Sposób numer 2 - sprawdzony dwukrotnie Przepis jest w internecie wystarczy go sobie wygooglać, ale jeśli ktoś chce to mogę mu podać link i wskazówki, aby ktoś Ameryki nie odkrywał Bazyl mówisz że ja jestem góral? Podobnie jak Ty kibic Widzewa Choć się w górach nie urodziłem to Kurpie są jak górale - mają proste, dobre serce i tym się w życiu kierują. Stąd we mnie taka wielka pasja poznawania odkrywania tego czego jeszcze nie umiem, a co by mi sprawiło frajdę - Ty nie wiesz jak bardzo mnie cieszy to że tym razem mi się udało te Korbacze zrobić, pomimo wcześniej poniesionej klęski nie poddałem się, lecz uparcie dążyłem do tego aby klęskę przekuć w sukces no i Jest Kurp, co to jest ? Pierwszy raz w życiu takie cudo widzę... A Ty Artur nigdy nie jadłeś Korbaczy? Widzę że koledze muszę przygotować paczkę do wysyłki z owocami "tej ziemi" na której mieszkam