Materiał masz np. tutaj https://www.ifiz.umk.pl/panel/wp-content/uploads/TablPsychr.pdf wiele tego , wystarczy pogooglować........ Od czasu do czasu przemywam czujnik woda destylowaną, przedmuchuję powietrzem, susze i kalibruję. Ponieważ czujnik pracuje non stop, wilgoć z wyrobów i nawilżacza tez jest, zarodniki plesni też lataja po komorze, to i na czujniku gromadzą się rózne osady, wytracenia i wtedy może przekłamywac pomiar. Warto go skalibrować od czasu do czasu. Pomiar temperatury jest raczej dokładny, więc nie ma takiej potrzeby- choć kiedyś skorygowałem tez temperature o 0,4 stC- -w zasadzie bez znaczenia. Obecnie zrobiłem sobie "psychometr" z dwóch termometrów elektronicznych. Ponieważ miałem wolny poprzedni sterownik z wedzarni (ES-10) - wykorzystałem go jako termometr "mokry". Wcześniej oczywiscie, za pomoca termometru laboratoryjnego (szklanego) - pokalibrowałem temperatury z czujników aby "na sucho" wskazywały to samo. [Dodano: 25 sty 2021 - 17:13] A co sie dzieje? Jakie watpliwości?