Maxell, nie wiem po co te nerwy. Gościu opatentował sobie puszkę zakładaną na wkład kominkowy. Jakiś idiota wydał na to patent, lepiej się zastanowić nad bezdennym kretynizmem tego patentu. W skrócie co to jest wędzarnia > palenisko > przewód kominowy > komora wędzarnicza. A co nasz nowy Kolega opatentował? Wynika z tego że opatentował komorę wędzarniczą. BRAWO !!!!!!!!!!!! Co lepsze, opatentował coś co nawet nie wie do czego służy, cyt. z Jego strony .. wędzimy żeberka 5 godzin w temperaturze 100 stC. Smacznego, jak ktoś lubi jeść węgiel to jego sprawa, ale przynajmniej z opatentowanego urządzenia. Maxell trochę więcej wyrozumiałości dla „natchniętego wynalazcy” Dla wynalazcy – poucz się trochę zanim znów coś napiszesz, a tu tego „super cudu” nie sprzedasz, tym bardziej że nawet nie masz nic do powiedzenia, bo się na tym kompletnie nie znasz. PS Na takim innym forum był taki super „znawca” pamiętam że miał nick leon (piszę specjalnie z małej litery, bo nie zasłużył na nic więcej) wydawało mu się że wynalazł super sprzęt i postanowił go produkować i sprzedawać. Po paru pierwszych postach ośmieszył się brakiem wiedzy, ślepotą i przede wszystkim OOOGROMNĄ GŁUPOTĄ. Kolego Bogdan 1959, nie popełniaj tego błędu co leon, jeżeli udało się Tobie opatentować puszkę – tak naprawdę nie wiem do czego – to teraz poczytaj trochę, np. do czego by można ją użyć, a jak poczytasz tą stronę to sam stwierdzisz że jedynie patencik pozostał Tobie do powieszenia na ścianie. To Twoje „cudo” można by wykorzystać ewentualnie do wędzenia, ale pod warunkiem wielu obostrzeń jakie by trzeba było wprowadzić, zmiana podłączenia do kominka i nauczyć ewentualnego klienta. Mam nadzieje że nie obrazisz się za ten bezpośredni ton, ale nie lubię „owijać bułkę w bibułkę itd. …. ”