Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

kotunia

Użytkownicy
  • Postów

    436
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kotunia

  1. Umiłowani w dymie! Oczekuję dobrej rady w sprawie zakupu funkcjonalnej pakowarki próżniowej. Worki do niej i etc.
  2. Ja też jestem za siódemka ala Hendi. Mam taką, dlatego też mogę być mało obiektywny. Mam także małego "hińczyka", którego wykorzystuje spordycznie (nadaje się idealnie do ładowania siatek z szynkami). Jedna uwaga- dobrze będzie jeżeli kupując nadziewarkę spojrzysz na lejki - tylko metal. Ps. Nie znam wyrobu Mira i dlatego tyrudno mi coś powiedzieć o jego wadach i zaletach. Przeraża mnie w nim przykręcanie do stołu. Mam złe wspomnienia z przeszłosci z innym typem. Nie jestem mentorem, ani wielkim tej strony, aczkolwiek jako pilny obserwator uczestniczę w niej praktycznie od 10 lat.
  3. Szczegółów Ci nie podam, ale mój znajomek chciał coś takiego robić i szybciutko mu pomysł wyleciał z głowy. (Widzę, że jesteś przedstawicielem Krotoszyna tzn. wielkopolski a wet w Poznaniu ma "swoiste "zasady"). Próbuj zaczynając od powiatowegho lekarza. Powodzenia!
  4. Oj, udało, udało!
  5. kotunia

    Zapal świecę

    Wyrazy współczucia. Też nie dawno przezyłem ten bół (*)(*)(*)
  6. Nie dziękuję.Przyjąłem Twoje sugestie i znałazłem parę przykładów. Poinformuję Cię o "skutkach"
  7. Umiłowani Bracia i Siostry w dymie! Posiadłem dziś : karkówki 2,5kg, 1 kg końcówek z polędwiczek (z "grupszego końca"),2 kg obrzynek z szynek i innych, 1,5 kg mięsa z golonek i ? brak mi koncepcji co z tego wykręcić. Pomożecie dobra radą i wskazówkami. Czekam do rana bo nie chcę scigać się "uciekajacym " mięsem z lodówki Pomożecie mi?
  8. Masz rację, lepiej mieć dobrego psa niż stosować tzw obronę konieczną. Za psa co najwyżej "oberwiesz" grzywnę jak zjodzieja "pokroi", a jak Ty to zrobisz to "zaliczysz pudło". PS. Miała być poprawka do art. 25 KK o obronie koniecznej, niestety Prokuratira Gen wyraziła się nieprzychylnie o jego zmianie i będzi po staremu. Bandyta ma wiecej praw niż poszkodowany. Ot i Polska właśnie. Kochaj zwierzęta!
  9. Izp- dla "przyzwoitości peklosól a nie pektosól- bo być może "mówimy" o różnych rzeczach?
  10. I ja życzę sto lat i jeden dzień dłużej - tylko zdrowia, bo kłpoty przychodzą z forsą!
  11. No wręcz "geniusz!". Maxell! Ucz sie od niego!
  12. No i właśnie. Jednym zdaniem podsumowując: "mierz siły na zamiary"
  13. Paweł, przepraszam że dopiero teraz. W wielkim skrócie: u nas tak się mówi, gdy ktoś coś dostał, zjadł i mówi wszystkim, że było dobre. Zrozumiałeś?
  14. Miro - bez obrazy, ale u nas się mówi "pochwal się swojej ....."
  15. Z koźliną trzeba postępować tak jak z dziczyzną, a konkretnie z sarniną. Musisz tylko pamiętać, że jest bardziej " wiążące" a najlepiej to zrobić sobie wpierw próbę na małej ilości. Ps. Nie mogę sobie wyobrazić jak może sie rozpadać taka kiełbasa. Przypadek opisany przez Pacana W. świadczy o bożal sie boże majstrze. Powodzenia.
  16. kotunia

    Kalendarz książkowy

    ja też jestem za - 1szt.
  17. Dziś do mnie dotarła przesyłka. Wielkie dzięki!
  18. kotunia

    Specjalne podziękowanie

    Baco! Bezstresowe wychowanie i kult 'kasiory"
  19. Gonzo! Nie był bym taki pewny. Jestem święcie przekonany,że znajdą się amatorzy starych przepisów. "Mumin" dawaJ!
  20. Zgodnie z deklaracją na obiad były szare kluchy z kapuchą. Opinie? LP "na kolanach"
  21. Paweł! Kolega jest koleżeński i uważa, że "burza intelektualna " da mu więcej pożytku- nie negują wartości proponowanych pomocy naukowych, też uważam, że wymiana pogladów, w początkowej fazie zdobywania umiejetności, odniesie efektywniejszy skutek
  22. Kolego "Leśniak" brawo!!! . Podane przez Ciebie przepisy kuchni pałuckiej- brak mi słów- moje dzieciństwo, uwielbiane szare kluchy, po prostu poezja. Dzis na obiad szare kluchy z kapuchą ! :clap:
  23. kotunia

    Wybór nadziewarki.

    Masz rację 7 Hendi to już jest "jazda". Co prawda dwukrotnie reklamowałem (farsz "uciekał nad tłok"), ale w końcu wymienili na nową i powiem krótko: lepiej poczekać trochę i kupić "Mercedesa" niz "użerać się z Syrenką"!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.