Nie będę się wypowiadał co do ceny, bo ta jest uzależniona od sprzedawcy, ale w samej jakości zamykania, a następnie otwierania, nie ma żadnego porównania. W Szwecji np. wszystkie wyroby słoikowe, dosyć znanej przecież f-my "FELIX", oraz także innych producentów w coraz większej ilości, są zamykane tylko tego typu nakrętkami. Te Twisty starego typu, wychodzą całkowicie z użycia. Kiedy wypróbowałem ten typ zakrętki, już nigdy więcej nie używam innych. Zakupiłem sobie zapasik, i mam spokój. Nawet w Lidlu tak popularne Borówki (lingon), jak i inne dżemy też są zakręcane tego typu nakrętkami, które też skrzętnie sobie zostawiam, są autentycznie klasy super . Oto właśnie słoiczki i nakrętki, rzeczony lingon z LIDLA, jak i słoiczki ze "Śledzikiem na raz", wykonane przedwczoraj wg. receptury "Zbójaszka", jeszcze się przegryzają, oraz peklowana goloneczka z boczusiem w galaretce zrobiona parę dni temu .