Witam .
Jest to moja trzecia kiełbasa którą zrobiłem , od dłuższego czasu przymierzałem się do zrobienia takiej właśnie KRUCHEJ i w końcu po konsultacji z Arkadiuszem i naszym Głównym Technologiem -Bagno postanowiłem wziąć się do roboty :grin: .
W tym momencie oczywiście chciałbym bardzo podziękować za pomoc której mi udzielili , nasze forum też było mi bardzo pomocne ,kilka konkretnych postów udało mi się na ten temat doszukać .
W takim razie bierzemy się do roboty .
SKŁAD :
1) I wp - 2 kg
2) II wp -3,2 kg
3) IIb wp -1 kg
4) II woł -1,2 kg
PRZYPRAWY :
1) pieprz - 1,5 g / kg
2) czosnek - 3 g / kg
PRZYGOTOWANIE :
II wp, II b wp, II woł peklowane na sucho 18 g / kg ( 50% sól i 50 % peklo - sól ) 60 godzin w lodówce 5 st C, I wp - nie peklujemy .
I wp nie peklowaną mieliłem na sitku fi 14 mm ( podczas mieszania dodałem 18 g/ kg mieszanki soli i peklo - soli ).
http://img820.imageshack.us/img820/8808/krucha001.jpg
Uploaded with ImageShack.us
II wp mielona na fi 10 mm
http://img215.imageshack.us/img215/3452/krucha004.jpg
Uploaded with ImageShack.us
IIb wp i II woł mielona na fi 5 mm
http://img217.imageshack.us/img217/4696/krucha003.jpg
Uploaded with ImageShack.us
http://img835.imageshack.us/img835/8079/krucha002.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Po zmieleniu zostawiłem mięso w temperaturze pokojowej , w momencie kiedy mięso osiągnęło 16 st C wymieszałem wszystko delikatnie z przyprawami i pozostawiłem jeszcze chwilę aż farsz osiągnął temperaturę 19 st C i w tym momencie zacząłem powoli dolewać gorącą wodę 80 st C i mieszać wszystko razem .Do farszu którego było ogółem 7,4 kg dodałem 1 litr tej gorącej wody (dałem tyle z tego względu że podczas mieszania stwierdziłem że tyle wystarczy -po prostu to się czuje że farsz jest gotowy )
Następnie farsz nabiłem w jelita 28/30 (nie bardzo mocno )-średnio,osadzanie w temperaturze pokojowej 2 godziny .
WĘDZENIE:
Pierwsza podstawowa sprawa to osuszanie w 45 - 50 st samym żarem bez dymu ,szyber otwarty całkowicie przez 1 godzinę (temperatura na dworze 8 st C ,padający deszcz i wilgotność sięgająca pewnie 100 % :lol: ) ale poszło wszystko bardzo sprawnie .
Następnie wędzenie ciepłym dymem 45-55 st przez 4 godziny .
Kiełbasa w wędzarni przed osuszaniem ,przy okazji wędzenia jak zwykle dodaję kilka udek według przepisu Dziadka ,są :thumbsup:
http://img805.imageshack.us/img805/3732/krucha009.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Podczas wędzenia musiałem spróbować co wyszło więc sparzyłem kawałek białej ,byłem bardzo zadowolony z efektu mojej pracy -była faktycznie taka jaką chciałem - Krucha ,
na przekroju wyraźnie to widać.
http://img853.imageshack.us/img853/7640/krucha007.jpg
Uploaded with ImageShack.us
PARZENIE:
Nagrzałem kociołek wody do temperatury 80 st C i prosto z wędzarni kiełbasa ,jeszcze ciepłą powędrowała do parzenia ,po chwili temperatura spadła do 75 st C i w takiej temperaturze około 25 min aż do osiągnięcia 70 st C w środku .
Musiałem natychmiast spróbować -RE-WE-LA-CJA w smaku i ta pożądana KRUCHOŚĆ .
Polecam ten przepis i życzę smacznego .
Jeszcze ciepła
http://img10.imageshack.us/img10/5254/kruchamieudk001.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Oczywiście na koniec efekt mojej pracy ,po kwarantannie w lodówce przez całą noc w smaku jeszcze lepsza .
http://img685.imageshack.us/img685/8823/kruchamieudk007.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Dodam jeszcze fotkę wyrobów które powstały przy okazji produkcji kruchej , trochę udek i pierś z kurczaka-według przepisu Dziadka ( polecam )
http://img543.imageshack.us/img543/2914/kruchamieudk014.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Pozdrawiam Bogdan .