A czemu tak sądzisz?.Cały czas temat dotyczy dymogeneratora WB tylko opinie są różne.Sądzę ,że aspekt ekonomiczny też ma znaczenie.Myślę ,że nie chcesz wydać trochę kasy a potem być rozczarowanym.Zresztą jak wiadomo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
tak sądze, bo większość zaczęła doradzać koledze Miro w biznesie
natomiast mało kto pisze o końcowym efekcie
jeden z kolegów wkleił fotkę wędlinek z dymogeneratora, są ładne, w kolorze mięska
ale czy o to chodzi?
masz racje, punkt widzenia zależy od sposobu wędzenia, czyli siedzenia przed .... czym?
na samym początku kolega Miro pokazał jak można wędzić:
bierzemy blaszaną skrzynkę, stawiamy ją na: kuchence elektrycznej albo na cegłach z rozpalonym ogniskiem pod spodem albo nad palnikiem gazowym, z boczku podłączamy dymogeneratorek i pilnujemy interesu, efektem są blade wędzoneczki
takie coś było na dwóch pierwszych stronach
potem koledzy zaczeli "pilnować" i doradzać w biznesie czepiając się głupich szczegulików
a przecież Dziadek niedawno wspominał, że wędził w wędzarniach z paleniskiem bezpośrednio pod mięskiem i bardzo mu się to podobało
dwa lata temu jak byłem u rodzinki na warmii to jadłem właśnie takie wędzonki,
wędzonki delikatnie przydymione, robione w takiej wędzarni z paleniskiem pod mięskiem
moim zdaniem, jako laika w tym temacie, dymogeneratory są dla ludzi, którzy jedzą oczami:, czyli otrzymają produkt wizualnie zbliżony wyglądem do sklepowego oraz którym nie chce się nauczyć tego fachu
żeby takie coś otrzymać z tradycyjnej wędzarni, trzeba kilka wieprzków uwędzić oraz trochę pomyśleć
nie sztuką jest kupic sobie borniaka i potem wklejać fotki ślicznie uwędzonych kawałków mięska ku uciesze gawiedzi
sztuką takie coś jest otrzymać z normalnej wędzarni