Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Zbój Madej

***SUPER VIP***
  • Postów

    7 795
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Zbój Madej

  1. \No to wsio jasne, dzięki
  2. Ja mam starocia, chyba z 9 lat ma i do 180 nagrzewa się w 11-12 min.
  3. Dzięki bardzo Mam na działce w altanie. W całości, nie krojone? Termoobieg trochę mam "walnięty", czyli bez termo. to 185st.C będzie oki? Czas pieczenia liczysz od włożenia kaczki do piekarnika, czy od osiągnięcia zadanej temp?
  4. Jak młodzi będą brali mnie za wzór i będą dymić na czarno to dopiero będzie jazda. Nie mają brać mnie jako wzór, mają brać ze mnie przykład jak NIE należy wędzić Samo nie, Gonzo to mój "ojciec chrzestny" :D
  5. Ty pisu????????? tak zaczynałeś???????
  6. Arecki, zapodaj mi proszę przepisik od A do Z na kaczuszkę. Dostałem gratisa od siostry, znaczy kaczkę od chłopa, żółciutka skórka jakby kto ją kurkumą karmił. Nie jest duża, na moją rękę jakieś kilo i siedemdziesiąt dag. Nie wiem czy przed świętami zrobię czy po, ale chcę zrobić tak jak Ty
  7. Ach!! ten ciemny kolorek :D Majka poczytaj Akademię Dziadka. Ja zaczynałem tak samo, a po lekturze z Akademii już szło lepeij :D
  8. Kaziu, wszystkiego najlepszego :D :D
  9. Pawełek, Ty piernikowy chłopaku :D Chciałem napisać stary pierniku, ale Ty młody jeszcze
  10. Olga, kupiłaś w dobrej cenie:D Ja kupuję tu http://swojskiwyrob.pl/jelita-wieprzowe/29-jelita-wieprzowe-proste-9-10-metrow.html są nieco droższe
  11. Zakwasik buraczany wczoraj odcedzony, gotowy do użycia Nie chwaląc się , wyszedł mi najlepszy zakwas z tych, które dotychczas robiłem :D
  12. Jak tak to może i się zbiorę do takiego pierniczka Jak znalazłem ten przepis w necie pisało, że to piernik przekładany, ale nazewnictwo bywa różne, ważne ze smakuje Aniu, do przyszłego roku jeszcze daleko i wiele się może wydażyć No, to jest u mnie ważne, a spiżarnia duża
  13. Za późno ale nic to, ja wybredny nie jestem, ważne że zakalca nie będzie Anuś, takie coś to trzeba rękoma gnieść, więc u mnie odpada
  14. Dziewczyny z tego przepisu chcę zrobić /topic/3163-zbój-madej-moje-wypiekinie-moje-przepisy/?p=329056 Dżem śliwkowy zamówiony we Wrocku
  15. Pilosy zadymione, łatwo dziś nie było, wiatr wiał w komin, ale jakoś się zadymiły
  16. Andrzejku Królu Złocisty, jak Twój zakwasik? mój już jest oki, można zlewać, ale że pleśni na wierzchu nie ma to potrzymam jeszcze do jutra, niech się jeszcze wzmocni. Przyjadę z PKP to się za niego zabiorę :D
  17. Andrzejku, tym razem to po serki przyjadą :D
  18. Dziś Pilosy do Borniaka idą. Narazie wiszą sobie w kuchni i ociekają, myślę, że 13-14 godz. zacznę dymienie Arko, temp. dymienia standard, znaczy +/- 50st.C, ale raczej 50 i ciut wyżej Cały towar za tydzień jedzie do Wrocka
  19. ja pierwszy raz mrożę i nie mam pojęcia co będzie po rozmrożeniu. Tak po prawdzie to wcale nie planowałem wypieków, ale że w tym roku tylko jedno ciasto (rolada biszkoptowa) zrobiłem, to postanowiłem teraz coś upiec
  20. eli, u mnie też nie ma miejsca. Chcę piernik upiec do przekładania i zamrozić, a przed Świętami go przełożyć i mam duży kłopot
  21. Biszkopcik po nocnym studzeniu w spiżarni. Góra się nie wyrównała do boków, ale ważne, że nie opadł piniżej boków, wtedy byłby zakalec. Przepis mistrzowski. Biszkopcik zapakowany w folię już w zamrażarce
  22. I chyba raczej nic nie będę "cioł"
  23. Tieru, jaki rok :D w zeszłym tyg. dymione/parzone i po każdym dymieniu na drugi dzień poprawiałem dymem ciepłym i w spiżarni się podsuszały /topic/3244-zboj-madej-prosta-kielbasa/?p=460187 /topic/3244-zboj-madej-prosta-kielbasa/?p=460392
  24. Oj tam Haluś :D Cieszy mnie,że się udał ale po trzech godz. stygnięcia nie wyrównał się, lekka wypukłość dalej została, ale mniejsza. Kiedyś jak piekłem to w czasie stygnięcia biszkopt się wyrównywał, byl płaski od góry, teraz nie chciał się wyrównać. Oczywiście mi to nie przeszkadza, najważniejsze, że nie opadła
  25. Kiedy ostatnie piekłem to nie pamiętam. Może ze dwa lata Dziś machnąłem Haluśkowy biszkopt. Oczywiście biszkopcik prosto z piekarnika poszedł do spiżarni i ja go "jep" na podłogę z wysokości kolan, znaczy prawidłowo, teraz stygnie. Jutro idzie do zamrożenia, przed świętami pomyślę co z nim zrobić Kilka sekund po wyjęciu z piekarnika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.