Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Zbój Madej

***SUPER VIP***
  • Postów

    7 795
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Zbój Madej

  1. Kempes bracie w wędzarstwie wszystkiego najlepsze w dniu urodzin, duuuużo zdrowia 200 LAT :!: :grin: Wszystkiego dobrego w Nowym Roku http://img31.imageshack.us/img31/1299/winko.gifhttp://img31.imageshack.us/img31/1299/winko.gifhttp://img31.imageshack.us/img31/1299/winko.gif
  2. Zbój Madej

    Życzenia na Nowy Rok

    http://img412.imageshack.us/img412/9016/3212.gif BiSwW w Nowym Roku życzę Wam dużo zdrowia, dużo siły, dużo dobrego dymu i samych fajnych pomysłów na wyroby. Wszystkiego Dobrego :grin:
  3. :thumbsup: :thumbsup: Już od jakiegoś czasu zbieram się do zrobienia "jakiejś" rolady, kto wie może to "ten" właśnie przepis :rolleyes: :rolleyes:
  4. :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: Eeeee tam, równe nie równe :rolleyes: ważne, że smaczne i swoje :thumbsup: zibi187, pozwolę sobie wstawić u Ciebie przepis na Bułki z przedziałkiem, mam ten przepis z neta już od dłuższego czasu, ale jakoś mi nie po drodze zabrać się za pieczenia i nie wiem nawet jak smakują, może pokusisz się o wypiek tych bułeczek, a może komuś innemu się przyda :grin: Bułki z przedziałkiem (12-14 szt.) * 12g świeżych drożdży * 2 płaskie łyżeczki cukru * ok. 200-240 ml ciepłego mleka * 500g mąki pszennej + mąka do podsypywania * 1 płaska łyżeczka soli * 1 jajko * 20g miękkiego masła Do pieczenia: blacha wyłożona papierem do pieczenia, grubo posypana mąką Drożdże zasypać cukrem, dodać 50ml mleka i 2 łyżki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić na chwilę. W misce wymieszać mąkę z solą, dodać jajko i masło, wlać drożdże. Powoli wlewając resztę mleka miksować, aż ciasto będzie gładkie i sprężyste (możemy nie wykorzystać całego mleka). Przykryć miskę folią i odstawić na 1 godzinę. Z wyrośniętego ciasta uformować 12-14 kulek, każda po ok. 60g. Obtoczyć w mące i ułożyć na przygotowanej blasze złączeniami do dołu. Odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia. Tępą stroną noża oprószoną mąką zrobić przedziałki prawie do samego dołu bułeczek. Piec w temperaturze 200 stopni ok. 15 minut, aż do zrumienienia. Studzić na kratce.
  5. Zbój Madej

    Kondolencje

    [*][*][*]
  6. :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: No, ale do rzeczy: Jak dasz łyżeczkę cayenne na tą ilość mięsa, którą miałeś to nie będzie za ostre, a już na pewno nie będzie ostre jak postoi dwa dni i się przegryzie :grin: Dlatego nie będę zły za "gmeranie" w moim przepisie :lol: :lol: Jakąkolwiek jeszcze będziesz pieczeń robił z plastrami boczku to zostawiaj więcej miejsca od ścianek blaszki, znaczy się trochę za szerokie plastry boczku, lepiej się zapiecze. To na pewno, ale tak po mojemu to ciutkę za wcześnie krojone po upieczeniu, no ale jak się chciało... :lol: U mnie wiedzą, że nie należy sięgać łapami dopóki nie będzie zezwolenia :grin: Kultura być musi, a pieczeń ma swoje odstać :rolleyes: :lol: Hmmm patrząc na fotkę "głowy rodziny" już wszystko wiem, znaczy się geny te same :grin: :grin: Jeszcze dwie małe ciekawostki: Cayenne to też papryka http://pl.wikipedia.org/wiki/Pieprz_cayenne http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Pieprz-Cayenne-8211-do-smaku-i-dla-zdrowia,7253.html A na koniec :!: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :clap: :clap: :clap: [ Dodano: Czw 30 Gru, 2010 15:02 ] A jeszcze to :lol: Co prawda to prawda
  7. http://www.borniak.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=10&Itemid=22&lang=pl http://www.borniak.pl/index.php?option=com_ckforms&view=ckforms&id=1&Itemid=21&lang=pl Co do wysyłki za granicę to kontaktuj się z Borniakiem
  8. Z Prezesem spierać się niewolno, ale myślę, ze te kilka łyżek na 2-3kg mięsa to może nie jest aż tal dużo, a taką pieczeń to ze 2 razy do roku się robi no może 3 razy :wink: , chyba :rolleyes:
  9. Ja mam 9 szt. 11cm i są dość duże, ale nie aż tak wielkie :lol: mam też 9szt trochę krótszych, piekę na obydwu rozmiarach
  10. Ja jak pierwszy raz zrobiłem to miałem dziwny zapach fermentu, po upieczeniu było oki, a po jakimś czasie dowiedziałem się z czego i jak się robi sosy sojowe i już wiedziałem co mnie tak "wystraszyło" po powąchaniu mięsa wymieszanego z sosem :lol: Mało, ja 4-5 łyżek daję na 1.5-1.7kg mięsa
  11. "Pieczeń Zbójecka", takie małe sprostowanie :lol: Zapach surowego mięsa z sosem Cię nie wystraszył?? Po upieczeniu będzie oki :grin: Jak już będziesz miał upieczone to koniecznie kawałek po wystudzeniu zawiń w folię alu lub papier śniad. i do lodówki na dwa dni, smak o wiele lepszy niż na świeżo
  12. Zwinięte/podwinięte prawidłowo, kolor po upieczeniu prawidłowy, w przekroju bardzo smaczniaste :thumbsup: :thumbsup: czyli :clap: :clap:
  13. Jedno albo drugie
  14. :thumbsup: Kiełbasa cienka to "Kiełbasa zagryzkowa Halusi" podobnie kiedyś miałem swoją tak nazwać :grin:
  15. Dzięki Papcio :grin: U mnie by to nie przeszło :grin: Moje nie mają czasu wysychać i to cieszy
  16. Były i to bardzo :grin: :grin: Już mam zapisane na boku i na pewno będą robione Papcio, czy to taki farsz grzybowy z kapustą do pierogów? czy jakiś specjalny przepis tego farszu?? :grin:
  17. Darino, pytałeś o fotkę to proszę :grin: Karkówka a'la parmeńska. Powięź trochę za mało wyciąłem, ale jest jadalna, już mam zamówienie i muszę siostrze taką robić
  18. Serdeczne gratulacje, niech Ci dziecko zdrowo rośnie :clap:
  19. Raz możesz na stojąco, a raz spróbuj na leżąco... oczywiście piec rurki w piekarniku
  20. Masz rację Papciu, ale przy wkładaniu do piekarnika mogą poupadać, więc ja coby się tym nie zestresować to piekę je na leżąco, ale oczywiście jak komu wygodniej, aby smakowały :thumbsup: :thumbsup: Jeszcze jedno Papciu, spróbuj rurkę z bitą śmietaną, polecam :thumbsup:
  21. Wesołych Świąt, wszystkiego dobrego i duuuużo zdrówka dla Was wszystkich i coby było nam dane na zlocie się zobaczyć :grin: Pozdrawiam :smile: Zbój Madej
  22. Rurki gotowe, bitą śmietaną będą napełniane na świeżo w pierwszy dzień Świąt :thumbsup: :thumbsup: I na rurkach moje czterodniowe przedświąteczne "dreptanie" w kuchni się zakończyło
  23. Z pomysłu Dzidzi "machnąłem" roladkę z polędwiczką wp i boczkiem wędzonym bez szpinaku. jak smakuje to się dowiem jak wystygnie i przy okazji upiekłem też roladkę z marmoladą truskawkową to ta cieńsza i pęknięta sztuka. Napoleonka Jabłecznik Haluśkowy, wciąż nie idzie mi ułożenie wierzchniej warstwy ciasta i już mi to "rybka", ciasto ma smakować, a nie leżeć ładnie na wystawie O! :lol: Oprócz wędzonego boczku, zrobiłem cztery inne wersje i wersja "Czosnkowy boczek Chili" wyszła mi najsmaczniejsza :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: Później jeszcze tylko rurki zostało mi upiec
  24. Bardziej niż nieco :grin:
  25. Moja karkówka II faza 34 dni, III faza jest od przedwczoraj i będzie do Soboty i pod nóż
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.