Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Ambrozje rarytasika


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#1 rarytasik

rarytasik

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 205 postów

Napisano 13 lut 2018 - 10:43

Jako że dziś śledzik, proponuję:

 

"śledź pocztowy w węgrzynie"

 

Załączony plik  śledzik.jpg   42,64 KB   26 Ilość pobrań Załączony plik  śledźik 2.jpg   39,45 KB   26 Ilość pobrań Załączony plik  śledzik 3.jpg   41,97 KB   26 Ilość pobrań 

 

Przepis w oparciu o prezentację dr Grzegorza Russaka, wykonanie moje  :)

Przepisów na śledzia jest ogrom, sam przyrządzam na co najmniej 20 sposobów. Ten  stawiam ponad wszystkie inne  :)

 



#2 paweljack

paweljack

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 6122 postów

Napisano 13 lut 2018 - 11:24

Przepis w oparciu

A gdzie ten przepis? 



#3 JaGra

JaGra

    Uzależniony od forum

  • Użytkownicy
  • 3243 postów
  • Miejscowośćmazowiecka wieś nad Wisłą

Napisano 13 lut 2018 - 11:34

Czekamy  !!! :)



#4 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7168 postów

Napisano 13 lut 2018 - 12:24

Przepisów na śledzia jest ogrom, sam przyrządzam na co najmniej 20 sposobów. Ten stawiam ponad wszystkie inne

Też jestem ciekaw  :rolleyes:  (wprawdzie nie spotkałem lepszego niż śledź z orzechami i śliwką suszoną z ręki Małgo  :facepalm: ) ale.......... choć robie  różne wariacje w temacie śledziowym :D  ;)


Użytkownik Muski edytował ten post 13 lut 2018 - 12:24


#5 EAnna

EAnna

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 9397 postów
  • MiejscowośćTychy

Napisano 13 lut 2018 - 12:32

z ręki Małgo

Ależ kolego, tylko Ty masz takie warunki (mniemam :D

Rozumiem, że jasz z łapki  :frantics:



#6 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7168 postów

Napisano 13 lut 2018 - 12:38

Rozumiem, że jasz z łapki
Tez jest pyszne  :D  :thumbsup: 

#7 rarytasik

rarytasik

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 205 postów

Napisano 13 lut 2018 - 15:17

Już, już spieszę, w międzyczasie musiałem machnąć obiad, też się podzielę  :)

 

Akademia Produktu Regionalnego podaje tak:

1 kg płatów śledziowych (oczywiście oryginalnie to w naszych czasach będzie matias)

0,75 l czerwonego wina typu burgund (wino musi mieć bardzo dużo barwnika) a że dawno, dawno temu, za siedmioma ... itd, win ci u nas nie było, jeno piwo i miody, to węgierskie wino (węgrzyn) można było spotkać na królewskim stole

0,5 kg cebuli pokrojonej w pióra

30 dag cukru

0,375 l octu 10%

10 g pieprzu naturalnego

2 g cynamonu

Śledzie po moczeniu w soli odsączyć, pokroić na kawałki. Można prosto, można ukośnie (ja preferuję ukośnie)

Pozostałe składniki wymieszać, podgrzać i doprowadzić do wrzenia, ale nie gotować.Zalewę wystudzić i wkładać do niej kawałki śledzia lub zalać zalewą śledzie. Wstawić do lodówki na 3-4 dni. W słoiku po tygodniu w lodówce jest OK. Dłużej się nie utrzyma u mnie  ;)  Uwielbiam ten smak, prawdziwie staropolski. 


Użytkownik rarytasik edytował ten post 25 lut 2018 - 13:27


#8 ziezielony

ziezielony

    Weteran

  • **VIP**
  • 2358 postów

Napisano 13 lut 2018 - 16:52

:) Się szumnie zapowiada ów wąt :thumbsup: .... fajny wykonik  :yes:  :clap:

Sugeruję edycję na "Ambrozje i Nektary", bardziej po olimpsku brzmi :thumbsup: :D



#9 Woytas

Woytas

    Weteran

  • Użytkownicy
  • 1026 postów
  • MiejscowośćSzczecin

Napisano 13 lut 2018 - 19:59

Śledzie wyglądają obłędnie. Są to jedyne ryby które naprawdę lubię, więc planuję przepis sprawdzić organoleptycznie. Mam tylko jedno pytanie co do przepisu. Cynamonu naprawdę 20 gram?, czy może 2. 20 gram wydaje mi się bardzo dużo.



#10 rarytasik

rarytasik

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 205 postów

Napisano 13 lut 2018 - 21:47

W przepisie jest 2 dag, ja faktycznie dałem 2g przez pomyłkę i jest dobrze. Nie mogę znaleźć oryginalnego przepisu z którego zawsze robiłem te śledzie. Ten wydaje mi się niepełny, ale i tak warto, smak jest niesamowity. Pod warunkiem że mamy odpowiednie wino, musi być mocno czerwone, ja używam Egri Bikaver. 

Pieprz zawsze dawałem czarny grubo mielony, tym razem dodałem kolorowy w kulkach które przejechałem troszkę walcem, takim do makaronu czyli nudelkulą   ;)


Użytkownik rarytasik edytował ten post 13 lut 2018 - 21:51


#11 JacekC

JacekC

    Weteran

  • **VIP-Organizator**
  • 1405 postów
  • MiejscowośćNiemodlin

Napisano 14 lut 2018 - 00:24

Zrobiłem.....W sobotę zaległy Jacek i goście ocenią.....

Pozdrawiam.

Jacek.



#12 Tsosna

Tsosna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 449 postów

Napisano 14 lut 2018 - 06:49

a że dawno, dawno temu, za siedmioma ... itd, win ci u nas nie było, jeno piwo i miody, to węgierskie wino (węgrzyn) można było spotkać na królewskim stole

 

a dlaczego "pocztowy" ?



#13 frapio

frapio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 792 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 14 lut 2018 - 09:26

a dlaczego "pocztowy"

Tak prezentował "śledzie pocztowe" (bo w głębi kraju trzeba je było zamawiać pocztą) dr G.Russak w TVP z cyklu "Smaki Polskie":

 

ŚLEDZIE NA KILKA SPOSOBÓW

Dziś rzecz będzie o śledziach, propozycja skromna bo przeznaczona na dni postne, ale mimo to wyjątkowo apetyczna. Pokażemy jak zrobić prawdziwe staropolskie rolmopsy i bardzo oryginalne śledzie w czerwonym winie
Zaczynamy od zalewy, pierwsza to klasyczna marynata, ocet i woda w proporcji 1:3, duża cebula, przyprawy jak do grzybków czyli ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i odrobina cukru. Całość musimy zagotować i bardzo dobrze wystudzić.

Teraz szykujemy rolmopsy. Do ich przygotowania potrzebujemy płaty śledziowe tzw. matjasy, zwane kiedyś śledziami „pocztowymi”. Smarujemy je musztardą, kładziemy na to pokrojoną cebulę z ogórkiem i zwijamy.

Na koniec wystarczy już tylko połączyć wszystko wykałaczką, a w miejscu łączenia wbić jeszcze kilka goździków.

Śledzie układamy gęsto jeden przy drugim w naczyniu i wlewamy zalewę. Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość bo, śledzie żeby nabrały odpowiedniego aromatu musza w chłodnym miejscu czekać przynajmniej 2 –3 dni.
 

Druga propozycja to zalewa winno-korzenna. Do butelki ciemnego czerwonego wina, wlewamy 375 ml octu, wyciskamy sok z cytryny, dodajemy 300 gram cukru, pokrojona cebulę i przyprawy takie jak imbir, goździki i cynamon. Pokrojone śledzie wrzucamy do naczynia, a na nie trafia wystudzona zalewa. Również i te śledzie odstawiamy w chłodne miejsce na kilka dni. A potem podajemy z chlebem lub ziemniakami z wody. Smacznego! 

Tekst ten dawno temu był na stronie TVP.



#14 Muski

Muski

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 7168 postów

Napisano 14 lut 2018 - 09:41

Do butelki ciemnego czerwonego wina
już to lubię  :thumbsup: 

#15 Skalar50

Skalar50

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 805 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 14 lut 2018 - 09:52

Uliki - młode, pełnotłuste śledzie z połowów atlantyckich podobne do matiasów też z wiosennych połowów ale konserwowane w mocno stężonej solance. To nic innego jak Śledzie pocztowe – nazywano tak śledzie holenderskie najwyższego sortu „uliki królewskie” , śledzie „pocztowe” – nota bene tylko dlatego tak zwane, bo pocztą były sprowadzane.



#16 Tsosna

Tsosna

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 449 postów

Napisano 14 lut 2018 - 10:27

:thumbsup: :clap: :clap: :clap:



#17 rarytasik

rarytasik

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 205 postów

Napisano 14 lut 2018 - 12:51

Teraz szykujemy rolmopsy

Robiłem te rolmopsy, tzw "śledź wyrolowany" Smakiem się nie wyróżniają, natomiast miałem problem z ich zrolowaniem (może były za grube) 



#18 frapio

frapio

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 792 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 14 lut 2018 - 14:38

Robiłem te rolmopsy

Ja nie robiłem tych śledzi tylko widziałem ten odcinek programu, stąd pamiętam jak dr Russak objaśniał skąd nazwa.


Użytkownik frapio edytował ten post 14 lut 2018 - 14:39


#19 rarytasik

rarytasik

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 205 postów

Napisano 14 lut 2018 - 20:45

Ja też oglądałem ten odcinek. To było daaaawno. Wtedy na filmie były napisy z dokładną ilością wszystkich składników. Zapisałem wszystko, ale gdzieś się straciło. Pamiętam jednak że cynamonu było 2 g ponieważ kombinowałem że jak łyżeczka do herbaty ma 5 g to cynamonu muszę dać mniej niż połowę  ;)

Ale myślę że wyżej podana wersja nie jest gorsza od tamtej. Przepis prosty, a śledzik smaczny. Można dodać goździk, imbir i cytrynę, ale należy uważać aby nie przekombinować. Ten smak mi odpowiada i tej wersji będę się trzymał  ;)

Co do pocztowego to dokładnie zostało wyżej wyjaśnione.



Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 ANNAM

ANNAM

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 5010 postów
  • Miejscowośćaustralia

Napisano 14 lut 2018 - 21:00

pieprz i odrobina cukru. Całość musimy zagotować i bardzo dobrze wystudzić. Teraz szykujemy rolmopsy. Do ich przygotowania potrzebujemy płaty śledziowe tzw. matjasy, zwane kiedyś śledziami „pocztowymi”. Smarujemy je musztardą, kładziemy na to pokrojoną cebulę z ogórkiem i zwijamy. Na koniec wystarczy już tylko połączyć wszystko wykałaczką, a w miejscu łączenia wbić jeszcze kilka goździków. Śledzie układamy gęsto jeden przy drugim w naczyniu i wlewamy zalewę. Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość bo, śledzie żeby nabrały odpowiedniego aromatu musza w chłodnym miejscu czekać przynajmniej 2 –3 dni.
 

 

 W taki sposob ja robie sledzie. Myslalam, ze to jest popularny sposob, a nie wymysly. Ale jaka nazwe mialay, nie pamietam. MAma w domu po porstu robila "sledzie w sloiku."






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych