Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Zbój Madej

***SUPER VIP***
  • Postów

    7 795
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Zbój Madej

  1. Po kilku latach przeprosiłem się z prodiżem, jest jeszcze na chodzie, ale cusik nierówno piecze, trzeba go "przepalić" kilka razy, może będzie lepiej Kuraka wczoraj posypałem solą i przyprawami, na noc wyniosłem na spiżarnianą podłogę, dziś kilka godz, przed pieczeniem przyniosłem do kuchni coby "złapał" trochę temp. pokojowej. Na dno prodiża (czy też na blachę do piekarnika czy też do rękawa do pieczenia zawsze pod mięso układam cebulę krojoną w plastry i ząbki czosnku) dolałem lekko osoloną wodę coby sosik się zrobił, lub po wystygnięciu i zdjęciu tłuszczu będzie swojska kostka rosołowa. Piekło się 2 godz. Jak za dawnych dziecięcych lat bywało, gdy mama kurczaka od dziadka z podwórka piekła
  2. Bracia i Siostry w Wędzarstwie Nowy Rok to nowe możliwości. To symboliczny początek, szansa na zmianę. Życzę Wam by był to czas, w którym omijają Was wszystkie zmartwienia, problemy, trudności. Życzę pełnego wykorzystania każdego z 365 dni. Niech będzie to czas pełen uśmiechu, miłości, wspaniałych chwil i spotkań. Niech wszystko co złe odejdzie w niepamięć. Wszystkiego najlepszego Życzę także wspaniałej zabawy Sylwestrowej
  3. El Grześ dzięki i wzajemnie :D
  4. Andrzej K też dał słonecznikowy, ale ja taki używam rzepakowy w domu i taki dodałem
  5. Tak będzie :D
  6. Za pomysłem Andrzeja K, zrobiłem serki w przyprawach i oleju, tyle, że nie a'la oscypki tylko Pilosy. Solanka taka jak do Pilosów wędzonych, 1L wody i 8 dag soli. Na dwa serki zrobiłem 0.7L solanki. Serki w solance były 12 godz., zapakowałem do siatki i tak wisiały w spiżarni chyba około 14 godz. Pokroiłem w kostkę, wymieszałem 1 serek z papryką suszoną ostrą, którą rozgniotłem w rękach przez woreczek, 2 serek posypałem ziołami prowansalskimi. Serki dałem do słoików i zalałem olejem rzepakowym. Teraz towar "dojrzewa" w lodówce, będzie tak dojrzewał ze trzy, może cztery dni
  7. Dzięki Peklosoli oczywiście nie odważałeś? No proste jest, ale długie czekanie :D
  8. Zbój Madej

    Wojs40 - wyroby

    :D
  9. Zbój Madej

    Wojs40 - wyroby

    Fajna tabelka od dziś woda i suchy chleb dla konia
  10. Zbój Madej

    Wędzenie Oluski

    Dziękuję i wzajemnie :D
  11. Todek, wiejas, wszystkiego najlepszego :D
  12. Zawsze jesteś grzeczny ...
  13. :laugh: :laugh:
  14. :laugh: Dzięki i również pozdrawiam :D
  15. Grzeczny byłem chyba tego roku gwiazdka zaszalała
  16. Jędruś, wiesz, że teraz to takie cuś nie możliwe jest Oj tam :laugh:
  17. No to jeszcze EL Grześ szczegóły jakieś do tych fotek i będzie git
  18. Dokładnie :D
  19. Koszyk bardzo okazale prezentuje się Potwierdzam niejeden zadymiacz miał okazję nauki pobierać u mistrza pobiedziskiego Andrzeja Kłaniam się nisko
  20. Qrcze miszczuniu
  21. Jak gdzieś krwawe to odciąć i na gulasz "letko" ostry z kartoflem, fasolą czy chlebem, albo zupa gulaszowa z chlebem
  22. https://www.jamieoliver.com/recipes/beef-recipes/chilli-con-jamie/
  23. Kiedy to było, fju fju. Jeszcze wtedy pieluchy nosiłem
  24. Oczywiście, że nie. Też bym nie zaliczył, ale na upartego chilli con carne na takich obrzynkach też idzie zrobić ( robiłem na tłustej wp, jadalne jak najbardziej), poza tym to pikantna potrawa i "ciut" tłuszczu nie zaszkodzi, pomimo, że to tłuszcz wołowy i różni się smakiem od tłuszczu wp.
  25. Krystian, może coś takiego, kiedyś robiłem kilka razy z tego przepisu i mi osobiście smakowało Chili con carne 1 łyżka oliwy 1 cebula, pokrojona w kosteczkę 2 ząbki czosnku, posiekane 1 łyżeczka przyprawy chili w proszku 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu) w proszku 1 łyżeczka suszonego oregano 500 g mielonej wołowiny (np. gulaszowej, antrykotu) 100 g chudego boczku (nie jest konieczny) 1 łyżka ciemnego sosu sojowego 1 łyżeczka cukru 2/3 puszki obranych pomidorów z sosem pomidorowym, najlepiej podłużnych CIRIO 1 czerwona papryka, bez gniazd nasiennych, pokrojona w kosteczkę opcjonalnie 5 kawałków suszonych pomidorów 1/2 puszki czerwonej fasoli w zalewie (200 g), odsączonej i przepłukanej około 100 ml wrzącego bulionu np. wołowego lub wody Dodatki: kwaśna śmietana, guacamole, chipsy z tortilli, opcjonalnie placki tortilli, biały ryż, sałatka z awokado. Przygotowanie: Na dużej patelni z przykrywką rozgrzać oliwę i zeszklić cebulę, dodać czosnek, chili, kmin rzymski i oregano i mieszając smażyć przez 1 minutę. Stopniowo dodawać zmieloną wołowinę i zmielony lub posiekany boczek, mieszając zrumienić z każdej strony. Gdy całe mięso będzie już wysmażone doprawić je sosem sojowym i cukrem. Następnie dodać pomidory z zalewą i dokładnie wymieszać (większe kawałki pomidorów rozdrobnić drewnianą łopatką). Doprawić pieprzem oraz w razie potrzeby szczyptą soli. Przykryć i dusić przez około 20 na umiarkowanym ogniu, co jakiś czas zamieszać. Dodać paprykę i pokrojone w kosteczkę suszone pomidory jeśli ich używamy. Gotować pod przykryciem przez około 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Na koniec dodać odsączoną i przepłukaną fasolę i gotować pod przykryciem przez 3 minuty. Na koniec gotować potrawę podlewając stopniowo wrzącym bulionem lub wodą, tak aby powstało trochę gęstego sosu. Podawać na gorąco z białym ryżem, chipsami z tortilli lub plackami tortilli, ewentualnie z dodatkiem kwaśnej śmietany i guacamole lub sałatki z awokado.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.