Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

sverige2

Użytkownicy
  • Postów

    7 577
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez sverige2

  1. Dokładnie tak Electro .
  2. Tak Electro, ale główną wadą tego sprzętu nie był brak odpowietrzenia, a ta wyskakująca uszczelka, gdy się robi np. zbyt często kabanosy . To jednak prosty zabieg pozbycie się tej uszczelki i wklejenie tuby na silikon, lub klej do szyb samochodowych, i spokój na "wieki". Pisałem kiedyś o tym tuningu, i nawet zamieszczałem fotki. Gdzieś to jest na pewno, choć sam nie wiem gdzie . Tak czy inaczej za takie "psie pieniądze", sprzęt jest na pewno wart poświęcenia mu tych paru chwili. U mnie wciąż działa bezawaryjnie i nie mam zamiaru zmieniać na inny, a trochę latek i "kiełbasek", już ma na karku .
  3. Ależ oczywiście że to "Chinol", bo dzisiaj praktycznie nie ma innych. Miro miewa domową rzemieślniczą produkcję czasami. Nie wiem czy nadal ma, ale ja mam takiego chinola od paru lat, i sprawuje się bardzo dobrze, nie tylko zresztą u mnie. Należy tylko dokonać niewielkiego tuningu, który to nota bene też opisałem na forum w miarę precyzyjnie, i na pewno "daje radę". Oczywista oczywistość, że to nie ta sama półka co prawie profesjonalne "Hendi", i inne "Hendowate", lecz nie każdemu takie potężne Hendi jest konieczne. Mnie z dużym zapasem wystarcza właśnie ten 3 litrowy "Chinolek". Niewielki, poręczny i bardzo sprawny .
  4. Dokładnie tak jak napisałaś Electro, różnica temperatur krańcowych wynosi 5 stopni C , ale niby jakie to ma znaczenie, skoro przyrządy zarówno jeden, jak i drugi, stworzone zostały do gotowania w niskich temperaturach ?
  5. Wszystkim naszym drogim SiB-om życzy Jarek
  6. Nooo, brawo , nawet "Wczesny Zbój Madej" by się nie powstydził .
  7. W Szwecji już czterdzieści parę lat temu używałem na rybkach takiego sprzętu, zakupionego w normalnym ówczesnym markecie "DOMUS", chyba do dziś się gdzieś w rupieciach wala. Były to dwie okrągłe zamykane razem połówki jak przetłoczone miski, coś a,la grill, z kratką wewnątrz, i stawiało się to ustrojstwo na palniku butli gazowej. Rybki wychodziły różnie, ale nigdy nie było tak źle aby nie dały się zjeść , szczególnie przy zgodnym podejmowaniu wspólnego czytania interesującej literatury .
  8. sverige2

    Dowcipy

    Żona wstała rano z łóżka, rozebrała się z nocnej koszuli i stanęła przed lustrem, zobaczyła obwisłe piersi i brzuch, oklapnięte pośladki, zmarszczki i wory pod oczami, spojrzała wymownie na śpiącego męża i mruknęła do siebie : DOBRZE MU TAK DZIADOWI.
  9. Popieram Electrę w pełni, całkowicie i zdecydowanie. Każde szaleństwo jest groźne i niebezpieczne, a skutki to coraz bardziej napchane kabzy geszefciarzy i ich akolitów. Umiar to podstawa, we wszystkim, nie tylko w gastronomii i konsumpcji, a każde tzw. "przeginanie pały", nigdy nie skutkuje niczym pozytywnym .
  10. Nooo, i gotowe, sosik odciśnięty przez praskę, dałem do niego dwie małe ostre papryczki, takie z marynaty, ponieważ takie akurat miałem w domciu, i cooo ? No powiem że pikantny to jest, ale nie tak przesadnie znowu, jeżeli ktoś lubi ostro, to jest OK. Można przecież bez papryczki, gdyż podana jest w przepisie jako opcja, tak czy inaczej sosik prima sort. Myślę że można by go było nieco zagęścić skrobią kukurydzianą, lub ziemniaczaną, aby nie był zupełnie wodnisty w swej konsystencji, ale to już kwestia smaku, poza tym tylko jeść
  11. Electro, wcale nawet Cię nie zamierzam do niczego przekonywać, chyba nie przeczytałaś tego co napisałem na samym początku mego postu. Nie mniej, jeżeli nie zna się chrzanu, i nie posiada dobrej odmiany, to czasami lepiej kpić sprawdzony gotowy, wiem coś o tym. Popytaj Maxella, on na tym "zęby zjadł"
  12. Narobiliście tylko smaku tym sosikiem, nie pozostało nic innego jak zakasać rękawki i ... . Sosik "Wietnamski" do zamaczania wykonany i już nabiera "mocy urzędowej" w lodówce, nigdy wcześniej go nie robiłem, a że recepturka wygląda smakowicie więc "siem łobacy co wyńdzie" ??? Jest tylko jeszcze pytanie, mam taką niewielką praskę do ziemniaków wykonaną ze stali nierdzewnej. Czy zamiast tylko przecedzać na sicie, nie będzie lepiej odcisnąć wszystko na prasce, to nic się wtedy nie zmarnuje, a dobrze wyciśnięte smaki powinny się ładnie ze sobą połączyć, chyba ? Co wy na to ?
  13. To oczywista oczywistość że najlepszy jest taki "swojski" własnej roboty, ale ja również kupuję w ICA, krajowy, nasz polski, firmy "MOTYL", w cenie 12 koron szwedzkich za słoiczek, i muszę przyznać że jest naprawdę bardzo dobry gatunkowo i smakowo, a po dodaniu śmietanki smakuje wybornie, jest mocny, lecz nie piekący .
  14. Bo mógłby przecież być a,la śledź, w polewie czekoladowej, a tak, tylko z orzeszkami, to jeszcze nie jest tak zupełnie, hm, ten tego, da się zjeść .
  15. Właśnie takie rozwiązanie miałem na myśli. Mam identyczne pudło, myślę że również EAnna to właśnie miała na myśli, tanio, wygodnie i bezproblemowo, najważniejsze to trafić na jak największą pojemność.
  16. Dobrym rozwiązaniem IMO jest użycie lodówki turystycznej w roli naczynia, To praktycznie najlepsze i najbardziej proste rozwiązanie. Sprawdza się idealnie w w praktyce .
  17. Rozwiązanie nie jest moje ,to po pierwsze, a po wtóre, opisów co, jak, ile, po ile, dla czego i po co, jest już na forum chyba całe setki jeżeli nie tysiące. Więc niczego więcej nie będę na ten temat pisał. Chcesz to sobie poczytaj, przymusu ani konieczności jednak nie ma, tylko ew. chęci i dobra wola . /topic/14880-projekt-budowy-w%C4%99dzarni-opracowany-przez-andyandyego/
  18. Rurę zużyjesz przy budowie kanalizacji, więc jej nie wyrzucaj bo się kiedyś przyda , deflektor owszem jest, ale zdejmowany. Już było o tym parokrotnie, bo jest znacznie wygodniejszy, nóżki z pręta fi 10 mm. przyspawane do grubej blachy po prostu i tyle. To jest właśnie palenisko "pośrednie", ponieważ palenisko "bezpośrednie", w ogóle nie posiada żadnego stropu pomiędzy paleniskiem a komorą. Wędzonki wiszą bezpośrednio nad ogniem. [Dodano: 04 kwi 2019 - 19:29]
  19. No właśnie napisałem Januszu, że przed drzwiczkami z popielnikiem Boże Broń, jak przed czarną zarazą .
  20. Jak wyżej, zawsze wybieram drzwiczki, o powodach nie będę pisał, oprócz tego, bardziej mi się wizualnie podoba palenisko z tradycyjnymi drzwiczkami, oczywiście muszą być dwudzielne, jak do pieca chlebowego, a nie Boże Broń, jak to u niektórych, kuchenne z popielnikiem, każdy jednak wybiera to co mu bardziej odpowiada .
  21. Co kto lubi , osobiście wolę drzwiczki, szuflada jakoś mnie nie przekonuje, choć wiem że ma zwolenników, ale to tylko moja prywatna opinia .
  22. Ja mam właściwie to co niektórzy nazywają, a widzę że i Ty również, paleniskiem "pośrednim", z szybrem obrotowym. Uważam to za optymalne rozwiązanie .
  23. Nie bardzo "kumam" Pawle, czyżbyś chciał nas znowu opuścić ?
  24. Witaj Pawle, jesteś już ? !!!
  25. Powiedziałbym, taki odrobinę późniejszy "Zbój Madej" , no ale sukcesy nie biorą się znikąd, trening czyni mistrza .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.