Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

DZIADEK MACIEK

Użytkownicy
  • Postów

    850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez DZIADEK MACIEK

  1. eli55 - jaka szkoda, że ja gościem nie byłem, uwielbiam sałatki z ośmiornicą. Nie tylko sałatki, jedno z lepszych dla mnie dań, to ośmiornica z peki, to taki "kociołek" chorwacki.
  2. Popiół przywieziony, okazuje się, że w domu też mam, z dębiny (kominka nie oczyściłem , chyba będzie OK). Czyli buk i dąb, dwa smaki. Zmieszać czy dwa mięsa różne robić ?
  3. Lista.. 1. Gregtom 2. Osid 3. Jojo 4. michal1 5. ziezielony 6. mankotom 7. Wujaszek Tom 8. wiesław gil 9. BazylWidzew 10. Dziadek Maciek 11. 12. Jeszcze nie wyjechałem, a już mam 5 l popiołu z buku
  4. Jadę na "łykend" na Mazury, jeśli pogoda pozwoli rozpalę ognisko, narobię popiołu i wchodzę w eksperyment. Słyszałem o chorwackiej metodzie stosowania popiołu w czasie "prac" nad prściutem, czy to ma coś wspólnego ?
  5. Dokładnie, placek miał być, nie wyszedł Może właśnie z powodu braku tłuszczu albo słabej patelni, trochę się "toto" przypalało i za diabła nie mogłem odwrócić na drugą stronę, pomiętoliłem więc i wyszło "prawie rosti" Poprawię się i zmienię patelnię PLENDZE - to po naszemu , tzn po polsku czy po niemiecku ? (Dortmund/Rawicz) Czy tę potrawę można chociaż trochę porównać do naszej babki ziemniaczanej ?
  6. Każdą uwagę przyjmuję z zadowoleniem, po niej wiem więcej, uczę się, wiec się nie gniewam. Z wieloma uwagami zgadzam się w 100%, robiłem to pierwszy raz, ale z jednym się nie zgadzam. Tłuszczu na patelnię nie dałem nawet kropli, w instrukcji było napisane, że bez oleju. Jednocześnie piszesz, że "za mało tłuszczu", a w kolejnym zdaniu, że :napić się oleju..." Jak to więc ma być, rosti robimy na tłuszczu i ew na jakiej ilości, czy tak jak w instrukcji, bez tłuszczu ? Wyszło jak wyszło, następne będzie lepsze i lepiej zrobione, zacząć muszę od innej patelni i od posłuchania rad. Rosti, prosto ze Szwajcarii, rozprowadza mój znajomy, czasami mam od niego dostawać do degustacji, muszę więc robić je prawidłowo. Pozdrawiam
  7. Wczoraj zgrzeszyliśmy i zjedliśmy danie gotowe, dokładnie część dania. Rosti, pieczarki i jajka smażone. Rosti w takiej postaci jadłem pierwszy raz, nawet dobre, smaczne.
  8. Może tak, ale z Żoliborza na Ursynów przez Marysin daleka droga Chyba, że słoiki ...
  9. Extra, pod warunkiem jednak, że miejsce, w którym sonda "wchodzi" w kabel zabezpieczymy np osłonką termokurczliwą. W wędzarni jest jeszcze w miarę OK, ale jak woda tam się dostanie to ...reklamacja kolejna
  10. Na zimną przystawkę - smażona wątróbka "kurzęca", szpinak "a'la blitva", lekko zaparzony, tym razem trochę żurawiny suszonej, czosnek, ocet balsamiczy Na ciepło - ta sama wątróbka smażona z pieczarkami i odrobiną cebulki
  11. DZIADEK MACIEK

    Podziękowanie

    Dla mnie nie ma problemu, ale może nich ANNAM się wypowie, chociaż jestem pewien, że zgodę wyrazi.
  12. Wczoraj na grillu, wg przepisu ANNAM, miecznik (podziękowanie za przepis w stosownym temacie). 1 ryba na 4 osoby, zjedzona w oka mgnieniu, a aparat daleko, niestety.
  13. DZIADEK MACIEK

    Podziękowanie

    Wielkie podziękowanie dla ANNAM za wspaniałe przepisy na miecznika, jeden z nich został wykorzystany (miałem 1 miecznika). Ryba tak niesamowicie smaczna, że nie zdążyłem wyciągnąć aparatu, a już została zjedzona. Przepis ANNAM wyciągnął z niej cały cudowny smak. Dziękuję i pozdrawiam
  14. Cyt " Wędzenie w wędzarniach Borniak jest zgodne z normą wchodzącą w życie w 2014 roku. Zawartość benzo[a]pirenu w kiełbasie uwędzonej w naszej wędzarni wynosi 0,5 ug/kg. Nowe przepisy będą dopuszczały maksymalnie 2 ug/kg."
  15. DZIADEK MACIEK

    Rowerek

    Nie o jeździe na rowerku, ale pytanie rowerowe - może koś wie gdzie dostanę nyple do obręczy drewnianych
  16. Adamie- jesteś kolejnym przykładem, że nawet w wędzarni niezgodnej z "wytycznymi' wielu "znafców" można uwędzić dobre jedzonko. Serdecznie pozdrawiam, życzę bardzo udanych i bardzo wesołych Świąt Wielkanocnych
  17. Skąd wiedziałem, że mój post skomentuje miro ? Jakąś tam praktykę w handlu mam, ponad 30 lat tym się zajmuję. Najdłużej w W-wie mam bagażniki, razem ze znaną firmą na I... rozpoczynaliśmy. Nie jesteś miro z innej bajki, takie są realia. Rabat to podstawowe słowa klienta. Ale pozostaje coś takiego jak proza życia, za coś trzeba kupić to czy tamto, więc czasami sprzedaje się jakiś produkt niezgodny z przekonaniem. Wracam jednak do "starych" form działalności, wyprzedaję taniochę, zostawiam Thule i dobre inne produkty. Jeśli chodzi o wędzarnię z 1 postu, miałem w sprzedaży podobne, innego producenta, tańsze sporo, sprzedawały się całkiem nieźle. Opinie większości klientów były zgodne ze zdaniem rogera czy Zico. "Jak w tym wędzić proszę pana ? "
  18. Pod warunkiem, że klienta znajdzie. Swoją drogą ja już dawno przestałem oferować to co mi się podoba, to co ja uważam za idealne rozwiązanie. Klienci są różni, wymagania różne, wiadomości różne, możliwości różne... z punktu widzenia sprzedawcy, jeśli kupują to dlaczego nie sprzedawać ? Przez wiele lat broniłem się przed taką formą działalności, sprzedawałem tylko dobre i sprawdzone bagażniki, a klienci chcieli tanie, byle jakie. Ja nie sprzedałem, sprzedał ktoś z konkurencji, on zarobił, ja nie. Kryzys wyleczył mnie z takiego rozumowania, jeśli jest chętny, dlaczego mam Go odsyłać W wędzarniach jest dokładnie to samo, sprzedaż liczącą się mam tylko jednej firmy, ale cykam inne też. Nie każdy ma możliwość zrobienia, nie każdy chce zrobić, a wielu chce wędzić, a że będzie miał problemy ... Są tacy, którzy potrafią je pokonać także w prostej wędzarni.
  19. Pełna zgoda i chyba nie o promowanie w tym wątku takich wędzarni chodzi, a o znalezienie rozwiązania zgodnego z prośbą pytającego. Wskazywanie na GD nie rozwiązuje tego problemu.
  20. Sam sobie zaprzeczasz. miro - przestań się mnie czepiać, tak grzecznie proszę Omawiana wędzarnia jest oczywiście bardzo prostym urządzeniem (nawet nie wiem czy na taką nazwę zasługuje), ale jak widać na przykładzie paweljacka można w niej wyśmienicie uwędzić. Wystarczy trochę dobrej woli i chęci oczywiście. Nie każdego stać na GD, na grzałki, nie każdy potrafi majsterkować, a wielu chce dobrze, a co najmniej lepiej zjeść niż "kupcze". Co w takiej sytuacji robić ? poddać się ?? bogdanop - to o co się ostatnio pytałeś nie jest urządzeniem turystycznym, raczej z powodów rozmiarów trudno toto wozić w bagażniku. To także nie jest wędzarnia w pełnym tego słowa znaczeniu, ale poszukaj na forum co wyprawia w podobnej kolega z Afryki. W zeszłym roku sprzedawałem też coś takiego, od jednego z klientów dostałem próbkę wyrobu, było całkiem dobre (pierwsze wyroby). Przyznawał rację, że łatwo nie jest, ale można.
  21. Moja jest dobra i prądu nie potrzeba Nie, to nie jest dobra wędzarnia, to Ty potrafisz ją odpowiednio używać . Pełen szacun dla umiejętności, podziwiam co z niej wyciągasz. Jesteś wyśmienitym przykładem, że można i w prostej wędzarni zrobić super produkty.
  22. miro, pełna zgoda,klient wybierze. Ale tu nie chodzi o to,która lepsza, tylko o to, która jest typowo turystyczna, a przynajmniej bardziej turystyczna. Tu nie chodzi o licytację, miałem nadzieję, że chcemy dobrze doradzić, a widocznie ... nadzieja jest ... Do tego dochodzi coś takiego jak ... pełna zgoda z Papciem Oczywiście GD można zamontować do prawie dowolnej wędzarni, także do turystycznej
  23. Wyczuwam ironię miro, jak zapewne się domyślasz, na co dzień używam znacznie lepszych wędzarni --- liczba mnoga jest użyta właściwie
  24. Tak, oczywiście, ale AKUMULATOR nie zawsze masz przy sobie miro, ja dokładnie wiem, jaką jakość i możliwości prezentują pokazane wędzarnie, ale wierz mi, sprzedałem kilka dla wędkarzy i są całkiem zadowoleni, wędzą także mięsko. Nie mówimy tu o prawdziwych wędzarniach, a tylko o rozwiązaniu turystycznym. Jeśli nie wyjadę na urlop do "mojego kraju", to pewnie jedną z podobnych zabiorę na polskie morze i ... będę wędził, zjem lepiej niż w knajpie
  25. miro, z całym szacunkiem i podziwem, ale ... to co proponujesz wymaga prądu (GD), a rozumiem, że kolega chce przewozić wędzarnię w różne miejsca, także bez prądu, np nad rzekę, na rybki właśnie złowione. Całkowicie zdając sobie sprawę z jakości i możliwości, jako turystyczne sprzedaję : http://wedzarnie.com.pl/pl/p/WEDZARNIA-PROFITON-BOX-STAL-NIERDZEWNA/48 http://wedzarnie.com.pl/pl/p/WEDZARNIA-PROFITON-MAX-OCYNK/52 http://wedzarnie.com.pl/pl/p/WEDZARNIA-PROFITON-MAX-3-OCYNK/38 dwie ostatnie występują też jako stal nierdzewna, ale różnicę cen można sobie wyobrazić na przykładzie pierwszej z linku pytającego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.