Jeżeli dane pomieszczenie lub lodówkę "zaszczepisz" jakimś rodzajem pleśni i utrzymasz nadal korzystne warunki do jej rozwoju to każda produkcja w tym pomieszczeniu(lodówce) będzie zaszczepiona tą pleśnią sery dojrzewające, pleśniowe , wędliny, czy co tam włożysz (chyba z wyjątkiem bimbru - ale to inna bajka) choć penie piwo też. To nic złego po prostu taka jest przyroda. Natomiast dobrym sposobem na zabezpieczenie wędliny przed dalszym rozwojem pleśni jest, po jej przetarciu, kolejne przewędzenie - oczywiście w przypadku wędliny dojrzewającej w zimnym dymie.