-
Postów
46 200 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
180
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Maxell
-
Niech zostanie. Zaproszenie będzie wzmocnione.
-
Uprzedziłeś mnie Mirku, gdyż w przygotowaniu jest zaproszenie dla kilku osób, w tym Hani i Radka. Pozdrawiam
-
Lista członków klubu KPP uczestniczących w projekcie pomocy stronie. Luty 2024: 1. Yerba 2. JacekC 3. Wirus 4. piksiak 5. Romeciarz 6. marcinzet 7. gontek 8. dyzio 9. sobol 10. Kazik55 11. grim_reefer 12. AdamP 13. KarKan 14. Yrek79 15. Wojtek 65 16. arkawroc 17. Zbój Madej 18. StefanS 19. Bossky 20. Viktor61 21. Dariusz Bujalski 22. tytan58 23. Azizi 24. Zofintal 25. Jacek53 26. ryszpak 27. Pontiak
-
Znalazłem jedynie taki plik ze zdjęciami. To chyba pierwsza wersja dymogeneratora Rogera. Podciśnieniowy generator dymu. Rys.1 Urządzenie (rys.1) zostało zaprojektowane i wykonane w celu wytwarzania dymu do komór wędzarniczych. Jest to urządzenie stalowe z profilu 50x50x2 malowane silikonową emalią żaroodporną. Bodźcem do jego powstania była możliwość wykorzystania różnego rodzaju zrębków i mówię tu zarówno o gradacji jak i gatunku, bo możemy w sposób prosty sami wytwarzać „paliwo” np. po corocznej przycince drzew owocowych. Większość generatorów dymu dostępnych na rynku ma paliwa dedykowane co jest dużym ograniczeniem i mocno podnosi koszty ich eksploatacji, tutaj można dymić praktycznie tym, czym się chce lub co się ma. Inspiracją były urządzenia dostępne w USA takie jak Smoke Daddy czy wszelkiej maści odmiany Ventury. W sieci krąży mnóstwo filmów z nimi, nigdzie jednak nie ma szczegółów konstrukcyjnych, więc tak naprawdę trzeba to zrobić od podstaw metodą prób i błędów. Wykonałem różne konstrukcje były generatory okrągłe rurowe z dolnym i górnym podawaniem powietrza, były z profili 50x50x2, 60x60x2, 80x80x2 z opuszczoną poniżej komory dymnej szczeliną powietrzną, z bocznymi otworami powietrznymi, były mniejsze i większe przekroje rurek powietrznych i dymnych i jeszcze parę innych doświadczalnych generatorów, które zakończyły życie na złomie. Ta prezentowana wersja moim zdaniem spisuje się najlepiej i pracuje bardzo wydajnie i stabilnie Do prawidłowej pracy takiego dymogeneratora niezbędna jest akwarystyczna pompka powietrzna o wydatku stałym lub zmiennym w zakresie od 150-do 500l/h w zależności od wielkości komory i pożądanej ilości dymu (rys.1a) Standardowo pracuje z pompkami HP-400 o wydajności 210l/h. Rys.1a Im większy wydatek powietrza tym więcej dymu jest wytwarzane ale i czas spalania się tej samej objętości zrębków ulega skróceniu. Metodą prób należy dobrać do indywidualnych warunków tryb pracy pompki i wyregulować ją w funkcji potrzeb. Do tłumienia ilości podawanego powietrza służy płynna regulacja w przypadku pompek w nią wyposażonych lub mechaniczny dławik przepływu na przewodzie powietrznym lub też jedno i drugie. Pompka powietrzna jest urządzeniem bardzo cichym i pobierającym bardzo mało prądu w zależności od znamionowego wydatku powietrza jest to od 2 do 6W. Podciśnieniowy generator dymu podczas pracy wykorzystuje efekt zwężki Venturiego, pompka powietrzna podaje powietrze do wielostopniowej dyszy powietrznej umieszczonej centrycznie w świetle rury dymnej w tym przypadku 3/4”(rys.2 i 3) geometria wlotu i kalibracja dyszy powietrznej powoduje znaczny wzrost prędkości podawanego powietrza i ukierunkowuje jego przepływ co skutkuje powstaniem podciśnienia w komorze dymnej, zasysanie powietrza przez otwory tylne do podtrzymania procesu tlenia się zrębków i zasysanie dymu z wnętrza komory dymnej generatora do rury dymnej oraz wtłaczanie go następnie do komory wędzarniczej. Zmiana usytuowania rurki powietrznej względem rurki dymnej wpływa na wartość podciśnienia i ilość wpychanego do komory dymu ja mocuję tą dysze na stałe na tzw. maksymalnym wydatku więc nie ma potrzeby zmiany jej położenia bo ten sam efekt uzyskamy zmieniając wydatek pompki powietrznej. Odpowiednie usytuowanie dymogeneratora w komorze powoduje, iż możemy praktycznie zrezygnować z deflektora bo dym równomiernie wypełnia komorę. Optymalnie montuje się go po przeciwnej stronie względem odprowadzenia dymu. Rys.2 Rys.3 „Paliwem” generatora są zrębki wędzarnicze różnej gradacji, z doświadczeń własnych mogę powiedzieć, że bardzo dobrze sprawdzają się zrębki bukowe i olchowe gradacji „3” (powszechnie stosowane w urządzeniach „Borniak”) stosowane same lub w połączeniu z grubszymi zrębkami dowolnych drzew lub wręcz kawałkami drewna ja stosuję kawałki drewna owocowe wiśnia, jabłoń, śliwa, czereśnia czasem dąb lub akacja i na takich mieszankach robiłem testy temperatur i czasów spalania (rys.4). Ale wiem, że koledzy korzystający z takich generatorów stosują praktycznie wszystkie dostępne na rynku zrębki ważne żeby były suchy wtedy łatwiej się rozpalają. Rys.4 W zależności od gradacji zrębków mamy inne zapotrzebowanie na powietrze potrzebne do prawidłowego tlenia się drewna i wytwarzanie dymu, do tej regulacji służy przysłona obrotowa w tylnej części urządzenia (rys.5) Rys.5 Rozpalanie odbywa się zawsze przy pracującej na pełnej wydajności pompce i na pełnym otwarciu powietrza i nie przymykaniu go przez około 2 -5 minuty następnie możemy ograniczyć dopływ powietrza przysłoną ale nie jest to konieczne. Im grubsze dajemy zrębki tym więcej powietrza do spalania potrzebujemy im drobniejsze tym mniej. Pełny zasyp mieszany (około 1 litr) zrębki „3” + kawałki drewna przy wydatku pompki 200-250l/h i przytłumieniu powietrza na 3x fi4 (rys.6) pozwoli na wytwarzanie dymu przez 4-5h. W teście długodystansowym przy wydatku powietrza 150l/h i przytłumieniu powietrza na 3x fi 2mm dymiłem ponad 9 godzin na jednym zasypie więc rozbieżności czasowe pracy jedno-zasypowej mogą się znacznie różnić w funkcji ustawień i potrzeb. Rys.6 Pompka powietrzna powinna być umieszczona w miejscu czystym i tak aby nie zaciągała dymu, musi pracować stale nawet podczas dosypywania zrębków przy dłuższym wędzeniu. Jeśli takowe planujemy należy dosypać zrębki przed ich wypaleniem jeszcze gdy żar nie jest odkryty, jeśli po otwarciu górnej pokrywy zasypowej widzimy już żar przed zasypem pompkę należy wyłączyć a po przykryciu komory włączyć ponownie. Zrobiłem testy temperatur tlącego się żaru pracującego normalnie generatora pomiar uśredniony to 286st C w środku żaru , temperatura dymu wahała się w granicach 20-28st C z tendencją wzrostową w końcowej fazie spalania zasypu. Idealnie więc nadaje się do wędzenia zimnego z pominięciem konieczności stosowania komory pośredniej i praktycznie bezobsługowego tradycyjnego wędzenia jeśli doposażymy komorę w źródło ciepła na przykład w grzałkę elektryczną najlepiej z termostatem dla zapewnienia właściwej temperatury procesu. Mocowanie do komory: Generator mocujemy do komory poprzez wprowadzenie rury dymnej w otwór fi 27mm i dokręcenie nakrętki mocującej, ale to jest zależne od konstrukcji samej komory i całej wędzarni. Dymogenerator ma gwintowaną podkładkę, którą ustawiamy głębokość wprowadzenia do komory oraz podkładkę i nakrętkę mocującą. Można zastosować dokręcaną półeczkę z kątownika na której stawiamy generator a montaż polega tylko na wprowadzeniu rury dymnej w otwór fi 27mm i oparciu generatora na podporze. Ponieważ moja wędzarnia skrzyniowa przystosowana była do generatora Borniaka dorobiłem właśnie takie mocowanie adaptacyjne (rys.7) Rys.7 Rys.7a Uruchamianie generatora: - Przekręcamy obrotową blaszkę regulacyjną na najmniejsze otwory 3x fi 2mm aby ograniczyć wysypywanie się zrębków przez otwory powietrzne i zasypujemy generator „od góry” zrębkami zaczynając od porcji drobnych zrębków (używam”3”) następnie grubsze znowu drobne itd…(rys.4 i 5 – nie należy zasypywać komory dymnej najlepiej podczas zasypu delikatnie pochylić generator unosząc jego krótsze ramię ku górze. Rys.8 - Po napełnieniu zamykamy górny dekiel zasypowy i mocujemy dymogenerator na komorze wędzarniczej - Maksymalnie otwieramy tylną przysłoną powietrza - Przewód powietrzny pompki zakończony jest miedzianym króćcem, który wprowadzamy w tulejkę generatora (rys.9 i 10) i włączamy pompkę do sieci. - do 3 tylnych otworów zbliżamy zapaloną zapalniczkę chwilę ją przytrzymując przy każdym z 3 otworów, zaczyna dymić po kilkunastu sekundach, w razie trudności z rozpaleniem np. przy grubych lub wilgotnych zrębkach możemy wsadzić w otwory zapałki lub jeszcze lepiej dłuższe wąskie szczapki suchego drewna (rys.9) i wtedy podpalać małym palnikiem gazowym lub dobrą zapalniczką. Rys.9 - Urządzenie musi się dobrze rozpalić gdy dym zanika w fazie rozpalania przykładamy znowu na chwilę ogień do otworów powietrznych, po około 2-5 minutach możemy przysłonić dopływ powietrza tylną przesłoną regulacyjną (przy podanym przykładowo rodzaju zasypu zostawiamy 3 mniejsze otwory fi 4 (rys.6), następnie ustawiamy potrzebną nam ilość dymu tłumikiem na przewodzie powietrznym. To każdy musi ustawiać doświadczalnie w funkcji własnych potrzeb rodzaju zrębków i wielkości komory wędzarniczej. Poniżej (rys.10) widzimy rozpalony generator bez przytłumionego powietrza z tyłu na pompce o wydatku 300l/h na moje potrzeby dymu jest zbyt dużo. Rys.10 Cykliczne chwilowe zmniejszenie ilości dymu jest zjawiskiem normalnym wynikającym z dopalania, zwęglania jednej partii zrębków i rozpalania następnego poziomu. Jeśli to w danej chwili przeszkadza możemy delikatnie postukać w generator co spowoduje szybsze opadnięcie zrębków i dymienie. Dymogenerator podczas pracy pokazuje poniższy film: Oczyszczenie generatora każdorazowo po wędzeniu polega na zdemontowaniu, „ostukaniu” i wysypaniu bardzo niewielkiej ilości pozostałego po spalaniu węgla drzewnego i popiołu oraz jeśli zachodzi potrzeba oczyszczeniu otworów powietrznych. Co 2-3 wędzenia należy zdemontować przednią zaślepkę (rys.10) i mechanicznie usunąć osadzający się na ściankach komory i rury dymnej powstały nagar. Najlepiej robić to po każdym wędzeniu gdy generator jest jeszcze ciepły. Przedni dekiel jest dość ciasno pasowany bo to mocowanie musi być szczelne ale nie jest spawany na stałe aby ułatwić czynności obsługowe. Rys.11 UWAGA Bezpośrednio po zakończeniu spalania i w jego ostatniej fazie następuje nagrzanie obudowy mocniejsze niż podczas normalnej pracy ze względu na dostęp powietrza do komory spalania i z góry i z dołu więc należy uważać aby się nie poparzyć i odczekać z czynnościami obsługowymi do ostygnięcia generatora. Podczas pracy urządzenia do regulacji powietrza spalania najlepiej użyć rękawicy ochronnej. Jeśli podłoże nad którym pracuje użądzenie jest z materiałów palnych dla bezpieczeństwa bezpośrednio pod generatorem należy umieścić metalowy pojemnik wypełniony wodą lub piaskiem np. blachę do pieczenia ciast. Parę zdjęć z produkcji Cięcie kątowe profilu 50x50x2 Rys.12 Rys.13 Składanie i spawanie Rys.14 Rys.15 Różne części składowe dysze, płytki regulacyjne, nagwintowane rurki dymne, podkładki i dekle przednie Rys.16 Rys.17 Rys.18 Gotowa partia dla kolegów Rys.19 Rys.20 Nie produkuję tych urządzeń zawodowo zajmuję się tym dorywczo w funkcji wolnego czasu i potrzeb moich znajomych, których wielu „zaraziłem” domową produkcja wędliniarską, niektórzy z nich zasilili już szeregi Naszego forum i dzielnie sobie radzą co sprawia mi ogromną frajdę i satysfakcję. W razie problemów, pytań czy sugestii proszę o kontakt drogą mailowa rkw1968@tlen.pl lub poprzez forum Wędzarniczej Braci Życzę owocnej produkcji i miłego, bezproblemowego dymienia Pozdrawiam Czujcie Dym Roger dymienie 200l_h fi6 i fi4.mp4
-
To jest właśnie efekt tego, z czym od wielu lat walczę. Zdjęcia i materiały powinny być wrzucane na nasz serwer, wtedy jest pewność, że nigdy nie zaginą. Nie wiem, czy mam na dyskach te zdjęcia. Jesli nie, to prosze Rogera, aby mi je przesłał na pocztę, a ja umieszczę w poście.
-
[Niemcy] Schinkenspeck-przepis na rarytas
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędliny dojrzewające
Pierwszej stronie czego? -
Drewniane Dębowe naczynie "peklowanie, marynowanie"
Maxell odpowiedział(a) na Beczki-GajeckiPl temat w Giełda
Wszelkie reklamy komercyjne umieszczane na forum, muszą być uzgadniane z administracją. Poza tym w reklamie, poza dokładnym opisem reklamowanego wyrobu, musi być podana jego cena oraz wysokość upustu dla członków tego forum. -
[Niemcy] Schinkenspeck-przepis na rarytas
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędliny dojrzewające
Zdjęcia już są. -
Oprogramowanie do katalogowania zdjęć
Maxell odpowiedział(a) na Muski temat w Towarzyski Katalogowanie foto
Program do edycji audio jest tylko jednym z wielu oferowanych przez tę firmę. Jak napisałem, korzystam z kilku i naprawdę je sobie chwalę. -
Oprogramowanie do katalogowania zdjęć
Maxell odpowiedział(a) na Muski temat w Towarzyski Katalogowanie foto
Tutaj na pewno coś znajdziesz. Dobra firma i ciekawe programy. Od lat korzystam z wielu: https://www.ashampoo.com/pl-pl Są duże promocje. -
Peklowanie na sucho w woreczkach strunowych i próżniowych.
Maxell odpowiedział(a) na ZLeP temat w Peklowanie
Nie będę czekał na dalsze takie wpisy. W ramach zapowiadanej dbałości o porządek na forum, wysyłam Kolegę na urlop. -
[Rok 1973][KONSUMY] Zbiór receptur dla zakładów gastronomicznych "KONSUMY"
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki kucharskie
-
Chciałbym dodać, iż w szerokiej gamie planowanych szkoleń, jest nawet kurs z zakresu przygotowania ... pizzy, prowadzony tak jak wszystkie pozostałe, przez znanego specjalistę. Będę starał się m.in.,aby współprowadzącym zajęcia z zakresu przetwórstwa ryb (wędzenie, sushi, sałatki, marynaty, konserwy itp.) był nasz Kolega z forum. Zresztą nie tylko w przypadku tego szkolenia.
-
[Niemcy] Schinkenspeck-przepis na rarytas
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędliny dojrzewające
W wolnej chwili wrzucę zdjęcia. -
Na pewno gdzieś na terenie Polski.
-
[Niemcy] Schinkenspeck-przepis na rarytas
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Wędliny dojrzewające
Schinkenspeck - przepis na rarytas. Kawałki mięsa z szynki należy obsuszyć przed soleniem. Mięso przeznaczone do peklowania, naciera się mieszanką peklującą, wcierając ją dokładnie w mięso, ze wszystkich stron. Przed ułożeniem mięsa w pojemniku do peklowania, należy dno pojemnika posypać mieszanką peklującą. Peklowane kawałki mięsa układa się w pojemniku jeden obok drugiego ale niezbyt ściśle, zachowując przy tym naturalny kształt kawałków, kierując mięso tłustą stroną do dna pojemnika. Jeżeli peklujemy duże + grube kawałki mięsa, należy je obracać co drugi dzień. Gdy peklujemy więcej mięsa i kawałki ułożone są warstwami pilnujemy, by mięso z górnych warstw, znalazło się na spodzie pojemnika i odwrotnie. Peklowanie dużych kawałków trwa 10-12 dni, zaś dla małych (takich jak na załączonych zdjęciach) wystarcza 5-7 dni. Peklowanie prowadzimy w temperaturze 6-8 st.C. Stan zapeklowania mięsa, najlepiej jest sprawdzić, przez nacięcie do środka najgrubszego kawałka i wizualną ocenę koloru. Po peklowaniu, mięso moczymy w letniej wodzie. Każdy dzień peklowania przekłada się na 1 godzinę moczenia, i tak np. peklowanie 10-cio dniowe - moczenie 10-cio godzinne. Jeżeli robimy schinkenspeck na potrzeby własne, pod kątem smakowych (co do słoności) potrzeb domowników, czas moczenia możemy wydłużyć. W moim przypadku 1 dzień = 1,5 godz. (wymagania żony), jednak żelazną zasadą jest: 10 dni = 10 godz. Po etapie moczenia, mięso układamy w chłodni lub lodówce (temp. 6-8 st.C) na 2-3 dni. Czas ten potrzebny jest dla dokładnego osuszenia i dojrzewania mięsa, ale głównie chodzi tutaj o wyrównanie stężeń soli w tkance mięśniowej. Przedostatnim etapem produkcji jest wędzenie na zimno. Wszyscy wiedzą jak się to robi, więc nie będę opisywał tego procesu. Etap finalny: schinkenspeck kraje się w cieniutkie plasterki, kładzie na świeżuteńki chlebuś posmarowany domowym masełkiem i się wcina. Jeżeli występują kłopoty z przełykaniem, stosować śliwowicę lub szarlotkę. Mieszanka peklująca: 1,0 kg soli niejodowanej, najlepiej gruboziarnistej, 0,18 kg peklosoli, 0,06 kg cukru, Można dodać, choć niekoniecznie (poprawa kolorku) 0,01 kg izoaskorbinianu sodu przeciw utlenianiu. Uwaga: Podane w pkt 1 i 2 ilości soli i peklosoli, w warunkach polskich możemy zastąpić solą niejodowaną - 50% i peklosolą - 50%, lub innym stosunkiem tych dwóch składników (zalecam kierunek zmierzający w stronę zmniejszenia ilości peklosoli na rzecz soli). Cukier biały kryształ można zastąpić cukrem brązowym (jasnym) lub klonowym. W podobny sposób można potraktować karkówkę, jak to robią Włosi. -
-
Jak wspomniałem wcześniej prowadzone były i są intensywne działania mające na celu uruchomienie profesjonalnych szkoleń z zakresu domowego przetwórstwa mięsa, dla członków Wędzarniczej Braci. Mam dobre wieści. Finalizujemy umowy dotyczące prowadzenia takich szkoleń. Ustalane są kwoty opłat (tutaj czeka Was bardzo miła niespodzianka), kwestie zakwaterowania i wyżywienia. Zakres szkoleń będzie bardzo szeroki, zakończony wydaniem stosownego certyfikatu i ... Więcej informacji będę podawał w miarę postępu prac uzgodnieniowych.
-
[Tom II] Mleczarstwo - Tadeusz Obrusiewicz
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki i artykuły
-
[Tom II] Mleczarstwo - Tadeusz Obrusiewicz
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki i artykuły
-
[Tom II] Mleczarstwo - Tadeusz Obrusiewicz
Maxell odpowiedział(a) na Maxell temat w Książki i artykuły
