Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

DZIADEK

Mistrz Masarski WB
  • Postów

    13 824
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez DZIADEK

  1. Jakie wnioski można wyciągnąć z mojej symulacji kosztów uzysku mies z zakupionej półtuszy wp . Po mojemu to albo moje liczenie jest złe, albo półtusza przepłacona .
  2. Policzyłem trochę i tak to wychodzi , wskaźniki uzysków z naszej strony. Po ile wyjdzie kiełbasa obliczysz jak ustalisz skład i jego wartość. Dodasz do tego 50% kosztów wytworzenia liczonych od wartości surowca Jeżeli połówka kompletna waży 40kg to dwie 80 kg . Można przyjąć że żywy tucznik ważył 100-105 kg Pomnożyć przez cenę żywca i porównać z ceną półtusz.
  3. To możliwe ale potrzebne są dane -kl półtuszy by wskaźnikami obliczyć uzyski mięs,ceny wszystkich materiałów pomocniczych ich ilość zużycia itd. No i receptura - chyba że to będzie ,,Biała Spółdzielcza ''- to znaczy jaka wyjdzie .
  4. Musisz mieć dużą rodzinę. Co ja bym robił z tą całą sztuką jak jestem tylko z babcią która je tylko chude. A Ty Pisu się nie ciesz bo może ten Twój gospodarz przygotowuje dla Ciebie świnkę, sprowadzoną z fermy lub z zagranicy. Wiesz chyba że u nas wszystko możliwe.
  5. Czytam i się dziwię . Najlepsze rozwiązanie na str 1 tego tematu- mój post.
  6. Arkusz do kalkulacji można swoje ceny wpisać i wyliczyć rzeczywisty koszt własnych wyrobów . a są one wcale nie małe.
  7. DZIADEK

    Dziadkowe wyroby.

    Kalkulacja cenowa mojej ostatniej kiełbasy
  8. Dwa lub trzy lata temu mogłem podgardle kupić za 3- 4 zł a wiec opłacalność była duża. Dzisiaj cena podgardla po odliczeniu tego co nie dajemy do kiełbasy to praktycznie cena łopatki wp.
  9. DZIADEK

    Dziadkowe wyroby.

    Mięso z kości schabowych ogólnie można podzielić na dwie klasy .Te bardzo dobre wp. to z połowy kości schabowych od strony biodrówki wp kl III. Druga połowa kości schabowych od strony karku to już nie jest to bo to raczej z nich to wp kl II. A wydaje się że kości to kości ale trzeba wiedzieć od której strony zacząć .
  10. DZIADEK

    Dziadkowe wyroby.

    Dodam tylko że Wp kl III to mięso uzyskane z wykrawania mięsa z kości schabowych. wychodzi po 6,30 -6,60zł/ kg. Mięso to jest o bardzo dobrych walorach smakowych jak również wiążących .Dodany tłuszcz to tłuszcz miękki przeważnie pachwinowy za 2,90 zł /kg nie ma wyboru. Mortadela bez żadnych wycieków tłuszczu i galarety . Podejrzewam że jak bym użył sadła to też by się udała .
  11. DZIADEK

    Dziadkowe wyroby.

    A przecież napisałem jasno Przyprawy a nie barwnika .
  12. DZIADEK

    Dziadkowe wyroby.

    Niedoskonałości biorą się z nadziewania maszynką która ma za duży luz między ślimakiem a gardzielą. Przyprawą która działa również jako barwnik jest papryka słodka mielona - patrz 16- tka- serdelowa cielęca. Co do mięsa zrobić coś z niczego to jest sztuka do tego dobrego i taniego .
  13. DZIADEK

    Dziadkowe wyroby.

    Zakupiłem 11,13 kg mięsa które kosztowało mnie 86,54 z tego zrobiłem kiełbasę dziadka, mięsa przeznaczyłem na nią 4,60 kg średnio 10zł/kg . Zostało 6,53 kg mięsa z połowy tego zrobiłem k. mortadelę z reszty konserwę mortadelową . Koszt kg wsadu 6,00 zł . Ogólnie koszt mięsa wyniósł mnie ok 7,75 zł /kg W tym było I wp. - 2,023, - II wp. - 0.992 kg, Wp kl III - 6,26kg, Tłuszcz drobny -1,885 kg. Najdroższe mięso to szynka b/k/sk/tl po 12,45/kg z tego uzyskałem I i II wp. I cała łamigłówka . I efekty Do mortadeli użyłem po raz pierwszy przyprawy barwiącej i jest taka różowata
  14. 11,13 kg mięsa kosztowało mnie 86,54
  15. http://www.up.lublin.pl/files/food/katedra_miesa/sprawozdania/sprawozdanie-z-badan-podstawowych.pdf
  16. Z literatury http://www.firmymiesne.pl/artykul/bialy-nalot-solny-na-wedlinach-profesjonalne-usuwanie,205
  17. DZIADEK

    Zwyczaje Wielkanocne

    Przykro gdy innym Święta Wielkanocne TO TYLKO AKTUALNA POGODA
  18. DZIADEK

    Zwyczaje Wielkanocne

    Miło mi Kaszubko mam wrażenie że inni żyli lub żyją w innym świecie . Dzisiaj piszemy o pierwszym dniu świat . Jutro o drugim dniu .
  19. DZIADEK

    "życzliwa" żona...

    Dziadek to się nie boi babci bo jak nawet się jej odmieni, i to tylko syna i córki wciągnie w swoje finansowanie, a mnie tylko w robociznę, Ale dalej powtarzam -życie to jest szereg niespodzianek.
  20. DZIADEK

    Zwyczaje Wielkanocne

    Widzę że nikt nie pamięta jak to było. Ja też mało kojarzę bo tylko do 14 roku życia. Dzień Wielkiej Nocy - Wielkanoc jakże wyczekiwany- po wielkim poście . Od rana można było rzucić na te pierogi , kruche ciasta - o ile wiemy co to jest , siekanki ,salcesony nie peklowane i kiełbasy - Boże jak smakowite nie raz rozlatujące się, ale kiełbasy(często zbój wczesny - dokładnie myty ) . Po tej uczcie porannej - dzisiaj śniadanie wielkanocne. Po mszy św. i powrocie do domu obiad świąteczny i gościna w rodzinnym gronie . Zbliżający się wieczór to przygotowanie się do śpiewów wielkanocnych śpiewaków -chłopów ubogich . To jest w moim regionie Podlasia - to śpiewy pieśni wielkanocnych pod oknami gospodarzy zamieszkujących daną wieś .Po odśpiewaniu np . pierwszej zwrotki pieśni wielkanocnej -Wesoły nam dziś dzień nastał. Nastąpiło głośne zapytanie o pozwolenie dalszego śpiewania. I często co najmniej dwudziestu chłopów wzniosło śpiewy . Serce aż pod gardło skakało - jak to było miło. Zapłata za to śpiewanie - jaja kurze zbierane do kosza później dzielone na wszystkich śpiewaków. I tak w tej radości śpiewania minął pierwszy dzień świąt. Jutro drugi dzień świąt a więc dalsze śpiewy i bieganie po wykup.
  21. DZIADEK

    "życzliwa" żona...

    Arkadiuszu -,, Życie to jest szereg niespodzianek ''.
  22. Podana receptura była prawidłowa w latach jej obowiązywania. Gratuluję osobom którzy potrafili wychwycić zmiany klasyfikacji mięsa drobnego.
  23. DZIADEK

    Zwyczaje Wielkanocne

    Myślę że temat jest jasny, Opisujemy zwyczaje wielkanocne - radosne zmartchwystania a nie wielkopostne.
  24. DZIADEK

    Zwyczaje Wielkanocne

    Składamy sobie życzenia świąteczne - Najlepiej Wesołych Świąt- ale czy wiemy jakich. To jest pytanie. Przeżyłem w swoim życiu wiele ataków na to co uczyli mnie rodzice by być sobą w wierze w której mnie wychowali by być normalnym. Normalność ta może być dziwna ale rzeczywista . Piszę te słowa nie bez przyczyny. Czas płynie nie ubłaganie zapominamy czym żyliśmy w młodości. Pewne zwyczaje z mojego regionu opisze- śpiewy wielkanocne pod oknami , oblewanki z mojej młodości.Piszcie co u was było -bo jak nie piszemy to zaginie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.