Dzisiaj u mnie na obiad były "golasy", z pieczoną peklowaną karkówką,pieczarkami, i marynowaną dynią.
Golasy to nic innego jak farsz do pieroga z kuchni kresowej, składający się z :
1/3 palonej kaszy gryczanej, ugotowanej na sypko.
1/3 sera białego, przeciśniętego przez praskę.
1/3 gotowanych ziemniaków również przeciśniętych przez praskę.
2 spore cebule skrojone w kostke, i usmażone na złoto.
3 jaja, sól,pieprz,łyżka stołowa mielonych suszonych grzybów.
Mieszamy to wszystko razem, formujemy jak kotlety mielone, i pieczemy w piekarniku do lekkiego zbrązowienia w temp. 180 st.około 1 godz.
Mnie najlepiej smakują z sosem grzybowym z suszonych grzybów, a moja Żona woli ze śmietaną.