Popatrz a jednak nie zrozumiał🙈. Tego się nie da zrozumieć!
Arek powyżej dał wskazówkę o co chodzi w peklowaniu.
Sam próg słoności konsumenta jest drugorzędną sprawą, nie mającą nic wspólnego z bezpieczeństwem.
3% stężenie peklosolanki nie zabezpieczy mięsa mikrobiologicznie. Żeby było ciekawiej to takie mieszanie metod z dolewką 3%, którą proponujesz stosować w 10-cio dniowym peklowaniu jeszcze pogorszy proces. W całej tej zabawie peklowniczej jest coś takiego jak ciśnienie osmotyczne, które w całym procesie odgrywa bardzo ważną rolę. Nie mam zamiaru tego wszystkiego tłumaczyć ale musisz wiedzieć, że nawet 6% stężenie peklosalanki nie jest bezpieczne w warunkach domowych.