Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

chudziak

Moderatorzy
  • Postów

    7 826
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez chudziak

  1. chudziak

    Zapal świecę

    Grażynko i Tadeuszu myślami jestem z Wami -szczere wyrazy współczucia dla całej Waszej Rodziny.
  2. chudziak

    ZAPACH MIĘSA Z DZIKA

    To w pewnym stopniu odpowiedzi udzieliłeś sobie sam .
  3. chudziak

    ZAPACH MIĘSA Z DZIKA

    No cóż sądząc po wadze to chyba za starą sztukę "przygarnąłes"[ czy to był odyniec( to gorzej ) czy locha i czy miałeś wcześniej do czynienia z dziczyzną( bo rzeczywiście ma trochę inny zapach) ]. Radzę Ci najpierw mięso posortować i zamrozić a gdy będziesz robił kiełbasy to z dodatkiem wieprzowiny . Raczej tłuszczu z dzika nie używaj bo ma jeszcze mocniejszy zapach . Natomiast kawałki przeznaczone np na pieczenia po rozmrożeniu marynuj z dodatkiem octu winnego lub czerwonego wytrawnego wina .
  4. To się dopytaj by następnym razem uniknąć takiej wpadki bo niebardzo zjadliwy wyrób może odebrać ochotę na podjęcie kolejnej próby.
  5. Obawiam się ,że na tym etapie osolić się nie da i pozostaje Ci tylko zużycie tej kiełbasy jako wsad do bigosu ,fasolki po bretońsku itp :???: P.S To jaką ilość peklosoli użyłeś na kilogram mięsa?
  6. chudziak

    Ile jest soli w soli

    dobry chyba miał na myśli naszą stronę główną i ten artykuł http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=959
  7. chudziak

    Giełda cen mięsa

    W sprzyjających warunkach tzn zostaniesz przyjęty na staż , masz kasę na hobby i zdasz egzaminy to ....rok. u nas mniej jak 2,5 zł to nie było ,oczywiście mowa o całej tuszy ,ze skórą pokrytą nielekką szczeciną :lol: tylko wypatroszonej .,
  8. Ja też od trzech lat kupuję poszatkowaną co prawda najpierw trochę złażę się i naoglądam aby właśnie wybrać tę najlepszą świeżo szatkowaną i na szczęście jak na razie zawsze było ok.
  9. Rozróżniamy dwie klasy drugie tj KL IIA i KL IIB różnią się one stosunkiem mięsa do tłuszczu .Tu można poczytać więcej na ten temat http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=89 i tu http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1081
  10. chudziak

    Szynkowarka

    Ja mam dwie szynkowarki różnej wielkości ale obydwie prostokątne typu "keksówka" i zwykle też nie muszę stosować "swojej deseczki" . Ale zaręczam Ci ,że nie robią się placki bo jeżeli wsad jest w osłonce o mniejszym przekroju to wymiar góra dół jest ograniczony dnem szynkowara i tą deską a wymiar boczny jest ograniczony po prostu tą osłonką i poprzez odpowiednie dobranie wielkości osłonek unika się efektu "placka".
  11. chudziak

    Szynkowarka

    Można mieć kilka wariantów deseczek :grin: to już kwestia co komu pasuje i co w ramach prób zda egzamin.
  12. chudziak

    Szynkowarka

    Ja mam inny patent w takich przypadkach ; mam przyciętą na wymiar szynkowaru deseczkę ,którą kładę na wierzch i dopiero dociskam "wiekiem" i wtedy nie mam problemu z dociskiem .Tylko po parzeniu nie należy zapomnieć aby deseczkę dobrze wysuszyć.
  13. Dzięki SZCZEPAN Właśnie te kilka parek ,które wrzuciłam z powrotem do wędzarni zaraz po parzeniu wyglądają lepiej a teraz dla tej resztki co została po konsumpcji i rozdawnictwie to szkoda rozpalać w wędzarni. Spróbuję , może następnym razem uzyskam lepszy wygląd ( choć w takim przypadku jak mój, gdy nie jesteśmy w stanie trzymać się określonej receptury bo musimy dostosować recepturę do tego asortymentu ,który uzyskamy z mięs i trudno o powtarzalność to dla takich amatorów jak ja ustalenie "miejsca popełnienia" błędu jest trudne) bo co do smaku to jestem zadowolona .
  14. chudziak

    Giełda cen mięsa

    To chyba kiepski znajomy :???: . Z tego co wiem to dzik jest tak tani ,ze tylko w tych kołach,gdzie pozyskanie dziczyzny jest bardzo duże to oddają do skupu, w innych przypadkach myśliwi biorą dla siebie ( oczywiście jak już była tu mowa nie mogą sprzedawać tego mięsa osobom trzecim ale zawsze jakiś kawałeczek mogą dać w prezencie :mrgreen:)
  15. Trzeba było zagospodarować pośledniejsze kawałki mięsa z dzika .Do tej pory "szły" do pasztetów , bigosów lub jakiś mielonych .Tym razem postanowiłam zrobić kiełbasę. Na podstawie róznych przepisów na kiełbasy stwierdziłam ,że moje klasy mięsa na tą kiełbasę powinny mieścić się w następujących granicach kl I- 40-50% klII-15-20% klIII-15-20 tłuszcz-15-20% Powyciągałam z zamrażarki dokładnie lub mniej dokładnie opisane paczuszki np: golonki , biodrówka,karkówka,ale też dzik na kiełbasę :rolleyes: lub dzik kl II. Po rozmrozeniu i klasyfikacji z dzika otrzymałam: kl I - 1,9 kg kl II( zdecydowanie A) - 1,3 kg klIII-2,1 to wszystko był dzik a do tego boczek wieprz-1,8kg podgardle wieprz-0,9 kg stwierdziłam ,że za mało jedynki i kupiłam mięso wieprz "od szynki " uzyskując 1,6 kg jedynki (to jest to jasne w misce obok ciemnego dziczego). Peklowanie : 18g peklosoli na kg mięsa od środowego południa do piątkowego po południa .W piątek mielenie: dwójka na sitku 8, trójka dwukrotnie na sitku 2, boczek i podgardle na 5 a jedynkę pokroiłam ręcznie.Najpierw wyrabianie trójki z wodą ( ok300 ml) i przyprawami ( dałam pieprz i czosnek więcej niż przewiduje norma ponadto kminek ,jałowiec, gałka, papryka) potem do tego jedynka ,potem dwójka i na koniec "tłuste".Po napełnieniu jelit ,osadzanie przez noc i następnego dnia wędzenie w sumie ok 5 godz. No i do tego momentu wszystko było idealnie ( no może poza walką z moją 2,5 kg chińską nadziewarką :evil:). Przy parzeniu pojawił się problem w postaci podcieku pod osłonkę . Co prawda doświadczenie mam ciągle zbyt małe w dziedzinie kiełbas ale sądzę ,że za mały gar do parzenia i nierównomierna temperatura bo nie we wszystkich pętach wyciek był taki sam ( a farsz był ten sam). I w związku z wyciekiem część kiełbaski wróciła do wędzarni co dobrze zrobiło jej na wygląd .W smaku brak różnicy ,wszystkim smakuje (może to kurtuazja ...ale mnie też ). A oto kilka zdjęć : tu są widoczne te wycieki ale rozwarstwienia i dziwnej struktury tak jak to opisywał niedawno rulez w swojej dziczej kiełbasie na szczęście nie mam :lol: Proszę o fachowe i konstruktywne uwagi :grin:
  16. chudziak

    Giełda cen mięsa

    To są ceny jakie punkt skupu płaci na rzecz koła myśliwskiego ( w pln :grin: ) z którego jest myśliwy dostarczający zwierzynę . I zwyczajowo myśliwy jak bierze zwierzynę dla siebie płaci na rzecz koła tyle ile zapłaciłby punkt skupu( akurat u mojego Witka ustalili ,że płacą za dzika trochę więcej bo u nas dzik w skupie był 3 zł ,jeleń 6,5 zł )
  17. jacek_13 sądząc po Twoim wieku to jesteś już dużym chłopcem i chyba nie jedno ognisko rozpalałeś więc nie rób sobie żartów bo ten temat naprawdę zaczyna wyglądać groteskowo :rolleyes:
  18. Nie wiem co to przepalanie :blush:
  19. Kochany Gonzusiu, to jest pilarka stołowa i zgadzam się ,że wtedy lepszy rzaz jest od góry :grin:.A my zwykłe żuczki mamy pilarki elektryczne ręczne ,gdzie zasada jest taka sama ale to jest odwrócone o 180 stopni :lol: Czyli zęby "atakują" od dołu a w Twojej stołowej od góry.
  20. Mówimy o normalnie dostępnej pilarce jak na obrazku a nie o jakiejś meblowej z podwójnymi tarczami dla profesjonalistów
  21. W pilarkach mechanicznych ,ręcznych natarcie zębów jest od spodu i wtedy powierzchnia licowa ;powinna być od spodu pilarki bo właśnie wtedy włókna wyrywane są od strony pilarki.Istotne jest by ciąć powoli to zmniejsza wyrywanie włókien ,rzaz jest gładszy.
  22. No właśnie ,może być taki sprzęt ale pamiętaj ,gdzie ma być lico.
  23. Niepostrzępiona krawędź deski jest od spodu pilarki tzn. to co ma iść na lico ma być podczas cięcia na dole w stosunku do pilarki.
  24. Ostrą, ręczną, drobnoząbkową ,jeśli mechaniczną to pilarką tarczową o dużych obrotach :grin:
  25. Dziękuję w imieniu swego Witka i wszystkich innych forumowych Witków :grin:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.