Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
7 826 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez chudziak
-
Halusi słodkie wariacje.
chudziak odpowiedział(a) na @halusia@ temat w Rozmaitości kulinarne Halusi Halusi słodkie wariacje
ANNAM ,proszę napisz jakie są te odmienności bo u nas Pavlova funkcjonuje właściwie jako synonim tortu bezowego przynamniej mnie się tak wydaje -
Halusi słodkie wariacje.
chudziak odpowiedział(a) na @halusia@ temat w Rozmaitości kulinarne Halusi Halusi słodkie wariacje
Karolu to beza z bitą śmietaną z dodatkiem mascarpone i duuużo świeżych owoców jagodowych - pycha. -
Halusi słodkie wariacje.
chudziak odpowiedział(a) na @halusia@ temat w Rozmaitości kulinarne Halusi Halusi słodkie wariacje
Pavlova to ostatnio moje ulubione ciasto . -
Ogórki konserwowe mojej Mamy
chudziak odpowiedział(a) na Maxell temat w Przetwórstwo owoców i warzyw
To przepis z naszego forum /topic/793-og%C3%B3rasy/?view=findpost&p=119396 tylko ja daję mniej cukru i ketchupu pikantnego pudliszki - nieco więcej ( po prostu próbuję zalewę i coś tam jeszcze dodam ) -
A rowerem może ? Wydawało by się ,że do jazdy rowerem trzeba mieć więcej zdrowia niż do jazdy autem.
-
Ogórki konserwowe mojej Mamy
chudziak odpowiedział(a) na Maxell temat w Przetwórstwo owoców i warzyw
U mnie jeśli chodzi ogórki z octem to po próbach wielu przepisów pozostały wyłącznie ogórki z octem i ketchupem. -
Ogórki konserwowe mojej Mamy
chudziak odpowiedział(a) na Maxell temat w Przetwórstwo owoców i warzyw
Dla moich chłopaków takie proporcje są za słabe . Kiedyś zrobiłam i musiałam dolewać octu -
Prawdopodobnie będę miała - gorzej z tą rozsądną odległością Na razie jest jeszcze zielona.
-
Karolu , Ty to chyba właśnie na takiej diecie powinieneś być bo tylko cień z Ciebie zostanie
-
Hmmm - przepisy w których najpierw parzymy a potem wędzimy dotyczą generalnie całych elementów ze skórą i kością czyli np ćwiartek .
-
Nic tylko zajadać
-
No kimchi to generalnie nie Jego gusta ale wynalazł sobie jakiś rodzaj co Mu w miarę smakuje natomiast tych "płachtowych" glonów nie może przełknąć. Za to zajada się owocami morza( bez skorupiaków bo na te ma uczulenie ),bulgogami , golonką - jokbal . Na szczęście lubi jadać dosyć ostro bo twierdzi ,że w restauracjach to wszystko jest, jak na nasze upodobania, mocno ostre.
-
I jakie wrażenia gdy porównałeś ze swoim kimchi ? Oni rzeczywiście mają tam niemalże setki odmian tego kimchi i jedzą je do wszystkiego a w domach oddzielną lodóweczkę z kilkoma szczelnymi pojemnikami by w niej trzymać właśnie kimchi bo nie ukrywajmy nieco "capi" ten koreański przysmak
-
Nie - na tych fotkach bulgogów nie ma Tu są bulgogi w reastauracji a tu w domu ( na pierwszym planie jest oczywiście kimchi ) PS Musky przepraszam ,że w Twoim temacie - jak coś to przeniosę .
-
Jestem pod wrażeniem z jaką łatwością korzystasz z tak odmiennych od naszych przepisów . Bulgogi i owoce morza,glony i najprzeróżniejsze rodzaje kimchi to teraz podstawa żywienia mojego dziecka . Ale ponoć ta wołowina tam jednak jest nieco inna od naszej nie mówiąc już o tej w Japonii i wcale nie mam na myśli wołowiny z Kobe ,która ponoć jest przereklamowana i smakuje tak samo jak inna dobrej jakości ale nieco tańsza.
-
Ale używasz tych własnie o których pisałam ? Ja mieszkam przy lesie więc kleszcze są nieomalże za oknem i mojemu (jednemu z dwóch ) psów jedna na sezon wystarczy, choć muszę przyznać ,że nie oglądam go codziennie wnikliwie choć na wyżle to zwykle dobrze widać kleszcza gdyby się "wgryzł" . Natomiast labradorka ,która nie może mieć tej obroży jest smarowana specjalnym płynem raz w miesiącu i czasem jakiś kleszcz się zdarzy.
-
Najlepiej sprawdza się w tym wypadku obroża foresto firmy Bayer - u Was też powinna być dostępna.
-
O te co u nas są w handlu.
-
Tym olejem konserwuje się gotowe struny a Oni chcą chyba jakoś zakonserwować te jelita by z nich stopniowo robić sobie struny bo do violi da gamba muszą być struny wyłącznie z jelit i dosyć szybko pękają . Jeśli znajoma gra w Teatrze Wielkim to raczej ma w altówce struny ze stali lub tworzywa bo właściwie obecnie tylko muzycy grający w zespołach muzyki dawnej używają strun jelitowych . Dzięki Heniu - podeślę Im ten filmik , może go jeszcze nie widzieli i coś Im rozjaśni choć twierdzą ,że techniki jak zrobićsą opiywane ale jak te jelita przetrzymywać by móc stopniowo robić z nich struny. :D miro a czy te jelita w beczkach to w samej soli są i "puszczają" wilgoć.
-
Jak wynika z tytułu mój wątek nieco ma wspólnego z naszym hobby Ale ad rem siostrzeniec MojegoŚlubnego jest muzykiem i gra na instrumencie dawnym - viola da gamba w którym to struny są z jelit. Razem z kolegą muzykiem postanowili podjąć probę samodzielnego wykonania tychże strun. Dostali wiaderko jelit baranich nieszlamowanych .Ponoć literatura nakazuje najpierw oczyścić z wierzchu potem ponoć nieco (?) poczekać , przenicować i oczyści środek. No i pytał się mnie czym te jelita się konserwuje - ja wiem ,że solą choć jak kupuję pęczek jelit to, jak wiecie, nie leżą w samej soli tylko powiedzmy ,że w gęstej solance. Czy jest efekt przechodzenia wilgoci z jelit do soli czy jednak coś jeszcze jest dodane. Należy posolić środek i znów przenicować ? Oczywiście zdaję sobie sprawę ,że w celu preparacji jelit z przeznaczeniem na struny mogą stosować inne środki ,które w przypadku jelit do celów masarskich są wykluczone.
-
arkadiuszu a Ty po ile kupowałeś takie 545 ml -bo mi się wydaje ,że te z linku nie są drogie
-
Kupić taniej u nas to na pewno będzie mógł ale sam transport jest drogi , abstrahując od przepisów ale skoro wyliczył, że taniej to musiał się opierać na jakiś cennikach przewoźników - niech Ci poda skąd wziął dane?
-
Piękne deski, nie mówiąc już o zawartości
-
EAnno , własnie odkryłam ,że Eleutherococcus senticosus to "żeń-szeń" syberyjski natomiast ja mam chyba Żeń-szeń właściwy (Panax ginseng) - na razie nie doczytałam jak duża jest między nimi różnica
-
Pewien jesteś ,że PT-98 a nie PM-98 ?
