Zrobiłam dzisiaj po raz pierwszy kiszkę ziemniaczaną. Smakowo może być ale w trakcie pieczenia we wszystkim jelito pękło wzdłuż i praktycznie "zeszło" z farszu. Na szczęście działo się to dość powoli tak,że farsz nie rozlał się tylko zachował kształt . Mimo, że starałam się by jelita napełniać luźno to i tak dałam chyba za dużo farszu . Druga rzecz o której przeczytałam ale już po napełnieniu jelit to rada by jednak przenicować jelito to wtedy tłuszcz się ładnie wytopi a skórka będzie chrupiąca . Po upieczeniu też zrobiłam ale wyjątkowo nieapetycznie na zdjęciu wyglądają te kiszki Tu trochę lepiej Tyle zostało na jutro