Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Pacan Wojciech

Użytkownicy
  • Postów

    3 216
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez Pacan Wojciech

  1. Mam nadzieję ze sie nie obraziłeś , ja strzelałem w szkole sredniej sportowo , stąd pamietam zasady ale przerwa u mnie sie wydłuzyła i już pewenie do tego sportu nie wróce.Pozdrawiam
  2. Tusiaczku uciekało w lewo , widac po ułożeniu przestrzelin , nie wiem czy strzelałeś leżąc czy stojąc , ale trzeba by lekko gdzies nóżke posunąć , by przestrzeliny się ułozyły w celu, fajnie ze masz czas na hobby gratuluje Pozdrawiam
  3. Pacan Wojciech

    Zagadka

    MIRO swiatło o którym piszesz nie pada nigdy równolegle, gdyby padal tak jak piszesz kotek mjiałby dość ostro zarysowany cień, jest oczywiście fotografia zrobiona z pozycji takiej by zaburzyc perspektywe , a jednocześnie ja wykorzystać.Pozdrawiam
  4. Pojemność chyba niema znaczenia , raczej srednica tłoka , w tym układzie to ona bedzie decydowała o sile wypychania , bez liczenia uwazam ze gdyby nadziewarka 9 litrowa była o 50 % szersza to ten silnik tez to uciagnie , ostatnio kolega zrobił napęd grila z silniczka samolotowego - z demobilu z rosyjskich samolotów , kręci w połączeniu z duzym reduktorem jak wsiekly mimo niewelkich rozmiaró nie do utrzymania w ręce.Pozdrawiam
  5. Pacan Wojciech

    Zagadka

    schodzi bo ma ogon zadarty by utrzymać równowagę , kot który wchodzi raczej sie spieszy i ogon ma dosć nisko ;. Pozdrawiam
  6. Maxell , z przyjemnoscia zauważam ze chciałbym czytac wszystko co wstawiasz z takim zaangażowaniem , ale walczę ze sobą bo czas jest jedynym nie podzielnym elementem mojego życia , musze wybierać pomiędzy obowiązkami a przyjemnością życia .Pozdrawiam
  7. Dziadku dziekuje , za tłumaczenie , szczególnie mnie niepokoiła nazwa bil i pąplik.Pozdrawiam
  8. zrebki z palet watpliwa sprawa , trzeba rozpoznac z czego sa palety , sam wiesz najlepiej ze powinny byc z drewna lisciastego , u nas palety sa robione z drewna iglastego , czasem trafiaja sie palety nie normowane lub opakowania z topoli , worek zrebkow jaki ja kupuję przyw eedzenie z Dg staryczy ci na jakis rok lub dłuzej , przechować to go przechowasz , ale transport jego do nowego miejsca zamieszkania bedzie najdroższa inwestrycja jaka zrobisz w stosunku do wartości przewozonego towaru . Musisz cos wybrac , rozwiazanie pewenie znajdzisz .Pozdrawiam
  9. Camelki , myślę ze Miro ma rację Dg , możesz zrobic na miejscu , komore tez , pozstaje tylok zdobyc zrębki wezarnicze , ate to juz chyba da sie tam kupić.Przeczytajcie tematy zwiazane z DG , na upartego dałoby sie zamówic u któregos z kolegów wersję skręcana. Postaram się Wam wysłac link do producenta zgrabnego DG .Pozdrawiam
  10. Paweł , ja tez uzywam kiji takie jak masz ale Twoje chyba tylko sa uzywane po parzeniu, bo czysciutkie jakby wyszły ze stacji sanepidu .Pozdrawiam
  11. MIro co uważasz za ciepłe miejsce ? temperatura pokojowa , 24 stopnie , ciekaw jestem co mu z tego eksperymentu wyjdzie .
  12. Pytasz , oczekujesz ze mamy wiedzę tajemną , jeśli zrobiłeś dokładny nastrzyk , bedziesz masował sumiennie może sie uda, sam jestem ciekaw , a co ryzykujesz ? pewenie jakies 40 złotych ( wartośc towaru i materiałow bez pracy ) ze wyląduje w koszu ,sprawdzisz po wykonaniu .Zyczę powodzenia . Pozdrawiam
  13. W internecie , kiedyś był filmik , ktory pokazywał wyposażenie małej mmasarni w Berlinie , masarz w masownicy robił tam klejone szynki , były jak piłki , dosc dobrze było widać konstrukcje . Moze poszukasz .Pozdrawiam
  14. Czy Pan Boczek w ten sposób nabrał praw do wyłaczności na skorzystanie z przepisu , czy też musimy mu płacic tantiemy , czy jak zwykle musimy sciągnć pirackie pliki ? , p;roszę o potwierdzenie w innym przypadku sciagam .Pozdrawiam
  15. Osid , metna solanka mi sie tez zdarzyła w jednym pojemniku z karczkami, , do tego intensywnie czerwona , podejrzewam ze to wpływ krwi ,mięso nie pachnie ,mimo wszystko szybko wymieniłem solanke na nowa ,zobacze po wedzeniu , w drugim pojemniku mialem szynki i poledwice , ktore były tez 4 dni krócej peklowane tutaj solanka czysciutka i nie metna , zabarwiona na czerwono, Nie stosuje przypraw przy peklowaniu dopiero w parzeniu dodaje lisc laurowy oraz jałowiec , Pozdrawiam
  16. Wygląda na to ,że tylko zdrowy rozsadek moze zastapić wątpliwości , nic sie nie stanie gdzy użyjesz szynki peklowanej na mokro , problemem nie jest tu sposb peklowania tylko czas dzialania peklosoli , w miesie mocno rozdrobnionym peklosól szybciej działa , w kawałuku mięsa peklowanym na mokro by uzyskac efekt trzeba miec czas by peklosól przeniknęla do wewnatrz mięsa , ponadto uzywajac iesa peklowanego na mokro zredukowałbym ilośc wody ( a to juz zależy do doświadczenia ) .Pozdrawiam
  17. Yogi masz rację , prawdazawsze lezy pośrodku.Pozdrawiam
  18. Kolego palenisko musisz zrobic inaczej , musisz miec mozliwośc regulacji doplywu powietrza do paleniska , ono musi byc zamkniete z trzech stro , a otwarte z jednej , tak by w razie potrzeby przysónic dolot powietrza , naprawde poogladaj wedzarnie eksponowana na forum >pozdrawiam
  19. Dziekuje .
  20. MAsz tyle miejsca w komorze a wszystkie wedzonki powiesiłeś na jednym kiju , myśle ze z tym paleniskiem z cegieł nie jesteś w stanie regulowac mocy ognia , szczeliny skutecznie dostarczaja powietrze , a ogien buzuje poki ma co palić , co widac na wedzonkach okopcone i klasycznie wytopione na szklisto , bez przekroju to nawet nie wiem czy są uwedzone , mówiąc wprost zbudowałeś raczej komorę do utylizacji wedzonek niz do wedzenia .Zdjecie 1. sugeruje ze komora jest postawina nizej niz palenisko ( spadek stoku ) ale mogę sie mylic , kolego w wykonaniu Twojej wedzarni widac tylko pośpiech , emocje , nie widac myśli przewodniej , poczytaj posty do których się odnosisz , tam Maxell pokazał wedzarnie amerykanska zalecana przez rzad USA , nie chce propagowac tutaj USA jako kraju , ale z tych poglądowych rysunków wyraznie widac idee funkcjonowania wedzarni , Twoja polowa wedzarnia jest jej zaprzeczeniem, spieszyłeś sie czy wedziłes w miejscu niedozwolonym , bo na zbudowanie takie urzadzenie bez pomysłu to szkoda czasu, moze mieszkasz gdzies koło kolegów z forum podjedz i przyjrzyjsie jak to ma byc zrobione . Pozdrawiam
  21. Dostałem kiedys francuskie serki w prezencie od córki , brrr nie byliśmy w stanie z żoną ich zjeść.
  22. Paweł gdzie kupujesz takie szynki ? Ja ostatnio zamówiłem całą szynke to dostałem bez kosci z tak pocietymi mięśniami ze nie bardzo było co z tego zrobić .Pozdrawiam
  23. Kurp , jak dobrze zapleciesz to wyjdą z tego pejcze Pozdrawiam
  24. Paweł , myśle ze kazdy z nas jeśli odpuści emocje poradzi sobie w bieżącym kontakcie , lub tez gdy będzie przebywał dłużej , sprawa jest inna używaniu wyrażeń technicznych czy pisaniu umów lub kontraktów , niestety przyjaciele z za miedzy , często nie ułatwiają nam kontaktu , temu koledze o którym pisałem bratysławski policjant proponował rozmowę po angielsku , a ostatnio będąc w Czechach w urzedzie kiedy odezwałem sie po polsku udawali ze nie rozumią nic - taka ich uroda , myśle jednak o powrocie do angielskiego , powrót na Słowacje tez mi sie już nie uda ( mieszkałem tam 54 miesiące , ale żona nie chciała zmienić adresu, więc ja wróciłem do zony - oświadczam ,że nie z przymusu ).
  25. jagra , nic Ci nie pozostaje tylko samemu pozyskać nasiona od jakiegośdziałkowicza nie jest to trudne , peweni wiesz , tylko na efekty trzeba czekać do przyszłego roku.Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.