Todek, w budżecie do 3000 tys. inwertera 5 kW raczej nie kupisz. Jednak zgodnie z tym, co napisał Waldek, w budżecie który masz kupisz chińczyka z AVR-em. Taki kompromis jest rozwiązaniem w zupełności wystarczającym do zasilenia odbiorników domowych w trybie awaryjnym.
Optymalne minimum, które pozwoli na sprawne podtrzymanie kluczowych funkcji budynku, ale nie zastąpi w 100% sieci energetycznej.
Moc 5 kW bez problemu obsłuży oświetlenie, sterowanie piecem CO, pompę obiegową oraz lodówka i zamrażalka.
Przy takiej mocy musisz wyeliminować z jednoczesnego użytku urządzenia o bardzo wysokim poborze mocy, takie jak : indukcja, mikrofala, czajnik, piecyk, bojler, żelazko itp. Taki agregat należy traktować jako żródło zasilenia rezerwowego dla punktów krytycznych (oświetlenie, higiena i żywność). Niestety w takim budżecie nic konkretnego nie polecę musisz sam zdecydować.