Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Zbój Madej

***SUPER VIP***
  • Postów

    7 795
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Zbój Madej

  1. Dobrze, że przypomniałeś Już zapisane i raczej nie zapomnę wziąć
  2. Jak nie zapomnę Jakiś kawałem przywiozę
  3. Kiełbasa z obrzynek, albo jak kto woli kiełbasa na winie. Obrzynki z każdego elementu wp oprócz głowy i nóżek. Przyprawy takie jak na "Cukierku bukowiańskie" Radka, zmniejszyłem p-sól do 17g/kg i paprykę ostrą do 4g/kg. Mięso pierwszy raz peklowałem razem z przyprawami, po zmieleniu nie mieszałem, nie chciało mi się tylko ugniotłem ręką w misce, mielone na sitku 6mm, nadziane w jelita wp 24/26mm. Osuszanie, dymienie, podpiekanie trwało jakieś 4 godzinki, może ciut więcej. Posmakowałem na gorąca, mało tłusta, posmakuję jutro po PKP jak wystygnie dobrze w lodówce, może będzie insza w smaku
  4. Ja pekluję po swojemu, znaczy na kg mięsa biorę 1L wody i 80g p-soli, nie nastrzykuję, pekluję 10 dni, czasami 9, ale rzadko. Proponuję karkówkę przekroić na pół, włożyć do garnka wysokiego, który ma więcej niż 3L pojemności, włóż zimne mięso, zalej zimną solanką i do lodówki na 10 dni. Aha, ja mięso, które pekluję wkładam do solanki w stanie zamrożonym, ładnie solankę wychładza. Podczas peklowania możesz mięso w garnku "zamieszać" ze dwa razy.
  5. Waldziu, robię taką samą oprócz wczorajszego razu co to wątrobę zmielić zmuszony byłem, oby ostatni raz tak było
  6. Bobo, wszystkiego najlepsiejszego :D
  7. Waldziu, a po co opróżniać na siłę, lepiej kupić nową Oj tam oj tam Lepiej będzie jak do Napoleonowa przyjedziesz, ja prawdopodobnie pojadę(na dniach się okaże co i jak) i przywiozę kawałek na posmakowanie [Dodano: 01 sie 2017 - 15:49]
  8. Machnąłem trochę polskiego kawioru. Niestety, niespodzianka z pewnych względów musiała zostać zmielona na sitku 14mm, tylko kawałek pokroiłem, reszta przez maszynkę, ale i tak jest smaczniasta
  9. Cz\y po tym czasie macałeś kiełbasy w wędzarni? wg mnie to bardzo krótki czas osuszania, a efekt złego osuszenia to kwaśne wyroby Zbój wie coś o tym Aha, to "jesteśmy prawie w domu"
  10. ło so chozi z tym okopceniem :rolleyes: :laugh:
  11. Lutek, wszystkiego najlepszego :D
  12. dadys, wszystkiego najlepszego :D
  13. Aj ja Jędruś tak potrzebuję leberki zrobić a czasu nie mam wrrrrr :devil:
  14. Michał, wszystkiego najlepszego :D
  15. A to jutro Piątek :D
  16. Skwarek, składnik ważny dla mnie w tej zupie
  17. Andrzejku, uszy muszę oszczędzać, wszak to u mnie towar deficytowy i nie ma ot tak marnotrawstwa a krupniczek był robiony na trzech rodzajach "kostki rosołowej" własnej produkcji :D Polecam szczerze, skwarki "letko" zrumienione, tak jak na fotce, chyba że lubisz bardziej wysmażone, ale wtedy mogą przytłumić smak całego krupniku
  18. Dziś, a także jutro na PKP, a i na Poniedziałek będzie krupniczek, oczywiście ze skwarkiem :D
  19. Andrzejku, wszystkiego najlepszego :D
  20. Ocho !!! będą pieczone żeberka na bogato :D
  21. Jumbo, wszystkiego najlepszego :D
  22. Arka, wszystkiego najlepszego :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.