Przepis na zupę cebulową Joli. 4 cebule 1 łyżka masła 1 l wody/bulionu 1 szklanka białego,wytrawnego wina 1 szklanka startego ementalera bułka,bagietka,chleb pszenny /do wyboru/ 1 jajko/osobę. sól,pieprz do smaku Cebule obrać.pokroić w cienkie piórka,zeszklić na maśle w rondlu. Dodać wodę/bulion i wino.Powoli gotować. Bagietkę pokroić , podsmażyć na maśle,posypać serem. Jajka ugotować "w koszulkach". Nasz patent to do garnka z gotującą i zakwaszoną oraz posoloną wodą wkładamy krążek do wycinania pączków i do niego wbijamy jajko. Jajka muszą mieć ścięte białko i płynne żółtko. Zupę można zmiksować /Jola robi pół na pół/,doprawić solą i pieprzem.Jeżeli zbyt kwaśna dodać dla równowagi szczyptę cukru. Do talerza wlewamy zupę , wkładamy jajko,grzankę z serem i jeszcze wszystko posypujemy serem. Uwagi 1.Jak ktoś lubi gęstsze zupki może oprószyć zezłoconą cebulkę łyżką mąki 2.Zupę można nalać do żaroodpornych naczyń,włożyć grzanki,posypać obficie serem i zapiec w piekarniku /150 st/ 3.Zamiast dużej grzanki można posypać małymi grzankami lub groszkiem ptysowym 4.Zamiast wody można ugotować na mleku,wtedy nie dajemy wina a zamiast całego jajka dajemy rozmącone żółtko. 5.Wersja bogata to na samym winie,ale wtedy polecam półwytrawne.