Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 206
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. Jeszcze Ci nie przeszło? Wejdź na naszą grupę i zobacz jak pięknie ludzie wędzą na kanałowych. Tutaj jest istotny sposób palenia drewna i rozprowadzenia dymu w komorze. Przede wszystkim jednak, przestrzeganie poszczególnych etapów wędzenia - wygrzewanie wędzarni, osuszanie wyrobu i właściwe wędzenie.
  2. Maxell

    Dowcipy

    Nie wiedziałem, że tak to sobie odbierzesz. To byl po prostu schemat organizacyjny przeciętnej firmy w Polsce i pewnie nie tylko. Zaś w drugim przypadku, jak to się miało do religii? :D
  3. Chrupiące ogórki konserwowe - niezwykły przepis na ich przygotowanie. W zeszłym roku zobaczyłam ten przepis i na początku jakoś w niego wątpiłam. Ale przekonał mnie fakt, iż cały proces produkcji trwa bardzo szybko. Postanowiłam zrobić kilka słoików testowych. Zawsze konserwowanie ogórków zabierało mi masę czasu, a w tym przypadku wszystko idzie bardzo szybko. Ogórki przetrzymały się bardzo dobrze. Ani jeden słoik się nie zepsuł. Kiedy zimą otworzyłam słoik, naprawdę żałowałam, że nie przygotowałam ich wystarczająco dużo. Ogórki wyszły chrupiące i smaczne. Może ktoś pamięta, takie ogórki bułgarskie, które u nas kiedyś sprzedawano. Te mają taki właśnie, niezapomniany smak. W tym roku zamknęłam prawie wszystkie ogórki według tego przepisu. Powiem teraz, jak je wykonać: Jak najświeższe ogórki zalewamy zimną wodą i zostawiamy je tak na 3 godziny. W tym czasie przygotowujemy słoiki i zakrętki. Słoiki dokładnie myję i wkładam do piekarnika w celu sterylizacji. Aby to zrobić, wlewam odrobinę wody do blachy do pieczenia, na nią stawiam słoiki (na przeciętną blachę do pieczenia wchodzi 12 litrowych słoików) i do piekarnika. Sterylizację przeprowadzam przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 150 st.C. Zakrętki zaś zagotowuję w wodzie przez 10 minut. Do przygotowanych słoików wkładam przyprawy (czosnek, koperek, liście chrzanu, czarny pieprz, ziele angielskie, liść laurowy). Do osobnego garnka wlewam 2 litry octu i dobrze podgrzewam (nie gotuję!) Do innego garnka wlewam wodę i ją zagotowuję. Odsączone ogórki, wkładam do gorącego octu. Trzymam je w nim maksymalnie 2 minuty, korniszony - 1 minuta. Powinny one nieco zżółknąć. Teraz, przy pomocy widelca lub szczypiec, wkładam nasączone octem ogórki do słoików z przyprawami. Stary, oryginalny przepis podaje, by na litrowy słoik wsypać łyżkę stołową soli i łyżkę stołową cukru. Ja jednak nieco to zmieniłam i wsypałam 0,5 łyżki stołowej soli i łyżkę cukru. Teraz do słoików wlewamy wrzącą wodę z drugiego garnka i szybko zakręcamy pokrywki. Dobrze dokręcamy i odstawiamy do ostygnięcia. Można także, okryć słoiki kocem, lub grubym ręcznikiem, by wolniej stygły. Gotowe. Smacznego! Autorka: Katerina
  4. Kiełbasa a’la BMW Kontynuujemy zatem serię wyrobów motoryzacyjnych. Dzisiaj na warsztat bierzemy BMW. Będą nam potrzebne: dwie polędwiczki wieprzowe,polędwica z jałówki lub jakaś mniejsza wołowa,peklosól – 20 g/kg,jelita wieprzowe – gruba kiełbaśnica lub jelito proste wieprzowe (średnica zależy od średnicy naszego wsadu). Na początek peklowanie. Posypujemy mięso peklosolą - 20 g na kilogram, dokładnie nacieramy i zostawiamy je w lodówce, w spokoju na 4-5 dni. W tym czasie powinniśmy (rękoma w sterylnych rękawiczkach) masować polędwiczki kilka razy. Upeklowane pięknie mięso, wyjmujemy z lodówki i każdą polędwiczkę wieprzową tniemy wzdłuż na cztery części, a polędwicę wołową na trójkąty o mniej więcej takim samym przekroju jak ćwiartki polędwic wieprzowych. Teraz musimy skleić ze sobą poszczególne kawałki polędwic, układając jednocześnie wzór m-ki BMW. Bierzemy cztery kawałki na każdą kiełbasę i naprzemiennie (kolorami) układamy bawarski wzór, przesypując dokładnie miejsca połączeń żelatyną spożywczą. I w ten oto sposób, „ćwiartki” zostały naturalnie sklejone w całość. Teraz czas na zawinięcie sklejonych kawałków w folię i włożenie ich do lodówki, by żelatyna dobrze związała. Znając średnicę naszych kiełbasek (wsadów) możemy przygotować jelita wieprzowe zarówno jeśli chodzi o średnicę, jak i długość batonów. Pamiętajmy aby jelita dobrze umyć i wymoczyć przez około 20 minut. Po kilku godzinach wyjmujemy opakowane w folię, związane żelatyną kawałki polędwic i wpychamy je do przygotowanych jelit wieprzowych. Aby ułatwić sobie pracę, możemy delikatnie posmarować powierzchnię polędwic olejem lub smalcem. Kiełbasę wieszamy w temperaturze pokojowej na 1 godzinę i następnie wkładamy do piekarnika, by podpiekać ją przez dwie godziny w temperaturze 60 st.C. Prosto z piekarnika, kiełbasę wkładamy do wędzarni i wędzimy przez godzinę w temperaturze 40 st.C. O jakości i wyglądzie kiełbasy niech świadczy jej przekrój. Kiełbasę, zamiast zapiekania w piekarniku, można również poddać parzeniu w gorącej wodzie tak, jak kiełbasę o tej samej średnicy pamiętając jednak, by polędwiczek nie przeparzyć. Już można jeść. Jako, że jest to kiełbasa dla zmotoryzowanych, zaleca się spożywanie dużych jej ilości we wnętrzu samochodu. Pozdrawiam i smacznego: Autor: pachom
  5. Jest przepis na forum?
  6. Bałykowa kiełbasa „Mercedes” To było dawno, pod koniec lat osiemdziesiątych. Mój teść mieszkał i pracował w sławnym mieście Donieck, w bardzo ekskluzywnych delikatesach, dzięki czemu mogłem próbować w tym czasie różnych przysmaków, którymi mnie raczył. Jednym z takich przysmaków była kiełbasa bałyk. Z uwagi na wspaniały smak, nazwałem ją od siebie po prostu - „Mercedes”. Lata mijały, a takiej kiełbasy nigdy już nie spotkałem w sprzedaży. Postanowiłem sam odtworzyć jej pierwowzór. No i udało się. Składniki: * 3 polędwiczki wieprzowe * Bung czyli kątnica wołowa * Sól azotynowa 20 g na kg * Szczypta cukru * Szpagat do wiązania. Wykonanie: Polędwiczki posypujemy peklosolą i odrobiną cukru. Dokładnie masujemy i wkładamy do lodówki na 5 dni, masując je 2-3 razy dziennie. Po zapeklowaniu, nasze polędwiczki wciskamy do kątnicy wołowej (wszystkie koło siebie) i wkładamy na noc do lodówki, by się dobrze ułożyły. Szóstego dnia obwiązujemy baron ściśle szpagatem masarskim i zawieszamy na trzy godziny celem ostatecznego osadzenia oraz jego ogrzania. Teraz baton kiełbasy wkładamy do piekarnika ogrzanego do temperatury 75 – 80 st.C. Proces osiągnięcia temperatury 62 st.C wewnątrz batonu kiełbasy jest niestety długotrwały i mnie zajęło to 4 godziny. Dalej wszystko jest już proste. Naszą kiełbasę przez godzinę poddajemy zimnemu wędzeniu z dosyć intensywnym dymem, dla poprawy smaku i koloru. Wyjmujemy ja z wędzarni i schładzamy w lodówce do rana, kiedy będzie już gotowa do degustacji. Co mogę powiedzieć? Bardzo soczysta, smaczna, o lekko wyczuwalnym wędzonym zapachu i pięknym różowym kolorze. Zróbcie i cieszcie się smakiem, gdyż naprawdę warto. Autor przepisu: pachom
  7. Tutaj jest dodatek octu.
  8. Wyjmij mięso z zalewy i jeśli nic nie wskazuje, że jet coś nie tak (zapach, kolor, gęstość zalewy) nie musisz nic robić tylko wymienić zalewę na nową. Oczywiście o zachowaniu pełnej higieny nie będę już wspominał. Co do zaleceń producenta - zapomnij o nich i zrób tak, jak radzą Ci Koledzy.
  9. I to jak najszybciej. Zapraszam Cie do zapoznania się z filmami w naszej Filmowej Akademii Wędzarniczej Braci.
  10. Aniu, jak wiesz, ja nie wklejam tych książek jako wzorców do aktualnego naśladowania, gdyż wiadomo, że sporo się zmieniło choćby w kwestii mechanizacji procesów. Takie zabytkowe książki zbieram tutaj w ramach naszej przewodniej idei odnoszącej się do kultywowania polskiej tradycji masarskiej (zresztą umieszczam je w odpowiednim do tego dziale). Jednak dalej stanowią one podstawę wiedzy o technologii mięsa i pewnie będzie to jeszcze długo trwało. Dzisiaj zaczynam wrzucać nowe opracowanie Pana Olszewskiego pt,: " Technologia przetwórstwa mięsa" i zapewne to niektórych zaskoczy, ale naprawdę niewiele w samych zasadach obróbki mięsa się zmieniło, o czym będzie można się przekonać już niebawem.
  11. Na dzień dzisiejszy ankietę wypełniły 83 osoby. Bardzo proszę, by poświęcić kilka minut i zapoznać się z naszą ankietą. Jej wyniki mogą przynieść naprawdę pozytywne efekty wszystkim, którzy chcą budować lub modernizować swoje wędzarnie.
  12. To już nie jest krytyka, tylko złośliwość.
  13. Krytyka zawsze w jakiś sposób jest konstruktywna.
  14. Warto, gdyż TOSHIBA może pomóc Ci uratować oryginały.
  15. Na tym rożnie, używając tylko górnej, większej grzałki i termoregulatora ustawionego na full, kurczak duży piecze się równe dwie godziny, czyli pełny okres pracy czasomierza zamontowanego w rożnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.