Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

DZIADEK MACIEK

Użytkownicy
  • Postów

    850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DZIADEK MACIEK

  1. Niby tak, ale moje doświadczenie z zakupem u S. wskazuje na coś innego. Może, nie wiem, Borniak ma inne wymagania niż Allegro , a może robią teraz "dokładniej" ?
  2. Sprężynę wykręcamy chwytając za tuleję/sprzęgło, w komorze do zrębek. Czasami potrzeba np kombinerek, czasami wystarczy ręka. Moja sprężyna prawie 4 lata czyszczona jest szczypczykami oraz po wyciągnięciu, nie rozciągnęła się, cały czas używam "od nowości". U Springera zamawiałem, klienci nie są zadowoleni z granulacji, tzn niby 3 mm, ale zrębki są dłuższe, mostkują się na podajniku. Być może obecnie jest lepiej, nie wiem, ja otrzymałam worki ze zrębkami "a'la Borniak", sporą ilość sam musiałem zadymić (z problemami). Może zamówię kolejny worek "na próbę". Ciekaw jestem większej ilości opinii.
  3. Z tymi zrębkami to ...próbowałem innych, kilka osób też, wycofałem je, niby do Borniaka, ale problemy są. Używam obecnie borniakowych, niby są takie same, ale raz nagar jest po 3 godz, innym razem po 10, dlaczego, nie wiem. Za każdym razem obstukuję i szczypcami obskubuję, po większych wędzeniach wykręcam i czyszczę dokładnie. W ostatnim tyg wędziłem ok 120 kg, więc wędzarnia pracowała właściwie w sposób ciągły, średnio co 6 godz szczypce w użyciu były. Jeszcze jedno - czasami jest tylko nagar, czasami pojawia się substancja smolista, na górze osłony grzałki i sprężyny oraz na podłodze przed wędzarnią to w czasie przenoszenia gd do czyszczenia.
  4. DZIADEK MACIEK

    Zapal świecę

    Zbóju - wyrazy współczucia [*]. Dzisiaj pochowaliśmy przyjaciółkę naszej rodziny, smutny dzień .
  5. Z Biowinem to chyba trochę loteria. Mam je w ofercie, sprzedaję nawet sporo, ale ... Część klientów bardzo chwali, inna grupa nie kupuje kolejny raz. Jedni twierdzą "rewelacja", inni, że pękają, wybierają więc inne jelita. Ja sam trafiłem na paczkę "pękającą". Więcej jest jednak opinii pozytywnych.
  6. Risotto (prawie) z małżami Pyszne, nie zdążyłem wyjąć aparatu, pochłonąłem błyskawicznie wszystko.
  7. Zbieram korki, pakuję do różnych naczyń szklanych i ...sprzedaję . Nawet jest zainteresowanie, szkoda, że nie piję win w większych ilościach, byłby wyższy zarobek.
  8. Kalendarze dotarły, lekko zagięte, ale jest OK. Dziękuję
  9. Dlatego sprzedałem kilka GD Borniaka osobom posiadającym Bradleya.
  10. Mam UW 150 z pierwszej serii, wędzę średnio 2 x w miesiącu, grzałka od nowości jest jedna, nawet nie mam w domu zapasu. Wymieniałem za to silniczek GD, już mam trzeci zamontowany. Wędzarnia stoi na stałem na tarasie, w skrzynce izolacyjnej, pracuje także gdy mrozy są spore, nawet poniżej -20 st.
  11. Mój teść nadal tak ma, jedyne co potrafi to cyt :Basiu, woda się gotuje".
  12. OK, czyli ciąg dalszy mojego roztargnienia
  13. Czyżbym źle wpłacił nie mam kalendarzy i nie ma mnie na liście
  14. Strona jest, a ceny ... No cóż, kupuję u nich, faktycznie jakość jest na wysokim poziomie. Nie wiem jakie dają rabaty dla klientów indywidualnych, wiem jakie ja dostaję, do sklepu i dalszej odsprzedaży. Wiem także, że klienci trochę narzekają na "moje"ceny, a marże na ich produkty są symboliczne, max na poziomie 10 %. Dlatego szukam i mam pierwsze "plusy", innych dostawców. Wybór większy, ceny niższe, jakość nadal dobra. Temat rozwijam, jestem dobrej myśli, że w najbliższych miesiącach będę konkurencją jakościową i cenową.
  15. Bywa, że sklep nie wie jak długie są jelita. Mam je głównie z jednego źródła, klienci chwalą jakość, ale kilka razy zdarzyły się paczki z krótkimi odcinkami. Nie byłem o tym uprzedzany przy zakupie, nieświadomie więc sprzedawałam dalej tak jak zawsze. Dostawca też ich nie "robi", obiecał zwrócić uwagę, zobaczymy czy tak będzie. Podobnie miałem w opakowaniach z siatką, niby 5 m miało być i nawet było, ale w kilku odcinkach. Jako sklep nie będę przecież rozpakowywał każdej paczki i przeliczał metrów.
  16. Jeśli mnie wzrok nie myli, cały czas w tej samej, prostej wędzarni. Gratulacje, jesteś wspaniałym przykładem, że nie sprzęt "czyni cuda".
  17. DZIADEK MACIEK

    Rowerek

    Poważnie. W latach 70-tych kupiłem 2 szt polskich, jeszcze były.
  18. DZIADEK MACIEK

    Rowerek

    Zapomniałem zdjęcia obręczy wstawić Opony z Indii, specjalne do drewnianych obręczy.
  19. DZIADEK MACIEK

    Rowerek

    Obręcze drewniane już prawie gotowe, jedną muszę delikatnie poprawić, opona lekko się zsuwa. Trochę przy renowacji za małą wewnętrzną krawędź zrobiłem. Torpedo z całym osprzętem oryginalne, z PWU Łucznik, przednia oś też oryginał, wszystko działa. Ramę powoli szykuję do malowania, a jeśli będę chciał "na oryginał" to będą spore koszty i jakieś problemy. Rower powinien być czarny, na błotnikach złote paski, napis z nazwą producenta też złoty. Poszykuję oryginalnego przedniego błotnika, mam niby taki, ale kiedyś go skróciłem. Zdementowałem hamulec dociskający od góry do opony, nie mam też tego hamulca. Pozostałe części są.
  20. Nie, w najbliższym czasie będzie miała środek z takiej stali, cena pozostanie bez zmian.
  21. Wczoraj przyjechała 1-wsza wędzarnia UWN-70 ze stali nierdzewnej. Klientom podoba się, widać większą jakość wykonania. http://wedzarnie.com.pl/pl/p/WEDZARNIA-BORNIAK-UWN-70/274 Zdjęcia "na szybko", muszę pomyśleć jak pozbyć się odbić trawy czy kostki. Może ktoś coś podpowie.
  22. Wejdzie, więcej jednak nie. Wiem bo wędzę i sprzedaję Borniaki. Ew rada - jeśli zdecydujesz się na ten produkt, poczekaj chwilkę, lada dzień będą z nierdzewki w środku. W piątek dostaję już nowe małe Borniaki (jedna cała nierdzewka, druga w środku). Nie znam innej mieszczącej się w budżecie i wymaganiach. Jeśli są chętnie poznam i ew wprowadzę do oferty, jest zainteresowanie, klienci po poszukiwaniach kupują Borniaka.
  23. Tego nie wiem, przyszedłem i baran był w piecu. Przy okazji postaram się zapytać kumpla jak to długo robił.
  24. Pieczony był trochę ponad 5 godz, temperatura 100 st, na ostatnią godzinkę, po zasypaniu cebulą, temperatura została podniesiona do 180 st Wyszedł bardzo miękki, mięsko samo odchodziło od kości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.