Skocz do zawartości

arkadiusz

**VIP**
  • Postów

    13 393
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez arkadiusz

  1. arkadiusz

    Peklowanie

    Ja też jestem nowy ,ale odkąd stosuję tabelę Dziadka to wszystko wychodzi super.Tobie radzę to samo/nie kombinuj i nie wymyślaj koła/.Zawsze stosuj stare dobre sprawdzone sposoby.Pozdrawiam
  2. Co prawda jestem świerzak ,ale moim zdaniem Bagno i Dziadek mają rację.Albo cały tłuszcz poszedł do salcesonu .Nie ma tu znaczenia czy w osłonce czy w żołądku.Odstał się na jednej stronie bo nie był obracany podczas studzenia.A może składniki były przegotowane i jak go parzyłeś to tłuszcz się rozgotował
  3. Możliwe ,możliwe.Jak ktoś chce to sie może nauczyć .Grunt to się nie załamywać i ćwiczć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć jak w tym kawale o filharmonii. :devil: Pozdrawiam
  4. Dziękuję bardzo.Następnym razem może będę miał do dyspozycji większy wybór w mięsie to się postaram.Trzeba dażyć do doskonałości.Pozdrawiam A do kolegi Maxella -to może ten drugi etap jutro?.Pozdrawiam
  5. Dziękuję za uznanie.Z tymi kolorami to będzi trudniej.Starałem się nie brać mięsa jasnego /zgodnie z przepisem/,ale to z czego to wykonałem było odłożone na kiełbasę i z tego to zrobiłem.Nie miałem połówki bo ja przerobiłem na wędzonki i nie planowałęm szynki mielonej.Był to wybór mniejszego zła.Pozdrawiam.
  6. Dzięki za uznanie.To mój pierwszy raz.Właśnie widziałem te wolne przestrzenie i następnym razem lepiej ubije.Co do mieszania to muszę jedynkę pokroić nieco drobniej bo żle się miesza z tak dużymi kawałkami.
  7. To świetny pomysł.Dzięki.
  8. Zrobiłem zdjęcia przekroju.Tak to wygląda.A jak smakuje- mniam.Już połowę pożarłem. Tak też myślałem.Następnym razem zrobię golonkę.Myślę ,że galareta będzie bardzej ścisła.Niestety muszę się jeszcze dużo nauczyć a szczególnie w klasyfikacji mięsa.Serdeczne dzięki wszystkim za tak wyczerpujące odpowiedzi w tym temacie
  9. Mięso niestety było z łopatki ok 1400g bo tyle wchodzi mi na jedem wsad do mojej szynkowarki i to dobrze obrobionej tak,że było dość chude.Trudno było otrzymać II i III wieprzową.Podzieliłem jak umiałem na I i II bez III.Co do mielenia to nie trzymałem się za bardzo przepisu.Wydawało mi się ,że tam jest błąd bo II i III miały być mielone prawie na tych samych oczkach.Ja zmieliłem II na 5 dwa razy i dodałem ok.100ml wody, jedynkę pociąłem na kawałki.Całość włożyłem do rękawa foliowego i parzyłem w tem 80C Przez 160min.Potem studziłem 120min w zimnej wodzie i do lodówki na noc . Ps. Mieszkam na osiedlu Szczęsna, dziękuje za zaproszenie/chętnie skorzystam/
  10. Witam.Nie, robiłem z przepisu szynka mielona /z szynkowara lub w słoiku/ z rubryki wyroby z szynkowara: http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=203 Pozdrawiam sąsiedzie.
  11. Mam pytanie dotyczące szynki prasowanej .Szynka wg. przepisu ze strony wyszła super,ale galaretka sie nie ścieła/jest w stanie półpłynnym pomimo całej nocy w lodówce/.Mam pytanie czy można dodać trochę żelatyny mimo, że nie ma jej w przepisie.A może błąd tkwi w czymś innym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.