Skocz do zawartości

@halusia@

***SUPER VIP***
  • Postów

    11 030
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez @halusia@

  1. Marku , wszystkiego co najlepsze... zdrowia przede wszystkim
  2. Wszystkiego najlepszego Radku { Kozieradka) , zdrowia przede wszystkim
  3. Może dla Ciebie to nie nowość , ale się zdziwisz , było to moje drugie wędzeni w tej wędzarni. Cale 10 lat tylko Borniak. Więc takie wędzenie było dla mnie dużym wyzwaniem, bo trzeba było teorię zastosować w praktyce. Mało tego, że nie moja wędzarnia to Szwagier nie bardzo miał wiedzę jak powinien przebiegać proces wędzenia. Absolutnie nie miałam takiego zamiaru. Po prostu moja fotki są dowodem , że można fajnie uwędzić w tego typu wędzarni. Oczywiście sama teoria nie wystarczy i wcale się nie dziwię ze za pierwszym razem się nie powiodło. Wydaje mi się, że bardziej się zniechęcił czytając niektóre komentarze. Przede wszystkim co pierwsze zrobiłam po pierwszym wędzeniu, zamiast metalową kopułę zastąpiłam workiem jutowym, aby był swobodny przepływ dymu. Jeśli chodzi o samo wędzenie, przede wszystkim należy rozgrzać wędzarnie i ustabilizować temp ,miej więcej 40-45 stopni w celu dalszemu osuszeniu wyrobu. Osuszam bez worka jutowego do momentu kiedy na dotyk będzie np. wędlina sucha. Wtedy już można wędzić czyli dokładasz kawałek drewna, nie może się hajcować, wędzimy dymem. J reguluję drzwiczkami od paleniska. Narzucasz worek jutowy i staraj się utrzymać temp 50 - 55 stopni i wędzisz do koloru. . Póżniej już obróbka termiczna, ja podpiekam ale na początek możesz sparzyć do póki nie opanujesz techniki wędzenia.
  4. Wyroby które wrzuciłam są z wędzarni metalowej. O Borniaku tylko nadmieniłam, a tak naprawdę rzadko już z niego korzystam.
  5. Tak czytam i czytam.... Kto powiedział że w takiej wedzarni nie idzie wędzić. Wystarczy dobrze ją opanować, znać zasady procesu wędzenia. Tak sie składa, że mam możliwość wędzić w 3 wędzarniach .. Borniak, na działce u Szwagra i u Kuzynki mam trzecią. Dla niedowiarków. ale trzeba być elastycznym i nie stawiać tylko na '' kibelek'' . Uważam że w każdej wędzarni idzie wędzić... nawet w kartonie, w którym też wędziłam. Tak, że Kolego _Chris_ i Ty dasz radę, trzymam kciuki
  6. @halusia@

    Podziękowanie

    Do mnie dotarła identyczna karta świąteczna. Jestem pełna podziwu dla Was Aguszko i Karolku, jesteście niezawodni. Bardzo Wam dziękuję.
  7. Bardzo się cieszę Jeśli wyrób podbił Twoje kubki smakowe to tym bardziej raduje się moje serce Następnym razem zrobię w słoiczkach... będzie na dłużej .
  8. Możesz tutaj zerknąć, mój ostatni wyrób z golonki w szynkowarze. /topic/9283-wyroby-halusi-z-szynkowarki-i-nie-tylko/?p=660962
  9. @halusia@

    Moje zmagania z dzikiem

    Aniu, wygląda bardzo smacznie.,a co do wglądu, przecież inaczej jej nie można '' ubrać ''
  10. Dzięki Karolku Dziękuję, przepis rano wyszukałam na szybko... bo brakło nam pieczywa https://www.przyslijprzepis.pl/przepis/bulki-pszenne-11?fbclid=IwAR2Z0gQN39ZM3FwbsAX37b6eAFFGOOVVNTN-nv4CpKbQHrgEemiySQP56wY Oj tak … znam ten zapach Waldku
  11. Sliczne... moje dzisiejsze takie .
  12. A nawet mam kapustę stożkową.... koniecznie wypróbuję przepis
  13. Robie z połowy przepisu , czyli z 1 kg mąki, czyli nieco zmieniłam skład mąki : 20 dkg mąki żytniej ( można dać według uznania) oraz 80 dkg mąki pszennej typ 500 bo tylko taką posiadam. Ciasto dzielę na 2 keksówki co widać na fotkach, Czas wyrastania 6 godzin, ale uwarunkowane jest tym jakie ciepłe jest pomieszczenie. Nacięcia robię przed włożeniem do piekarnika.
  14. Siostro., fajnie że mieliście okazję spróbować.. wierzę w to , że ten gatunek chleba Wam przypadnie do gustu i zdecydujesz się by upiec.
  15. Siedzę w domu to piekę chlebek co drugi dzien. /topic/9276-chleby-i-bułeczki-spod-ręki-halusi/?p=549722 ten sam chlebek w innej odsłonie. Domownikom chyba smakuje bo znika za szybko a długo wyrasta bo jest na zakwasie.
  16. Elu, Jacku, Grzesiu, wszystkiego najlepszego w dniu Waszych urodzin
  17. Zgadza się, ale niestety, każda z Nas swój wyrób , wypiek zjemy osobno... ale to nadrobimy...
  18. Piękny, a ja mam chelebk, to co robimy wymianę Reniu
  19. Dziękuję Krystianowi za możliwość do wglądu Jego wyników. Zresztą ja nie miałam wątpliwości w to co mówil, teraz mamy czarne na białym. Krystek , kuruj się
  20. Ja robię podobnie z tym że do mięsa dodaję jeszcze ryż- suchy, oczywiście drobno pokrojoną kapustę. Robię małe klopsiki, smażę z obu stron bez mąki, układam w ganku podlewam wodą , dodaję koncentrat pomidorowy, liść laurowy i ziele. U mnie na to mówimy '' ślepe'' gołąbki. Oczywiście sos należy doprawić do smaku... pieprz, sól,
  21. Dziękuję. ... próbuj, próbuj Reniu bo wędzenie chyba musimy sobie odpuścić póki co. Dziękuję... a smakuje nawet bardzo. Obawiałam się że będzie zbita jak to bywa z golonką, ale dodany boczek zrobił swoje.
  22. Trzeba sobie jakoś wypełnić, czas więc zrobiłam wyrób w szynkowarze.. Golonka z szynkowara Składniki: - golonka 80dkg ( pozbyta kości i skóry) w kostkę 2/2 cm - boczek 50 dkg zmielony na sitku fi 8 - 20 dkg (wszystkie ścinki po obróbce golonki )zmielona na sitku fi 4 - pieprz 3 g/kg ( grubo zmielony) - czosnek 2g/kg - 100 ml wywaru z ugotowanej skóry - peklosól 18g/kg Mięso było peklowane 48 godz 18 g/kg. Wykonanie: Wyżej wymienione składniki zmieliłam , dodałam golonkę pokrojoną w kostkę , dodałam przyprawy i wywar. Wszystko dokładnie wyrobiłam i umieściłam w szynkowarze. Pozostawiłam w lodówce na 2 godziny celem osadzenia. Po tym czasie umieściłam szynkowar w ganrku z wodą o temp 72-75 stopni i parzyłam do uzyskania odpowiedniej temp czyli 72 stopnie w środku. Zaznaczam , że galaretka, która powstała jest zupełnie naturalna bez żelatyny. Po zakończeniu obróbki cieplnej, szynkowar umieściłam w garnku z zimną wodą, poluzowałam sprężynę . Już schłodzony umieściłam w zimnym pomieszczeniu... balkon , lodówka do następnego dnia. Smacznego !! Jeszcze dodam że ta ilość mięsa nie zmieściła mi się do szynkowau, więc to co zostało nadziałam w osłonkę białkową i parzyłam jednocześnie w jednym garnku . Wagowo miała 50 dkg ale jeszcze ciepłą dałam Córce wiec fotki też nie mam.
  23. Póki co ja też jeszcze nie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.