Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

@halusia@

***SUPER VIP***
  • Postów

    11 057
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Treść opublikowana przez @halusia@

  1. Ja od la t'' rzucam '' i kilka kolegów z forum. Sprawdza się jak najbardziej. Binio, nie bój się tego myku
  2. Dziękuję za miłe komentarze Jeszcze dla zainteresowanych napiszę odnośnie mieszanki. Na każdą dawkę peklosoli na kg , ważę również przyprawy w ilościach jakie mi odpowiadają , co by nie było na '' łoko'' [Dodano: 09 gru 2018 - 10:03] " Bo Babcia najlepsza jest na świecie'' Aniu , to jest wielka radość , ze mamy możliwość karmić swoje wnuczęta swoimi wyrobami, a w zamian za to ten uśmiech na ustach dziecka jest wielką zapłatą. U mnie jest podobnie, Zosia zawsze powtarza '' Jak ja się cieszę Babciu , że Ciebie mam'' [Dodano: 09 gru 2018 - 10:04] Dokładnie Radku Pozdrawiam Was serdecznie .
  3. Dziękuję Wszystkim, którzy nie '' milczą ''
  4. MIlczenie jest złotem [Dodano: 08 gru 2018 - 22:44] Daję 100% peklosoli , podałam granicę 22-25g gdyż każdy ma inny próg słoności. Osobiście daję 22g/kg , dla nas w sam raz.
  5. Żadna tajemnica , dodaję przyprawy jakie lubię czyli : pieprz, gorczyca, ziele angielskie, liść laurowy, papryka w proszku , czosnek granulowany, jałowiec. Wszystkie ziarenka rozdrabniane w możdzierzu, liśc laurowy skruszony.
  6. Masz rację Andrzejku, od samego patrzenia czuję się pełna żarcik. Tak naprawdę juto będzie oceniała smakoszka boczku- Zosia.
  7. Dziękuję Aniu, buk i olcha sprawiły taki fajny kolorek. Dzisiaj pogoda przyjazna, więc udało mi się podpiec boczek w Borniaku...to on jest Królem
  8. Na dzisiaj tyle, reszta w toku Boczek peklowany na sucho 7 dni , mieszanką peklującą czyli : peklosól, przyprawy. Dawka na kg 22-25 g. Wędzony do koloru w temp 50-55 stopni i podpiekany w wędzarni w temp 80-90 stopni do uzyskania 70 stopni w środku.
  9. Wrzucaj swoje wyroby , bo naprwdę wyglądają fajnie. Z tym '' uda'' to wiadomo, że zawsze stawiamy sobie poprzeczkę coraz wyżej. Twoje wyroby bardzo mi się podobają.
  10. Moje pierwsze kabanosy drobiowe, wyszły jak guma. Nie posłuchałam kolegów z większym doświadczeniem, wyszły gumowate. Z racji tego, że to był mój drugi wyrób, kabanosy zniknęły w szybkim tempie.... Dzisiaj się z tego śmieję, bo byłam uparciuchem , musiałam się przekonać na własnej skórze, ale nikomu nie polecam.
  11. Jacku, pamiętam smak tych kabanosów. Dla mnie były bomba, bo chude , aromatyczne i szybko zniknęły
  12. Andrzeju, jesteśmy z Tobą. Trzymaj się i nie poddawaj, musi być dobrze.
  13. Ja też znam kilka buziek Życzę następnych owocnych zakończeń jak i rozpoczęć tego szalonego sezonu
  14. Robiłam i to nie raz. Smakuję wyśmienicie na zimno i na ciepło.
  15. Nic nie rób, jakiś czas temu próbowałam usuwać te ''frędzelki'' , osłabiłam i uszkodziłam kątnicę .
  16. Imieninowe życzenia ślę Wszystkim Andrzejom
  17. Drożdżowe słoneczka z karmelizowanym jabłkiem Ciasto drożdżowe z dodatkiem kremówki rozpływające się w ustach. Bardzo delikatne z dodatkiem karmelizowanych jabłek . Zastanawiałam się nad kształtem i padło na krążki, które przypominają słoneczka. Wzorowałam się na przepisie stąd. Składniki: 3 szkl mątki1/2 szkl mleka1/2 szkl kremówki1/2 szkl cukru4 żółtkaszczytpa soli25g drożdży świeżych ( Drożdże Babuni)100g masła Jabłka karmelizowane 2 jabłka ( około 400g)1 łyżeczka masła1 łyżka cukru pudrupół opakowania przypraw do szarlotki Jabłka umyć, obrać i pokroić w kosteczkę. Na patelnię wsypać cukier, gdy zacznie się karmelizować dodać masło i jabłka. Całość podsmażyć aż wyparuje sok puszczony przez owoce. Pozostawić do ostudzenia. Dodatkowo: cukier puder Przygotowanie: W garnuszku umieścić masło, 1/4 szklanki mleka, cukier zwykły i waniliowy, kremówkę. Całość podgrzać do rozpuszczenia masła i cukrów. Przestudzić. Wlać do misy, w której będzie wyrabiane ciasto. Resztę mleka (1/4 szklanki) podgrzać z łyżeczką cukru i rozpuścić w tym drożdże. Do przestudzonej, letniej mieszanki masła, cukru, kremówki i mleka dodać żółtka, szczyptę soli, rozpuszczone drożdże i większą część mąki. Zacząć wyrabiać ciasto. Ja wyrabiam hakiem w robocie planetarnym. Dosypując mąkę wyrabiać ciasto aż stanie się elastyczne i zacznie odchodzić od miski lub ręki. Starać się nie dosypywać więcej mąki aniżeli w przepisie, ciasto powinno wyjść w miarę luźne ale nie klejące. Wyrobione ciasto przełożyć do oprószonej mąką miski i pozostawić w cieple, przykryte np. lnianym ręczniczkiem do podwojenia objętości (około 1,5 godziny, latem krócej). Wyrobione ciasto przełożyć na stolnicę, krótko zagnieść kilka razy aby ciasto odgazować. Ciasto podzielić na 2 części. Obie z nich rozwałkować i wykroić krążki, ja to robiłam szklanką. Na połowę z nich Na każdy krążek nałożyć po łyżeczce karmelizowanych jabłek nałożyć karmelizowane jabłka.Każdy krążek przykryć i zlepić, ja to robiłam ręcznie. Rogaliki układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia, przykryć lnianą ściereczką i zostawić do napuszenia.Po tym czasie blachy wstawić do nagrzanego piekarnika do temp 180stopni i piec około 20 min do zrumienienia.Gotowe posypać cukrem pudrem.Smacznego!!
  18. Aniu, korzystałam z tego przepisu https://www.mojewypieki.com/post/chrupiace-owsiane-ciasteczka, myślę że niczego nie przeoczyłam. Dziękuje
  19. Dawno nic nie wrzucałam , Słodkie na ten czas odstawiłam, ale nie znaczy , że nic nie piekę . Chrupiące ciasteczka owsiane Chrupiące, smaczne i zdrowe. Ciasteczką w smaku obłędne, bardzo szybkie w wykonaniu i szybko znikają . Przepis zaczerpnięty z netu . Składniki:200g masła w temp pokojowej1/4 szkl miodu 3/4 szkl cukru brązowego1 duże jajko1 opakowanie cukru wanilinowego1 szkl mąki pszennej3/4 łyżeczki proszku do pieczenia1/2 łyżeczki sody oczyszczonejszczypta soli2 szkl płatków owsianych górskich1/4 szkl wiórków kokosowych1/4 szkl nasion słonecznika Wykonanie: Masło wraz z cukrem i cukrem wanilinowym umieścić w misie miksera i ubić do białej puszystej masy. Dodać jajko , dalej ubijać po czym dodać pozostałe składniki do otrzymania jednolitej masy. Blachę wykładamy papierem i ciasto wykładamy łyżką, można je nieco spłaszczyć. Należy pamiętać o zachowaniu odstępu , gdyż ciastka ładnie się rozrastają. Pieczemy w temp 180 stopni z termoobiegiem przez około 15-17 min. Po upieczeniu należy chwilę odczekać przed zdjęciem z blachy. Smacznego !
  20. Ten otwór, aż się prosił by nadziać
  21. @halusia@

    Radek robi.....

    Też bym nie odmówiła Radku Jak zawsze wyroby cudnej urody
  22. To jest dobra myśl Alinko
  23. Ja mimo wszystko liczę,że Sebastian pojawi się na którymś ze zlotów.... wtedy i ja bym powąchała
  24. Ależ to musiało być smaczne
  25. Ale przega[iłam okazję, po cieście na pewno ani śladu, ale chociaż sobie popatrzę i nacieszę oko. Aniu, piszesz, że pieczesz rzadko, ale za to jak smacznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.