Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

wróbel75

Użytkownicy
  • Postów

    13 321
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez wróbel75

  1. Albo zapakować, zamrozić, rozmrozić (wolno), sparzyć i jeść
  2. Mam Proficook-a i teraz spojrzałem. Rzeczywiście ten "materiał zakrywa element grzejny (u mnie trochę pomarszczony ale działa poprawnie). Zgrzej pusty/czysty worek kilka razy (przesuwając worek) i zobacz czy to "niedogrzanie" występuje w tym samym miejscu. Jeśli tak, to reklamuj. Nie musi wypłynąć woda z worka aby taśma zamokła. Wystarcz jak wkładasz coś do worka, masz mokre ręce i z rąk przechodzi na zewnętrzną część worka wprost pod listwę [Dodano: 21 sty 2021 - 20:27] Pomarszczona nie zapewni szczelności woreczka. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Marszczy się od temperatury ale nie "zagniotła" się tak aby temperatura nie przedostała sie na worek.
  3. A mi się spodobała pokora Kolegi. W ostatnim czasie tu towar deficytowy. Jak zrozumie że można trochę "pogrzebać" i zachodzić co kilka godzin to zmieni zdanie Ja do paleniska tradycyjnego rzadziej chodziłem
  4. Nasza góra coś tam pracuje nad odzyskiwaniem zdjęć ale to zapewne i potrwa, i nie wszystko uda się zebrać. Poza tym to forum jest tak ogromne że chyba mało realne jest to aby wszystko uporządkować. Ja od lat próbuję to zrobić na swoim kompie i mam problem. A tu "śmiecę" tylko ja . [Dodano: 21 sty 2021 - 14:10] Ale jest jeszcze jedno wyjście. Maxell jakiś czas temu szukał ochotników do pomocy przy zdjęciach.
  5. Coś w tym jest, bo mój dekielek też zawsze mokry od spodu. Rurę nawet nie wiem jakiej mam długości (coś do 30cm) wchodzi "luźno" jakieś 1,3-1,4L zrębek (około 1,5 słoika 900ml)
  6. Pytam, bo zastanawiam się nad zmianami. I nie wiedziałem co będzie lepsze, nowy DG (niekoniecznie z nierdzewki) czy przeróbka tego (popielnik). W nowym zrobił bym wtedy chyba większą rurę zasypową (niekoniecznie trzeba zasypywać całą, ale dobrze było by mieć zapas na dłuższe wędzenie). Ale w tym wypadku chyba pozostanę przy tym DG i tylko popielnik dorobić (zejść z kosztów). Dzięki
  7. A jak już jesteśmy przy DG to też zaspokoję swoją ciekawość Powiedzcie mi drogie SiB-y, a dlaczego te DG są robione z nierdzewki? Nigdzie (chyba) nie spotkałem się z opisem dlaczego do tego sprzętu zalecana jest stal nierdzewna.
  8. Dzięki A jak się chwalić to się chwalę: Dłuższy czas zastanawiałem się nad oscypiorką, ale gdy się przemogłem i już ją kupiłem, to po pierwszych serach ... zamówiłem tą: https://serowar.pl/pl/p/Forma-na-redykolki-male-oscypki-podwojna-wzor-3/399 Pół godziny temu wręczył mi ją kurier razem z nowiuteńką buteleczką podpuszczki (właśnie chyba z powodu "starej" podpuszczki miałem ostatnie problemy, ale już się praktycznie skończyła) [Dodano: 21 sty 2021 - 12:42]
  9. Dziękuję Hmm. Ciężko powiedzieć. Dobre, skrzypiące Kolega długo się zastanawiał czy brać ser bo jak stwierdził: nie przepadam za serami ale daj jeden. Na drugi dzień przyszedł i mówi: Jak będziesz robił następne to rezerwuje cztery. Więc chyba nie są złe To było z 40lmleka (a nawet 37-38 bo sam się oszwabiłem nalewając w bańki ) Na fotkach brakuje jeszcze 3 serów Dzisiaj robiłem do 3 w nocy z 18l (znowu byłem w plecy, ale to ostatni raz sam siebie oszukałem ) Nie wiem, jakoś nie mój dzień, wszystko szło jak po grudzie. Ale w solance leży 10,5 nowych Gołek
  10. Przez pierwsze dwa - trzy wędzenia ludzie będą "regulować" ten przepływ, a później przyjdzie rachunek za prąd i przestaną włączać nawiew w czasie wędzenia aby nie wydmuchiwać ciepła Osobiście mam to samo zdanie. Przy osuszaniu puszczam na pełnej mocy a przy wędzeniu wystarcza grawitacja.
  11. Od 2011 wiele się zmieniło. Między innymi utraciliśmy fotki z zewnętrznych serwerów. Nie doszukuj się spisków/ niecnych zamiarów.
  12. Nie wiem czy o świcie nie wejdą po mnie z drzwiami, ale przyznam się publicznie. Uzależniłem się od białego i produkuję dla innych uzależnionych. Ale wszystko na użytek własny Zaczęło się od tego że robiłem parę razy oszczypiory/gołki (są w poprzednich postach), następnie odpowiadałem/pomagałem Koledze: /topic/17785-mleko-na-oscypki/?hl=mlekonastępnie sam zacząłem zadawać te same pytania: /topic/8802-ser-gazdowski-go%C5%82ka-mylnie-nazywany-oscypkiem/page-4 aby następnie powrócić do korzeni (znaczy książki, forum i YT) W tzw. międzyczasie rozmawialiśmy o formach do sera :/topic/17785-mleko-na-oscypki/(mniej-więcej od 14 posta) i wypróbowałem patent z rurą (żeby nie było ) Tylko z roztargnienia nie włożyłem sondy termometru między sery i efekt końcowy był taki To są jedyne zdjęcia tych serów w całej okazałości bo resztę chyba skasowałem (nie mogę odnaleźć) Jednak niby było lepiej (zniknęły "kotlety mielone") ale.. ...no właśnie, przemogłem się i jako zdeklarowany gadżeciarz zaszalałem: I tak rozpoczęła się produkcja "masowa": (fotka poglądowa bo z ostatniej produkcji nie miałem, na potrzeby monologu ) Do tej pory robiłem te gołki "tradycyjnie" odcedzałem gęstwę, trochę czekałem, kroiłem na mniejsze kawałki, moczyłem itd Zainspirowany filmami na YT, takimi jak np. ten: od 01:98min.I treścią książki J.Licznerskiego -początek strony 382 postanowiłem wykonać te sery trochę inaczej. A mianowicie po odcedzeniu gęstwy, nie czekałem aż odcieknie tylko od razy włożyłem durszlak do serwatki nagrzanej do 55'C (gęstwa "odciekała" tylko przez ok 10-15min zanim dogrzała się serwatka - mimo wszystko bałem się dogrzewać serwatkę z gęstwą w środku) Po podgrzaniu gęstwy zacząłem ją "podszczypywać" i wyciskać wstępnie w kubku. Po tej czynności wyjmowałem zawartość kubka i dalej postępowałem jak zawsze, tzn. wyciskanie,grzanie, wyciskanie,grzanie, formowanie i do zimnej wody. Po ochłodzeniu do solanki i na drugi dzień armia gotowa do wędzarni A wieczorem delektowałem się świeżymi/ciepłymi Gołkami A teraz lete odcedzić gęstwę bo robię nowe Gołki abym miał rano czym ugościć niezapowiadanych gości Ps. Ostatniej fotki z mlekiem nie mogę usunąć
  13. Tam chyba jest to:https://pl.aliexpress.com/item/32828036151.html Ja mam coś takiego:https://allegro.pl/oferta/regulator-mocy-obrotow-temperatury-2000w-230v-fv23-7259558069?snapshot=MjAyMC0wNi0wM1QwOTo0NToxMC4wNzdaO2J1eWVyOzc5MWQyZjMwYzA5YzhjNjNjOGM0NjFlODE5NTEzNWFiYmY4OWZiYzFhMWE1ZTE1ZDI5YzEwZmU1Y2E0OTc3YjM%3D Ale średnio działa z wentylatorem termoobiegu. [Dodano: 20 sty 2021 - 20:44] Kurcze, pierwszy raz to widzę. Naprawdę ludzie mają taką ułańską fantazję?
  14. Jak każdy z nas - a przynajmniej Ci którzy naprawdę chcą się uczyć Ja tak właśnie piszę. Może to nie po Polskiemu ale przynajmniej wiadomo o co chodzi
  15. Przecież teraz nawet nie trzeba czytać /forum/234-wyk%C5%82ad-nr-i-rozbi%C3%B3r-tuszy-wieprzowej/ A jak jednak wolisz czytać to tutaj: https://wedlinydomowe.pl/mieso/wieprzowina/1081-klasyfikacja-miesa-na-podstawie-rozbioru-lopatki-wieprzowej Tylko czytaj na spokojnie ze zrozumieniem: klasyfikacja mięsa na podstawie rozbioru łopatki wieprzowej nie oznacza że łopatka to I.
  16. Gdy się jednak uprzesz na mieszałkę, to zorientuj się, jak ściąga się tą dzieżę wychylną (nie mam takiej) do czyszczenia. Zwykłą po prostu odsuwam od napędu i po opróżnieniu wkładam do zmywarki (odkręcając wcześniej łopaty) i to tyle.
  17. wróbel75

    Przywitanie

    Witam Wszystkich nie witanych [Dodano: 20 sty 2021 - 14:55] A to akurat zaleta - nie trzeba Cię będzie przekonywać że wędzone nie oznacza czarne
  18. W 2016 robiłeś jeszcze solankę na peklosoli
  19. Wystarczy dobra miska Aby skutecznie wymieszać w mieszałce taką ilość, to musiała by być 20-30l z napędem. (max ok.0,6kgx1l pojemności mieszałki) Ręcznie wolał bym mieszać te 10 kg w misce niż tą korbą kręcić.
  20. Co prawda nie robiłem tej konkretnej, ale w pierwszym poście masz link do "oryginału". Jeżeli autor nie pisze nic o innych przyprawach to zapewne ich nie dodawał. Sam gdy robię wędzonki to nic prócz peklosoli nie dodaję bo chcę czuć smak mięsa nie przypraw. I tylko jedna uwaga nie pekluj w soli tylko peklosoli.
  21. Na pewno nie uszczelniać (nie widzę abyś miał tam jakiś dolot powietrza) Przymknij komin aby dym swobodnie wychodził ale nie uciekał jak szalony.
  22. Jak jest bardzo duży cug, to może spróbować zrobić jakąś dziurę w tym kominie lub pomyśleć o czymś takim: https://allegro.pl/oferta/regulator-ciagu-kominowego-rco-ch-80-darco-9416137381 Choć chyba to była by pierwsza wędzarnia z RCK jaką widziałem. Albo jakiś szyber na kominie.
  23. Dziękuję
  24. Robię/mam tak samo. Ale to bardziej działa na podświadomość Świadomie wiem że dołożyłem wszelkich starań i jest OK, a podświadomość "podsuwa": pamiętaj że bakterii nie widać A najlepszy jest "test". Gdy coś robię, to próbuję na każdym etapie (od surowego mięsa przy doprawianiu po gotowy wyrób). Na koniec mówię sam do siebie: no, jak dożyjesz do rana to znaczy że jest wszystko OK.
  25. Janusz STO LAT Sbyszeg STO LAT
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.