Wątroba wieprzowa pieczona-duszona - na 1 kg (z hakiem) poszło: 1 łyżeczka pieprzu białego, dwie łyżeczki papryki czerwonej łagodnej typu Asta, 2 łyżki przyprawy typu magi, wcześniej moczona przez 2 h w mleku wątroba, oprószyłem w mące pszennej i piekłem we frytkownicy w temp. 180°C przez około 12 min (do czasu aż po przekrojeniu nie było surowej, czas będzie zależny od wielkości elementów, ja kroiłem na 2-3 cm plastry), potem do garnka, cebula około 0,7 kg w plastrach i się teraz dusi. Próba smaku po pieczeniu mnie w zupełności zadowala. Wątroba nie jest mdła, lekko pieprzna, słoność odpowiednia, konsystencja i kruchość przypominają pierniczki (przepraszam za skojarzenie, ale takie mi się pierwsze nasunęło :-) ) Jak dla mnie wątroba ok. Będę próbował następnych kompozycji przypraw, bo uwielbiam wątrobę, za smak i jej zawartości witaminowe.