekarz ...Zaraz !!! Nie skończyłem z panią jeszcze !!! Co sie stało ??? Babcia w biegu .... Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki !!!
