Wędzonki przygotowane według Twojego przepisu będą dobre , ale będą wyglądać nie apetycznie. Kolor gotowego produktu będzie szary , siny wpadający w zieleń , ale to nie będzie oznaka zepsucia , tylko brak konserwantu , który wybarwia mięso z w/w na czerwono-różowy (szynka z za lady sklepowej) E 250. Jak chcesz mieć fajne w smaku i lubisz czosnek to rozdrobnij go jak najbardziej możliwie , zmieszaj z wodą i solą i wstrzyknij w środek jak najwięcej punktów w małej ilości , nie zmieni to koloru wędzonki , ale smaczek i bakteriostatycznie się poprawi , można użyć granulowanego , ale to po linii prostej. Tak mi się przypomniała szynka z przed około 10-12 lat , była bardzo droga , w smaku rewelka , ale nie przyjęła się z powodu ceny i wyglądu... w tamtych czasach coś ponad 30 złociszy na sklepie.