Można piec na papierze oczywiście (my na samej blaszce ). Temp.na start 30min.200'C-grzalka góra~dół temp.180'C ok.1,20h-grill o dużej powierzchni temp.250"C i tu trzeba pilnować aby się nie zjarał trwa to max 5min.Boczek można jeść na ciepło i na zimno.Do wystudzenia przekładam z blaszki na duży talerz na który wylewam sosik z kminkiem i na to boczunio,potem jest wersja na dole z galaretką z sosiku,a na górze przypieczony kminek,właśnie wczoraj żona rozmroziła z zamrażarki,gdyż robimy zawsze tak z 3kg,a naraz nie zjemy....do tego dziś był chrzan z Motyla [Dodano: 05 mar 2020 - 12:17] Sposób na przyjaraną blaszkę bez szorowania to nalać wody z płynem Fairy,postawić na gaz zagotować,pięknie schodzi ,mycie bajka i Panowie zero krzyków żony w kuchni haha hehe ,nie zostawiajcie blaszki do mycia lepszej połowie, unikniecie jazdy psychicznej......