Jako, że popieram inicjatywę DZIADKA MAĆKA, który podjął sie dystrybucji wedzarni BORNIAK, pozwolę sobie wkleić w całości Jego wiadomość:
"Rozpocząłem współpracę z "Borniakiem". Na początek mam wędzarnię małą oraz GD i zrębki, półki, haki, zestaw do zimnego wędzenia, wiatraczek do osuszania... W niedalekiej przyszłości będę też miał wędzarnię dużą. Wszystko można kupić u mnie lub pooglądać, porozmawiać i zamówić u producenta. Ceny są takie same.
Wprowadzę też podstawowy serwis, typowe części zamienny do natychmiastowej wymiany powinienem mieć na stanie max za 1 miesiąc.
Pan Dawid był u mnie, obaj liczymy na dobrą i długą współpracę.
Planuję rozwój tej formy działalności, rozpoczynam szukanie chętnych do współpracy.
Mam także w ciągłej sprzedaży oryginalne kociołki węgierskie, różnej pojemności i z różnych materiałów. Osobiście używam emaliowanych i takie najbardziej polecam. Mam także kociołki rybne, maja specjalne dno w innym kształcie. Trójnogi, patelnie ogniskowe i ruszty nad ognisko to uzupełnienie tej oferty.
Planowałem sprowadzanie "peki", to jest forma kociołka żeliwnego, ale do pieczenia pod żarem, tzn żarem zasypywana jest pokrywa. Na razie ten pomysł upadł, z prostego powodu - cena jest zbyt wysoka. Jedzenie z peki jest niesamowicie smaczne, można w niej piec chleb, mięsa z warzywami, ja gustuję w ośmiornicy.
Oczywiście rabaty dla Wędzalniczej Braci są przewidziane."
Dodam, że planowane są także szkolenia w zakresie obsługi wedzarni BORNIAK, na razie na miejscu u DZIADKA MAĆKA, a w przyszłości może w SDM?
mam nadzieję, że w następnym poście sam zainteresowany przedstawi Wam sposób kontaktu i adres, oraz bardziej szczegółowe wyjaśnienia.